Mimo wieloletniego napięcia między klubami i kibicami, Grosskreutz w ostatnim odcinku swojego podcastu “Viertelstunde Fussball” nie ukrywał podziwu dla fanów Bayernu.

- Trzeba im oddać szacunek. Nie usłyszałem od nich żadnych obelg, nie śpiewali nic przeciwko BVB. Nawet, gdy wyszliśmy na murawę, klaskali. Bez żartów, kibice Bayernu zawsze byli wobec mnie w porządku - powiedział Grosskreutz.

Słowa byłego zawodnika Borussi Dortmund padły po turnieju Franz Beckenbauer Cup, w którym udział wzięli byli zawodnicy BVB i Bayernu. Zespół Borussii dotarł do finału, ale przegrał właśnie z monachijczykami.

Były reprezentant Niemiec podkreślał, że nawet podczas jego wizyt w Monachium jako kibica, fani Bayernu zawsze zachowywali się w porządku.

- Muszę przyznać, że to dla mnie coś wyjątkowego. Podczas Beckenbauer Cup musiałem rozdać mnóstwo autografów i pozować do zdjęć. To nie jest oczywiste, dlatego dziękuję Monachium - dodał.


Źródło TZ
Udostępnij