Reprezentacja Francji nie zwalnia tempa. Podopieczni Didiera Deschampsa w 1/16 rozbili Szwecję 3-0, a styl tej wygranej był chyba jeszcze bardziej imponujący niż wynik.
W wyjściowym składzie “Trójkolorowych” znaleźli się oczywiście zawodnicy Bayernu, Dayot Upamecano oraz Michael Olise. Ten drugi kolejny raz był jednym z bohaterów spotkania i zaliczył dwie asysty.
Thierry Henry, były napastnik reprezentacji Francji i jeden z ekspertów amerykańskiej stacji “Fox”, nie mógł się nachwalić zawodnika “Die Roten”.
– To najważniejszy zawodnik we Francji. Ten facet jest na innej planecie.
Podobnego zdania był Zlatan Ibrahimović, który był wprawdzie zawiedziony po porażce swojej ojczyzny, ale docenił klasę rywali.
– Nie widziałem u nich żadnych słabości. Są przerażający. Olise widzi rzeczy, których inni nie widzą. Tylko geniusz potrafi to robić. I Olise jest geniuszem.
Francuska gazeta “L’Équipe” przyznała skrzydłowemu FCB ocenę 9, co było najlepszą notą w drużynie.
– Co za klasa, co za elegancja, co za talent! Każde dotknięcie piłki niosło ze sobą tempo i zagrożenie. (...) Prawie wszystko było perfekcyjne, łącznie z jego zaangażowaniem w defensywie. Brakowało mu gola, ale zanotował dwie asysty.
Komentarze