Vincent Kompany zabrał głos w sprawie VAR przed starciem z Werderem. W czasie narastających kontrowersji szkoleniowiec Bayernu wybrał ton spokoju, porównując doświadczenia z Niemiec, Anglii i Belgii.
Przed ligowym meczem z Werderem, trener Bayern Monachium, Vincent Kompany, został zapytany o system VAR. Temat powrócił po weekendzie pełnym kontrowersji oraz narzekaniach ze strony RB Lipsk po ćwierćfinale DFB-Pokal.
Kompany nie chciał jednak wchodzić w szczegóły konkretnych decyzji. Odwołał się do własnych doświadczeń z pracy w Anglii i Belgii.
– W Anglii to zawsze był temat. Mamy technologię. Zawsze jestem za wykorzystywaniem technologii w najlepszy możliwy sposób. Nie sądzę, żeby w Niemczech było aż tak źle. Nie sądzę, żeby VAR był zbyt mocno zaangażowany – powiedział trener FCB.
– Jeśli porównać interwencje z Anglią czy Belgią, to tutaj, w Niemczech, jest ich znacznie mniej. Istnieją różne sposoby patrzenia na sytuacje. Należy trzymać się technologii i ją rozwijać – podsumował Vincent Kompany.
W czasie gdy krytyka wobec sędziów i systemu rośnie, stanowisko Kompany’ego brzmi wyważenie. Nie nawołuje do likwidacji VAR, lecz do jego udoskonalania. W realiach nowoczesnego futbolu technologia raczej nie zniknie – pytanie brzmi jedynie, jak efektywnie będzie wykorzystywana.
Komentarze