Hiroki Ito i reprezentacja Japonii zakończyli udział w mistrzostwach świata 2026 po dramatycznej porażce z Brazylią. Decydujący gol padł w doliczonym czasie gry.
Reprezentacja Japonii z Hirokim Ito w składzie
pożegnała się z mistrzostwami świata 2026 już na etapie 1/16 finału. Japończycy
stoczyli zacięty bój z Brazylią, jednak ostatecznie musieli uznać wyższość
pięciokrotnych mistrzów świata, przegrywając 1:2 po bramce straconej w
szóstej minucie doliczonego czasu gry.
Japończycy długo skutecznie odpierali ataki faworyzowanych
Brazylijczyków i byli bardzo blisko doprowadzenia do dogrywki. O końcowym
rozstrzygnięciu zdecydowała jednak akcja w ostatnich sekundach spotkania, która
przekreśliła marzenia Japonii o historycznym awansie do ćwierćfinału.
Dla Hirokiego Ito, zawodnika Bayernu Monachium, był
to wyjątkowo bolesny koniec turnieju. Defensor przez całe mistrzostwa należał
do ważnych ogniw reprezentacji, lecz nie zdołał pomóc drużynie w zatrzymaniu
ofensywy Canarinhos w decydującym momencie.
Brazylia dzięki zwycięstwu zameldowała się w 1/8 finału i
pozostaje jednym z głównych kandydatów do zdobycia mistrzowskiego tytułu. Z
kolei Japonia opuszcza turniej z dużym niedosytem, ponieważ przez niemal całe
spotkanie skutecznie przeciwstawiała się jednemu z największych faworytów
mundialu.
Dla Ito oznacza to zakończenie reprezentacyjnych obowiązków
i powrót do przygotowań przed nowym sezonem w Bayernie Monachium.
Komentarze