DieRoten.pl

Lahm o kryzysie w świecie futbolu

22.05.2020, 00:46:58
Ł. Skwiot

Podczas niedawnego wywiadu dla niemieckiego dziennika „Sport Bild” na temat kryzysu w świecie piłki nożnej, spowodowanego przez pandemię koronawirusa, wypowiedział się legendarny Philipp Lahm.

Legendarny kapitan Bayernu i kadry narodowej Niemiec zdaje sobie doskonale sprawę, że pandemia koronawirusa i wywołany przez nią kryzys odbije się na całym świecie, w tym w sektorze piłki nożnej.

Mimo wszystko Philipp Lahm na łamach niemieckiego dziennika „Sport Bild” nadmienił, iż jego zdaniem obniżka sum transferowych i wynagrodzenia dla zawodników, będzie krótkotrwała i po jakimś czasie wszystko znowu wróci do normy.

‒ Moim zdaniem to będzie miało tylko chwilowe znaczenie. Jeśli ekonomia będzie się miała dobrze, to kwoty transferowe i wynagrodzenia znowu wzrosną ‒ nadmienił Philipp Lahm.

Wielokrotny mistrz Niemiec z Bayernu rozumie dobrze krytykę, jaka wynika z ogromnych wynagrodzeń piłkarzy i sum transferowych, ale z drugiej strony jest świadom tego, iż futbol stał się częścią ogólnoświatowej branży rozrywkowej. Mimo to jak sam przyznał ‒ jako piłkarz nigdy nie patrzył tylko na wynagrodzenie.

‒ Piłka nożna stała się częścią branży rozrywkowej. Najlepsi pracownicy otrzymują odpowiednie wynagrodzenie. Manuel „tylko” gra w piłkę, ale Robbie Williams jest „tylko” piosenkarzem. Tutaj zaczynają obowiązywać reguły branży rozrywkowej, a piłka nożna jest absolutnie jej częścią ‒ mówił dalej.

‒ Nie zawsze negocjowałem do granic możliwości. Jako piłkarz nie zawsze wyciskałem cytrynę do ostatniej kropli ‒ podsumował Niemiec.

źródło: Sport Bild
Sklep motoryzacyjny - iParts.pl

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (7)

reklama



23.05.2020 09:36
Też myślę, że po pandemii nastąpi szybkie odbicie, także w świecie futbolu.
22.05.2020 22:36
Dobrze mówi, jak zawsze zresztą:)
22.05.2020 14:08
Salary cap, to głupota i jedynie upowszechni różnorakie kombinacje. Kwoty transferów i tak wrócą do 100mln+, prędzej czy później. Nie trzeba być ekonomistą, żeby takie rzeczy wiedzieć.
22.05.2020 14:05
Wszystko zależy jak długo ten korona-bałagan się będzie kręcił czy będzie jakaś druga fala...
Absolutnie nie wierzę,żeby kluby same z siebie będą chciały grać bez publiczności nawet gdy już będzie na dobre po wszystkim.
22.05.2020 09:00
Ciężko przewidywać, ale jest duże prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie. Dużo będzie zależało od tego czy w przyszłym roku gra nadal będzie bez publiczności. Jeśli uefa pomyśli też nad jakimś salary cap to i może transfery również nie będą chodzić w takich absurdalnie wysokich kwotach. Sporo klubów ledwo przejdzie ten kryzys i jeśli ktoś będzie chciał wyciągnąć wnioski z tej sytuacji to coś musi się zmienić nie na chwile tylko długotrwale.
22.05.2020 07:38
@Edmund
Jasne że tak, może być jeszcze gorzej, kibice czują głód sportu więc więcej ludzi to będzie oglądać, a z tym większa kasa za transmisję.
Oby kluby nie wpadły na genialny pomysł żeby już tak cały czas grać przy pustych trybunach.
22.05.2020 05:27
Zgadzam się że obecna sytuacja jeżeli coś zmieni w kwestii sum transferowych to na krótko. Jak tylko sytuacja się unormuje to znowu będzie wyścig kto da więcej. Myślę że w przyszłym roku znowu transfery za 100 mln będą. Nie ma się co łudzić że obecna sytuacja sprawi że nagle wrócimy do czasów gdy 30 mln to był rekord transferowy.

reklama