Pojawiły się doniesienia sugerujące, że Bayern prowadził rozmowy z otoczeniem Dušana Vlahovicia, jednak plotki te szybko zostały zdementowane.
Christian Falk ze „Sport Bild” jasno podkreślił, że Bayern
nie spotykał się ani z piłkarzem, ani z jego ojcem w sprawie ewentualnego
transferu. Serbski napastnik Dušan Vlahović od dawna jest łączony z czołowymi
klubami Europy, a jego sytuacja kontraktowa sprawia, że nazwisko często pojawia
się w medialnych spekulacjach.
Jednocześnie Bayern przyznaje, że profil Vlahovicia nie
wpisuje się obecnie w jego plany kadrowe. W Monachium kluczową rolę w ataku
odgrywa Harry Kane, co znacząco ogranicza potrzebę sprowadzania kolejnego
klasycznego środkowego napastnika.
Zamiast tego działacze mają koncentrować się na zawodnikach
bardziej uniwersalnych, którzy mogą występować na kilku pozycjach ofensywnych.
W tym kontekście często wymieniany jest Anthony Gordon, zdolny grać zarówno na
skrzydle, jak i w środku ataku.
Według niemieckich źródeł strategia Bayernu zakłada
elastyczność kadry, a nie rywalizację dwóch drogich napastników o jedną
pozycję. Dlatego mimo medialnych spekulacji temat Vlahovicia nie znajduje
obecnie potwierdzenia w klubowych planach transferowych.
Komentarze