Jak przypominają media, Nicolas Jackson już po raz trzeci w ciągu dziesięciu miesięcy otrzymał czerwoną kartkę. Mimo to Max Eberl zapewnia, że Bayern jest zadowolony z napastnika i liczy na niego do końca sezonu.
Jeszcze w barwach Chelsea Jackson został wyrzucony z boiska dwukrotnie w 2025 roku. Pomimo tego, w obronie Senegalczyka stanął po spotkaniu w Leverkusen Max Eberl.
– W piłce wszystko dzieje się tak szybko: przeciwko Gladbach strzelasz gola, przeciwko Atalancie grasz bardzo przyzwoity mecz. A trzy dni później jesteś głupcem, bo dostajesz czerwoną kartkę, kiedy walczysz o piłkę, w której spóźniasz się i trafiasz w kostkę. Taka jest ta piłka, po prostu bezlitosna – powiedział Eberl.
52-latek zapewnił jednocześnie, że Bayern nie żałuje pozyskania napastnika.
— Jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni, że Nico jest z nami. Wielokrotnie nam pomagał i będzie nam pomagał też do końca sezonu — dodał.
Nicolas Jackson od czasu przybycia do Bawarii nierzadko jest obiektem krytyki. Z drugiej jednak strony, 24-latek może pochwalić się co najmniej przyzwoitymi liczbami: 7 bramek i 3 asysty (średnio udział przy bramce co 86 minut).
Komentarze