Bundesliga i 2. Bundesliga w sezonie 2026/27 ponownie korzystają z piłki Adidas Torfabrik, która była oficjalną futbolówką niemieckich rozgrywek w latach 2010-2018. Pierwsze spotkania zaplecza Bundesligi pokazały, że jej powrót może oznaczać więcej bramek.

REKLAMA

W dziewięciu meczach pierwszej kolejki 2. Bundesligi padło aż 31 goli. „Bild” zapytał zawodników o pierwsze doświadczenia z nową piłką.

– Piłka Adidas jest szybsza niż Derbystar. Można ją dobrze uderzyć, więc jest bardziej przyjazna dla zawodników z pola. Jako bramkarz masz nieco mniej czasu na reakcję ze względu na jej szybszą trajektorię. Takie jest moje dotychczasowe doświadczenie – przyznał golkiper HSV, Daniel Heuer Fernandes.

Jeszcze bardziej obrazowo sytuację przedstawił Jakob Lemme.

– Zauważyliśmy w drużynie, że piłka to koszmar dla bramkarzy i przemieszcza się z boku na bok. A kiedy uderza się ją z dystansu, myślę, że bramkarzowi trudno sobie z nią poradzić – powiedział napastnik Drezna.

Stefano Marino z Paderborn zwrócił natomiast uwagę na możliwość mocniejszego uderzenia bez utraty kontroli nad piłką. Pierwsze wyniki sugerują więc bardziej ofensywny sezon, choć dopiero kolejne tygodnie pokażą, czy Torfabrik rzeczywiście znacząco wpłynie na liczbę zdobywanych bramek.

 

Źródło Sky
Udostępnij