Przed starciem Bayernu Monachium z Paris Saint-Germain sprawdzamy najważniejsze liczby, serie i ciekawostki, które budują kontekst nadchodzącego meczu w Champions League.
Przy okazji nadchodzącego spotkania Bayernu na europejskim podwórku z Paris Saint-Germain, tradycyjnie już oficjalny serwis bawarskiego klubu przyjrzał się faktom i ciekawostkom przed tym spotkaniem. Serdecznie zapraszamy do lektury!
15 razy do tej pory
Paris Saint-Germain oraz Bayern Monachium rywalizowali ze
sobą już 15 razy w Lidze Mistrzów . Aż dziewięć z tych spotkań odbyło się na
przestrzeni ostatnich dziewięciu sezonów. Od startu kampanii 2017/18 częściej
rozgrywano jedynie starcia Realu z Manchesterem City.
Bayern ma patent na PSG
Monachijczycy wygrali pięć ostatnich meczów z paryżanami w
Lidze Mistrzów. W tym czasie pokonywali francuski klub zarówno u siebie, jak i
na wyjeździe. Ostatnie zwycięstwo w Paryżu to rezultat 2:1 z listopada 2025
roku.
Żaden inny klub nie może pochwalić się tak długą zwycięską
serią przeciwko PSG w europejskich pucharach.
Francuskie drużyny? Bayern lubi takie wyzwania
Bayern wygrał 14 z ostatnich 16 meczów w europejskich
rozgrywkach przeciwko klubom z Ligue 1. Tylko dwa razy schodził z boiska
pokonany.
Bayern znów w elicie Europy
Dla Bayernu to 14. półfinał Champions League w historii. Tym
samym niemiecki gigant wyprzedził FC Barcelonę, która ma 13 występów na tym
etapie. Więcej półfinałów ma tylko Real Madryt – aż 17.
Ofensywni giganci
Obie drużyny zdobyły po 38 bramek w obecnej edycji rozgrywek
– najwięcej ze wszystkich uczestników turnieju. PSG rozegrało jednak dwa mecze
więcej, dlatego średnia Bayernu wygląda lepiej. Niemcy notują 3,17 gola na
spotkanie.
Historyczne tempo Bayernu
Tylko dwa zespoły miały lepszą średnią bramek w jednym
sezonie Champions League:
- Bayern
2019/20 – 3,91
- PSG
2017/18 – 3,38
Obecny Bayern jest więc blisko historycznej czołówki.
PSG groźne do bólu
Paryżanie strzelali minimum dwa gole w ośmiu kolejnych meczach
fazy pucharowej Ligi Mistrzów. To rekord rozgrywek.
Jedynym zespołem, który wcześniej osiągnął podobny poziom
regularności, była Barcelona w latach 2015-2016. Jej trenerem był wtedy… Luis
Enrique.
Kane goni legendy
Harry Kane ma już 12 goli w tej edycji Champions League.
Żaden Anglik wcześniej nie zdobył tylu bramek w jednym sezonie Pucharu Europy
lub Ligi Mistrzów.
Napastnik Bayernu trafiał również do siatki w pięciu
kolejnych meczach tych rozgrywek, wyrównując rekord Stevena Gerrarda z sezonu
2007/08.
Kane w elitarnym gronie
Kane jest dopiero drugim piłkarzem w historii, który przez
trzy kolejne sezony zdobywał minimum 12 bramek w Champions League. Pierwszym
był Cristiano Ronaldo, który robił to aż siedem razy z rzędu.
REKLAMA
UWAGA!
Skorzystaj ze specjalnej oferty od Pani Kapitan z AdmiralBet, przygotowanej na to wydarzenie! Sprawdź szczegóły
Oferta skierowana do osób pełnoletnich. NOVOBET to legalny bukmacher, który posiada zezwolenie. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard wiąże się z ryzykiem.
Komentarze