Arbiter wprawdzie początkowo ukarał Kolumbijczyka żółtym kartonikiem, ale później wkroczył VAR. Sędzie długo analizował sytuację i…przywołał do siebie Manuela Neuera, aby poinformować go o wyrzuceniu z boiska jego kolegi z drużyny.

REKLAMA

Bramkarz “Die Roten” musiał przebiec pół boiska i po meczu nie krył lekkiej irytacji całą sytuacją.

— To było moim zdaniem trochę bez sensu, ponieważ on po prostu przekazał mi decyzję. Mógł go po prostu wyrzucić z boiska, nie musiał mnie wyciągać z bramki – wyjaśnił Neuer w rozmowie z Prime Video.

Jeśli chodzi o samą czerwoną kartkę, Neuer przyznał, że z jego perspektywy trudno było ocenić sytuację.

— Dlatego wstrzymam się z oceną. Powiedziano mi, że to nie był bardzo ostry faul, czyli taki zasługujący na czerwoną kartkę.

Źródło Sport1
Udostępnij