Uli Hoeness skrytykował nową funkcję Juergena Kloppa w strukturach Red Bulla. Były trener Dortmundu i Liverpoolu odpowiedział, podkreślając różnice w spojrzeniu na swoją rolę.
Honorowy prezydent Bayern Monachium, Uli Hoeness, w rozmowie z „Bildem” wyraził wątpliwości wobec nowej funkcji Juergena Kloppa jako szefa działu piłkarskiego w strukturach Red Bull GmbH.
– Moim zdaniem to nie jest rola, która mu odpowiada. Juergen Klopp musi być obecny na boisku. Nie jest kimś, kto podróżuje po świecie i wygłasza wykłady – stwierdził Hoeness.
– Jego największą siłą są umiejętności interpersonalne i to, jak potrafi motywować zawodników. Ale jak można naciskać w Lipsku, skoro jest się już z powrotem w Salzburgu i leci do Brazylii? – dodał.
Klopp nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi. W rozmowie z „Bildem” podkreślił, że choć darzy Hoenessa ogromnym szacunkiem, nie zgadza się z jego oceną.
– Zawsze miałem ogromny szacunek dla Uliego Hoenessa, a tym bardziej dla jego opinii. Ale jego zdanie nie zawsze musi być zbieżne z moim. A w tym przypadku widzę to trochę inaczej… – podsumował Juergen Klopp.
REKLAMA
Spór pokazuje różnice w postrzeganiu roli lidera: tradycyjnego trenera na ławce i nowoczesnego menedżera operującego globalnie.
Komentarze