Kim Min-jae na wylocie z Bayernu? Tureccy giganci wyczuli okazję i kuszą obrońcę powrotem nad Bosfor. Max Eberl chce go sprzedać, ale sam zawodnik czuje się w Monachium dobrze. W grze są też Chelsea i Milan, a cena za Koreańczyka drastycznie spadła.
To w tureckim Fenerbahce Stambuł Kim Min-jae zbudował sobie w sezonie 2021/22 reputację na europejskiej arenie. Teraz dwaj stambulscy rywale Fenerbahce – Galatasaray i Besiktas – rywalizują o względy defensywnego monstrum Bayernu Monachium.
Jak ustalił portal „tz”, oba kluby zabiegają o Kima. Spadek wartości rynkowej Koreańczyka rozbudza w Stambule marzenia o letnim transferze.
Z 45 milionów zostało 25 – Bayern chce sprzedać latem
W 2023 roku Bayern zapłacił za Kima zapisaną w kontrakcie kwotę odstępnego w wysokości około 45 milionów euro mistrzowi Włoch, SSC Napoli. Wówczas był to wręcz okazyjny transfer – 29-latek został wybrany najlepszym obrońcą Serie A. Dla porównania: obecnie wartość rynkowa Kima według transfermarkt.de wynosi zaledwie 25 milionów euro. Spadek wynika w dużej mierze z faktu, że od ubiegłego lata wiadomo, iż dyrektor sportowy Max Eberl chce go sprzedać. Zawodnik był wówczas oferowany nawet do Arabii Saudyjskiej.
Kim czuje się dobrze w Bayernie – ale Eberl ma inne plany
Faktem jest, że Kim dobrze czuje się w Bayernie i ma kontrakt do 2028 roku. Trener Vincent Kompany ceni jego umiejętności. Ale prawda jest też taka, że klub od miesięcy szuka nabywcy, a sam zawodnik nie jest postrzegany jako element długofalowych planów.
Galatasaray sonduje grunt
Kim zostawił znakomite wspomnienia również w starciach z Galatasaray. Jako piłkarz Fenerbahce dwukrotnie wygrał derby Stambułu (2:0, 2:1), a jako zawodnik Bayernu dwukrotnie pokonał Galatasaray w fazie grupowej Ligi Mistrzów 2023/24 (2:1, 3:1).
Według nieoficjalnych informacji zarząd Galatasaray miał już wypytywać o Kima za pośrednictwem dwóch swoich zawodników – Victora Osimhena i Sachy Boeya. Z napastnikiem Kim grał razem w Napoli, gdzie obaj tworzyli oś mistrzowskiej drużyny trenera Luciana Spallettiego. Obaj bardzo się szanują. Z kolei Boey trafił zimą z Bayernu do Galatasaray na wypożyczenie.
Besiktas w koreańskim szale transferowym
Besiktas po pozyskaniu napastnika Hyeon-gyu Oh przeżywa koreański boom transferowy. Klub szuka również środkowego obrońcy z Korei Południowej. Na liście znajdują się zarówno Kim, jak i Han-beom Lee z Midtjylland, ale gwiazdor Bayernu jest znacznie wyżej na liście priorytetów niż jego 23-letni rodak.
Chelsea i Milan też obserwują – ale bez konkretów
Skauci zarówno Galatasaray, jak i Besiktasu wielokrotnie rekomendowali Kima w zimowym okienku. Oba kluby znają już agentów reprezentanta Korei Południowej. Na liście zainteresowanych znajdują się również Chelsea z Premier League oraz AC Milan. Na razie jednak żaden transfer nie jest bliski realizacji – temat Kima wciąż jest w fazie obserwacji.
Komentarze