Serge Gnabry rozpoczął wygrane przez reprezentację Niemiec 2:0 spotkanie z Serbią w podstawowym składzie i dodatkowo pełnił funkcję kapitana. Zawodnik Bayernu Monachium nie pojawił się jednak na murawie po przerwie, co mogło wzbudzić obawy o jego stan zdrowia.

Według informacji podanych po spotkaniu, zmiana Gnabry’ego była jednak wcześniej zaplanowana i miała związek wyłącznie z zarządzaniem obciążeniami. Nie doszło więc do żadnej kontuzji, która mogłaby zagrozić jego występom po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej. 

To dobra wiadomość dla Vincenta Kompany’ego, ponieważ Gnabry pozostaje jednym z ważniejszych elementów ofensywy Bayernu. Niemiec w ostatnich tygodniach regularnie otrzymywał minuty zarówno w klubie, jak i reprezentacji, dlatego sztab kadry zdecydował się ograniczyć jego obciążenie.

30-latek rozegrał przeciwko Serbii tylko 45 minut, a następnie mógł obserwować z ławki, jak jego koledzy przypieczętowują pierwsze zwycięstwo Juergena Kloppa w roli selekcjonera Niemiec. Na ten moment wszystko wskazuje więc na to, że Gnabry wróci do Monachium w pełni zdrowy, a jego wcześniejsze zejście z boiska nie powinno mieć żadnego wpływu na najbliższe plany Bayernu.

Źródło Sky
Udostępnij