Niewykluczone, że uraz Lennarta Karla nie tylko pozbawił go udziału w zbliżających się Mistrzostwach Świata, ale również sprawi, że opuści początek następnego sezonu...
“Bild” poprosił o analizę urazu specjalistę medycyny sportowej, dr. Thorstena Dollę. Rokowania nie pozostawiają złudzeń – przed młodym graczem miesiące żmudnej rehabilitacji.
– Urazy mięśniowe to najczęstsze kontuzje w piłce nożnej. Kilka włókien mięśniowych tworzy pęczek, więc można powiedzieć, że zerwanie pęczka to wyższy stopień naderwania włókna. Mówimy tu zatem o ciężkiej kontuzji mięśniowej – tłumaczy dr Dolla.
– Gojenie rządzi się swoimi prawami. [...] Nawet po zakończeniu leczenia nie będzie on w stanie od razu dorównać kroku reszcie drużyny. Dopiero po ukierunkowanej odbudowie formy sportowej, można rozpocząć obciążenia zbliżone do meczowych. Całość potrwa z pewnością od 2 do 3 miesięcy. To dla niego długa droga.
Wszystko wskazuje zatem na to, że 18-latek nie będzie gotowy na początek przygotowań do kolejnego sezonu…
Komentarze