Leon Goretzka uspokoił kibiców Bayernu po zejściu z boiska w Lipsku – uraz okazał się niegroźny, a Joshua Kimmich znakomicie wykorzystał swoją szansę w sobotę
Leon Goretzka przeżył nieprzyjemny moment w przerwie wyjazdowego meczu Bayernu Monachium z RB Lipsk. Pomocnik został mocno zaatakowany przez Nicolasa Seiwalda, który za swój wślizg obejrzał tylko żółtą kartkę. Goretzka nie był w stanie kontynuować gry i po przerwie został zastąpiony przez Joshuę Kimmicha, co początkowo wzbudziło obawy o jego stan zdrowia.
Szybko pojawiły się jednak uspokajające informacje. Dziennikarz Kerry Hau ze Sky Germany przekazał, że uraz nie jest poważny.
– Ulga dla Leona Goretzki: pomocnik doznał jedynie siniaka w #RBLFCB – poinformował na platformie X.
Wejście Kimmicha okazało się dla Bayernu bardzo korzystne. Reprezentant Niemiec zaprezentował się pewnie i wniósł do środka pola kontrolę oraz spokój. Zmiana Goretzki miała charakter czysto profilaktyczny, a przy rosnącej dyspozycji Kimmicha trener Vincent Kompany ma komfort bogatego wyboru w drugiej linii.
W kontekście wygasającego latem kontraktu Goretzki, każdy występ pozostaje dla niego szczególnie istotny.
Komentarze