W ostatnich tygodniach wiele wskazywało na to, że Bayern Monachium będzie zainteresowany wyłącznie definitywną sprzedażą João Palhinhy. Max Eberl zaznaczył jednak, że władze mistrza Niemiec nie zamykają się na inne rozwiązania.

REKLAMA

– Nigdy tego nie powiedziałem [że tylko stały transfer]. Zobaczymy. Obecnie istnieje wiele różnych możliwości. Może się zdarzyć, że ktoś powie: jesteśmy gotowi zapłacić wysoką opłatę za wypożyczenie, a wtedy odpowiemy: no dobrze, musimy to zaakceptować – powiedział członek zarządu Bayernu ds. sportu.

Eberl podkreślił jednocześnie, że ostateczne rozwiązanie musi odpowiadać zarówno klubowi, zawodnikowi, jak i potencjalnemu nowemu pracodawcy Portugalczyka.

– Nie mogę narzucać João konkretnego klubu, a João nie może nam powiedzieć: pójdę tylko do konkretnego klubu, a inny klub nie może nam powiedzieć: zaoferuję wam tylko to i nic więcej. Rozmowy toczą się między trzema stronami. I rozwiązanie musi być korzystne dla wszystkich – podsumował Max Eberl.

Sytuacja pozostaje więc otwarta. Bayern preferowałby finansowo atrakcyjne rozwiązanie, ale nie wyklucza wypożyczenia, jeżeli warunki przedstawione przez zainteresowany klub okażą się odpowiednio korzystne.


Źródło Sky
Udostępnij