Bayern Monachium wraca do rywalizacji w Bundeslidze. W sobotę o godzinie 18:30 Bawarczycy podejmą RB Lipsk, a Vincent Kompany zapewnia, że jego drużynie nie brakuje motywacji przed kolejnym wymagającym spotkaniem.

– Chcemy zaatakować z pełną mocą, gramy u siebie. Jesteśmy głodni gry. Znamy mocne strony Lipska. Widać, że wprowadzili kilka zmian, które dobrze zrobiły drużynie. Przyjadą z pewnością siebie – powiedział Belg podczas konferencji prasowej.

Szkoleniowiec zwrócił przy tym uwagę, że w ostatnich występach jego zespół miał również dobre momenty.

– W dwóch ostatnich meczach oddaliśmy 50 strzałów. Wiele rzeczy dobrze funkcjonowało w naszej grze zespołowej. Jeśli poprawimy kilka elementów, nie będziemy daleko od naszej najlepszej wersji. To nas napędza i wiemy, że potrafimy to zrobić – zaznaczył.

Kompany pozytywnie ocenił także postawę zawodników podczas treningów. Jak przekonywał, zespół pozostaje gotowy do rywalizacji i czeka na możliwość sprawdzenia się z mocnymi przeciwnikami.

– Naszą podstawą jest duża energia i gotowość do biegania. To było, podobnie jak radość z gry. Chłopcy podczas każdego treningu pracują na granicy swoich możliwości. W takich momentach najlepiej przemówić na boisku – wyjaśnił.

Belg został również zapytany o grę defensywną. Zapewnił, że uwagi zostały już przekazane drużynie oraz poszczególnym zawodnikom. Teraz chce skupić się na najbliższym rywalu.

– Omówiliśmy to i zamknęliśmy temat. Teraz liczy się tylko następny mecz. Takie spotkania należą do najpiękniejszych chwil w karierze. Te drużyny też myślą o tym, że muszą przyjechać do Monachium – dodał.

Lipsk ma swoje atuty

Trener Bayernu przypomniał, że również pucharowe starcie z Lipskiem długo pozostawało wyrównane. Jego zdaniem w takich pojedynkach szczególnego znaczenia nabiera jakość zawodników.

– Mają szybkich skrzydłowych i mocnych napastników. My również. Mają obrońców, którzy są bardzo aktywni w ofensywie, oraz bramkarza dobrze grającego piłką. My też. W tych meczach jest dużo kreatywności. Jeśli jedna strona się załamie, może się to skończyć naprawdę wyraźnie. Zobaczymy, jak będzie jutro – powiedział.

Kompany z uznaniem wypowiedział się także o Martinie Demichelisie.

– Lipsk to stabilna drużyna i stabilny klub. Jeśli pracujesz tam konsekwentnie, z czasem możesz osiągnąć przełom także w Europie. Jutro jesteśmy jednak rywalami – podkreślił.

Sytuacja kadrowa

Przed sobotnim meczem z RB Lipsk nie ma jeszcze pewności, czy Manuel Neuer będzie do dyspozycji Vincenta Kompany’ego. Trener Bayernu poinformował, że doświadczony bramkarz nie uczestniczył w czwartkowych zajęciach.

– Manuel Neuer wczoraj jeszcze nie trenował. Dzisiaj musimy sprawdzić, jak się czuje. Poza Jamalem Musialą wszyscy pozostali trenowali – powiedział Belg.

– Nie chcę wchodzić w rolę lekarza. Chodzi o problem ze stopą. Powinien poczuć się lepiej i trenować, kiedy będzie mógł – wyjaśnił.

Lepsze informacje dotyczą Aleksandara Pavlovicia.

– Wczoraj trenował normalnie. Jeśli dzisiaj również będzie mógł to zrobić, temat będzie zamknięty – zaznaczył.


Źródło fcbayern.com
Udostępnij