Gdy latem ubiegłego roku Bayern Monachium płacił za Luisa Diaza 70 mln euro nie brakowało głosów krytycznych. Po kilku miesiącach nikt nie ma jednak wątpliwości - Kolumbijczyk daje liczby i to nie tylko na boisku!
Jak się okazuje, jego przyjście do Bayernu wywołało prawdziwy boom sprzedażowy, szczególnie w Kolumbii. Rouven Kasper, członek zarządu Bayernu odpowiedzialny za marketing i sprzedaż, potwierdził to w rozmowie z “ESPN Columbia”.
— Diaz należy w tym sezonie do pięciu zawodników z najwyższą sprzedażą koszulek na całym świecie. Zamówienia z Kolumbii wzrosły o ponad 400 procent, a liczba odwiedzin naszego sklepu internetowego z tego kraju zwiększyła się o ponad 200 procent.
Kasper wyjaśnił też, skąd tak ogromne zainteresowanie kolumbijskich kibiców.
— Diaz jest w swojej ojczyźnie bohaterem narodowym. Zawodnikiem, który uosabia marzenie wielu młodych Kolumbijczyków: zacząć od zera i piąć się na szczyt europejskiej piłki. To nie jest łatwa droga, ale Lucho to osiągnął.
— Od czasu transferu Luisa Diaza w zeszłym roku nasze grono odbiorców w Kolumbii urosło o 40 procent. Kolumbia jest teraz najszybciej rozwijającym się rynkiem dla naszego klubu na świecie – podkreślił Kasper.
Komentarze