Na konferencji prasowej przed meczem z VfL Wolsburg rozmawiano przede wszystkim o zbliżającym się starciu ligowym oraz ostatnim meczu z PSG, ale nie brakło też innych tematów. Zobacz co powiedział dyrektor sportowy FCB, Christoph Freund.
Sporo miejsca podczas konferencji poświęcono także pracy arbitra w meczu z PSG. Christoph Freund przyznał, że w Monachium nadal czuć ogromne rozczarowanie po środowym spotkaniu.
— Dwie noce później to wciąż ogromny zawód. Mieliśmy poczucie, że jesteśmy w stanie to zrobić. W takich meczach decydują jednak detale. Było sporo decyzji, które nie zostały podjęte na naszą korzyść — powiedział dyrektor sportowy Bayernu.
Freund zaznaczył jednak, że w piłce najważniejszy powinien pozostawać futbol, a nie kontrowersje wokół sędziowania.
— Zawsze najlepiej jest wtedy, gdy rozmawia się o piłce, a nie o decyzjach arbitrów. Jesteśmy w kontakcie z UEFA i wszyscy powinni dążyć do tego, by to futbol był na pierwszym planie — podkreślił.
Dyrektor sportowy Bayernu odniósł się również do planowania kadry na kolejny sezon. Jak zaznaczył, klub nie planuje budowy zbyt szerokiego składu.
— Naszym celem pozostaje utrzymanie kadry, która nie będzie zbyt liczna. Oczywiście cały czas analizujemy, co jeszcze możemy poprawić, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z obecnego zespołu — wyjaśnił.
Freund potwierdził również, że na treningach Bayernu pojawił się Tornike Kvaratskhelia.
— Tak, trenował z nami na kampusie. Ma talent. Czy jest aż tak dobry jak jego brat? To byłoby zbyt daleko idące stwierdzenie. Ale na pewno jest utalentowanym zawodnikiem i zobaczymy, co wydarzy się dalej — powiedział Austriak.
Komentarze