Bayern Monachium i Harry Kane są blisko porozumienia w sprawie nowej umowy, choć obie strony wciąż różnią się m. in. w sprawie długości kontraktu.
Bayern oraz Harry Kane prowadzą zaawansowane rozmowy w
sprawie przedłużenia współpracy, choć wciąż nie uzgodniono wszystkich
szczegółów. Jak informuje „Kicker”, obie strony są zgodne co do samej idei
kontynuowania współpracy, ale różnią się w kwestii długości nowego kontraktu.
Zarząd Bayernu proponuje umowę obowiązującą do 2029 roku,
natomiast Kane preferuje przedłużenie aż do 2030 roku. Obie strony mają
świadomość, że może to być ostatni duży kontrakt napastnika w Europie, dlatego
rozmowy prowadzone są ostrożnie.
Anglik dobrze czuje się w Monachium, a jego rodzina szybko
zaaklimatyzowała się po przeprowadzce z Anglii. To jeden z kluczowych
argumentów przemawiających za pozostaniem w klubie.
Jednocześnie sytuację monitorują zamożne kluby zagraniczne,
które mogą wkroczyć do gry, szczególnie po zbliżających się mistrzostwach świata.
W tle negocjacji pojawia się także kwestia wynagrodzenia.
Kane oczekuje, że jego kontrakt będzie odzwierciedlał status jednego z liderów
zespołu, co komplikuje wewnętrzną strukturę płac w klubie. Według doniesień nie
zamierza on zgodzić się na obniżkę, zwłaszcza w obliczu lukratywnych ofert z
innych lig.
Komentarze