Karl-Heinz Rummenigge ostrzega Bayern przed lekceważeniem Atalanty Bergamo. W rozmowie z "Gazzetta dello Sport", legendarny Niemiec pochwalił też Vincenta Kompany'ego, nazywając go "strzałem w dziesiątkę".
Już dzisiaj Bayern zmierzy się z Atalantą i według zgodnej opinii ekspertów, to “Die Roten” są zdecydowanym faworytem dwumeczu. Karl Heinz-Rummenigge, który sam w latach 1984-1987 grał we Włoszech w barwach Interu Mediolan, podkreślił jednak, że Atalanta zasługuje na szacunek.
— To mniejsza drużyna, która zasługuje na respekt. Drużyna, której nie wolno lekceważyć – powiedział 69-latek.
Zdaniem Rummeniegge, w tej fazie rozgrywek kluczowe są “pokora, szacunek i koncentracja”.
— To się często zdarza. Opinia publiczna też sugeruje ci, że mecz będzie łatwy, ale takich meczów już nie ma – ostrzegł.
Nie zabrakło też ciepłych słów pod adresem Vincenta Kompany’ego. Rummenigge określił Belga mianem “strzału w dziesiątkę” – zarówno jako trenera, jak i jako człowieka. Pochwalił też linię ataku Bayernu, która jego zdaniem “należy do najlepszych w Europie”.
— Praca trenera jest dziś zupełnie inna niż za moich czasów jako piłkarza. Dzisiaj zawodnicy oczekują ludzkiego trenera, który nie krytykuje ich, kiedy grają słabo, tylko z nimi rozmawia – zauważył.
Komentarze