Kolumbia została siódmą drużyną, która zapewniła sobie awans do fazy pucharowej mistrzostw świata, wygrywając oba pierwsze mecze grupowe.
Reprezentacja Kolumbii pokonała Demokratyczną Republikę
Konga 1:0 i już po dwóch kolejkach grupy K może być pewna gry w 1/16 finału
mundialu. Decydującego gola zdobył Daniel Muñoz, którego uderzenie po
rykoszecie znalazło drogę do siatki.
Kolejny solidny występ zanotował Luis Díaz. Gwiazdor
Bayernu Monachium nie wpisał się na listę strzelców, ale ponownie należał do
najaktywniejszych zawodników w ofensywie. Tytuł zawodnika meczu przypadł jednak
właśnie Muñozowi, który zdobył swoją drugą bramkę na tegorocznym turnieju.
Przy jedynym trafieniu znaczącą rolę odegrali również Juan
Quintero i Jhon Córdoba. Obaj pojawili się na murawie po przerwie i szybko
ożywili grę Kolumbijczyków.
W wyjściowym składzie znalazł się także były pomocnik
Bayernu, James Rodríguez. Z kolei po stronie DR Konga najbliżej wyrównania był
Nathanaël Mbuku z Augsburga.
Kolumbia z kompletem punktów zmierzy się teraz z
Portugalią, natomiast DR Konga zagra z Uzbekistanem o zachowanie szans na awans
do fazy pucharowej.
Komentarze