Michael Olise imponuje podczas swojego pierwszego mundialu. Skrzydłowy Francji już zapisał się w historii mistrzostw świata znakomitymi statystykami asyst.
Michael Olise rozgrywa znakomity turniej i wyrasta na
jednego z najważniejszych piłkarzy reprezentacji Francji. Skrzydłowy Bayernu
Monachium ma już na koncie pięć asyst, co jest jednym z najlepszych rezultatów
osiągniętych przez debiutanta w historii mistrzostw świata.
Takim samym dorobkiem w swoich premierowych mundialach mogli
pochwalić się wcześniej Thomas Haessler, Pierre Littbarski oraz Robert Gadocha.
Francuz ma jednak przewagę nad legendarnym trio, ponieważ turniej wciąż trwa, a
przed nim kolejne szanse na poprawienie tego wyniku.
24-latek od początku mistrzostw imponuje kreatywnością,
świetnym przeglądem pola oraz precyzją podań. Grając na prawym skrzydle,
regularnie stwarza kolegom dogodne sytuacje bramkowe. Jego dośrodkowania,
podania między liniami oraz umiejętność podejmowania właściwych decyzji
sprawiają, że francuska ofensywa funkcjonuje niezwykle płynnie.
Olise ma realną szansę na pobicie rekordu debiutantów.
Wystarczy jeszcze jedna asysta, aby samodzielnie objąć prowadzenie w tej
klasyfikacji. Na horyzoncie pozostaje również historyczny wynik w skali całych
mistrzostw świata. Rekord sześciu asyst w jednym turnieju należy do Pelego i
został ustanowiony w 1970 roku.
Jeśli reprezentacja Francji utrzyma wysoką formę i
pozostanie w turnieju na dłużej, skrzydłowy Bayernu może nie tylko poprawić
rekord debiutantów, ale również zapisać się w historii mundialu jako jeden z
najwybitniejszych kreatorów gry.
Komentarze