Bayern planuje postawić na Jonasa Urbiga jako następcę Manuela Neuera, nawet jeśli legenda zdecyduje się zakończyć karierę po sezonie 2025/26.
W Monachium coraz wyraźniej rysuje się scenariusz zmiany pokoleniowej.
Według informacji „Sport Bild”,
przekazanych przez Christiana Falka i Heiko Niedderera, Bayern jest gotów powierzyć bramkę Jonasowi Urbigowi, jeśli Manuel Neuer zakończy karierę po sezonie.
Klub nie planuje sprowadzać nowego numeru jeden,
który rywalizowałby z Urbigem. Trend jest jasny: młody bramkarz ma zostać następcą
Neuera, a Bayern skupi się raczej na pozyskaniu solidnego zmiennika – w
zależności od przyszłości Daniela Peretza
i Alexandra Nuebela.
To rozwiązanie wydaje się logiczne również
finansowo. Transfer uznanego golkipera oznaczałby duży wydatek i zablokowanie ścieżki
rozwoju Urbiga.
Z kolei ewentualne wypożyczenie młodego Niemca wymagałoby sprowadzenia nowej
„dwójki”, co generowałoby kolejne koszty.
W
Monachium uznano, że nadszedł moment odwagi. Jeśli Neuer rzeczywiście zakończy
karierę, Bayern chce pokazać, że wierzy w swojego następcę nie tylko słowami,
lecz także decyzjami.
Komentarze