Francuski ofensywny pomocnik, obecnie zawodnik Chelsea, miał wyrazić otwartość na przenosiny do Bundesligi – nawet pod koniec letniego okna transferowego. Jak informują niemieckie media, Pini Zahavi, agent piłkarza, pozostaje w stałym kontakcie z władzami Bayernu.

REKLAMA

Monachijski klub traktuje Nkunku jako jedną z potencjalnych opcji, szczególnie w przypadku niepowodzenia w pozyskaniu innych priorytetowych celów ofensywnych. Bayern analizuje rynek skrzydłowych i ofensywnych pomocników, a Francuz – ze swoim doświadczeniem w RB Lipsk oraz wszechstronnością – idealnie wpisuje się w profil zawodnika, którego poszukuje Vincent Kompany.

Chelsea wyceniła zawodnika na około 40 milionów euro, jednaknie brakuje doniesień, że cena może być niższa – mówi się nawet o 25 milionach. Londyński klub nie uznaje Francuza za nietykalnego, szczególnie że zawodnik nie zdołał na stałe przebić się do podstawowego składu i borykał się z kontuzjami. Sam piłkarz może być również zainteresowany powrotem do Niemiec, gdzie wcześniej rozegrał najlepszy okres swojej kariery w barwach Lipska.

Dla Bayernu Nkunku mógłby stanowić cenny element rotacji ofensywnej, zwłaszcza w kontekście pożegnania Muellera, Tela oraz Sane. Choć nie jest priorytetem, to przy odpowiednich warunkach finansowych i kadrowych, transfer ten może nabrać realnych kształtów w ostatnich tygodniach okna.

Źródło Sport Bild
Udostępnij