Przed startem sezonu 2026 Bundesliga żyje przyszłością Nico Schlotterbecka, którego kontraktowe decyzje mogą wpłynąć na układ sił w Dortmundzie, Monachium i Madrycie
W związku z planowanym na piątek rozpoczęciem sezonu 2026
meczem Borussii Dortmund z Eintrachtem Frankfurt, sytuacja Nico Schlotterbecka
wciąż pozostaje otwarta.
Środkowy obrońca jest jednym z filarów defensywy BVB, jednak
rozmowy na temat przedłużenia jego kontraktu nie przyniosły dotąd przełomu. Jak
informuje „Bild”, 26-latek świadomie zwleka z decyzją, analizując możliwe
scenariusze dalszej kariery.
Od dłuższego czasu w kontekście Schlotterbecka pojawia się
Bayern Monachium, który uważnie monitoruje sytuację reprezentanta Niemiec.
Mistrzowie kraju nie są jednak jedynym graczem w tej układance.
Coraz częściej mówi się, że Real Madryt wysunął się na
prowadzenie w wyścigu o podpis defensora. Królewscy, wobec planów przebudowy
linii obrony i doniesień o przedłużeniu kontraktu Dayota Upamecano w Bayernie,
mogą szukać alternatywy przy potencjalnym następcy Antonio Ruedigera.
Bayern również nie zamyka drzwi, mimo stabilizacji w środku
obrony. Przyszłość Kim Min-jae wciąż nie jest przesądzona, co sprawia, że
nazwisko Schlotterbecka pozostaje wysoko na liście obserwowanych. Najbliższe
miesiące mogą okazać się kluczowe dla jednego z najbardziej rozchwytywanych
niemieckich defensorów.
Komentarze