Harry Kane zachwycił na inaugurację mistrzostw świata. Po zwycięstwie Anglii nad Chorwacją pochwał pod adresem kapitana nie szczędził Rio Ferdinand.
Reprezentacja Anglii rozpoczęła mundial 2026 od efektownego zwycięstwa 4:2 nad Chorwacją, a jedną z głównych postaci spotkania był Harry Kane. Napastnik Bayernu Monachium zdobył dwie bramki i po raz kolejny udowodnił, jak ogromne znaczenie ma dla drużyny Thomasa Tuchela.
Po końcowym gwizdku pod wrażeniem występu 32-latka był były obrońca Manchesteru United i reprezentacji Anglii, Rio Ferdinand, który nie miał wątpliwości co do klasy snajpera.
– Harry to nasz jedyny zawodnik naprawdę światowej klasy. Inni balansują na jego granicy, ale on jest absolutnie światowej klasy w kadrze. Jeśli spojrzeć na zawodników, którzy zajmują czołowe miejsca i czują się tam komfortowo, to on jest właśnie taki dla Anglii! – powiedział Ferdinand.
Kane od lat pozostaje jednym z najważniejszych piłkarzy reprezentacji Anglii. Dotychczas rozegrał 115 spotkań w narodowych barwach, co daje mu trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Więcej występów mają jedynie Wayne Rooney (120) oraz Peter Shilton (125).
Dorobek 81 goli czyni napastnika Bayernu najlepszym strzelcem w historii angielskiej kadry. Kolejną okazję do poprawienia tego bilansu będzie miał 23 czerwca, kiedy Anglia zmierzy się z Ghaną w drugim meczu grupowym mistrzostw świata.
Komentarze