W rozmowie z RTL, wyraźnie poruszony 74-latek, który oglądał spotkanie przed ekranem telewizora, nie ukrywał emocji.
REKLAMA
— Wtedy zaniemówiłem, co rzadko mi się zdarza.
— To, że stało się to ponownie cztery dni później, kompletnie zbiło mnie z nóg.
Jak wyjaśnił w wywiadzie Hoeness, w Bayernie od dłuższego czasu wiedziano o problemach zdrowotnych piłkarza. Mimo to, fakt, że teraz zaczęły się one ujawniać także na boisku piłkarskim, mocno nim wstrząsnął.
— Kładę się wieczorem spać z myślą o nim, a rano budzę się z myślą o nim.
74-latek deklaruje jednak pełne wsparcie dla 23-letniego pomocnika, który we wczorajszym oświadczeniu przybliżył problem, z którym się zmaga, a o którym opinia publiczna nie wiedziała.
— Dla Jamala istnieje bezwarunkowe wsparcie — podkreślił Hoeness.



Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA