Według informacji Fabrizio Romano, Chelsea jest coraz bliżej osiągnięcia ustnego porozumienia z Xavim Simonsem. Holenderski pomocnikstał się jednym z najbardziej pożądanych młodych piłkarzy w Europie. Chociaż strony nie podpisały jeszcze formalnej umowy, londyński klub prowadzi zaawansowane rozmowy – zarówno z samym piłkarzem, jak i z RB Lipsk.

Bayern Monachium wciąż obserwuje sytuację i pozostaje w gotowości. Klub przeanalizował sytuację, aby poznać oczekiwania Simonsa i jego otoczenia, ale na ten moment nie podjął formalnych kroków. Dział transferowy napędza potencjalne zainteresowanie, zwłaszcza pod kątem budowy bardziej dynamicznej ofensywy w systemie Vincenta Kompany’ego.

Jednak priorytety FCB pozostają niezmienne – klub wciąż próbuje dopiąć transfer Luisa Díaza i rozwiązać kwestię przyszłości Nicka Woltemade.

Równocześnie Arsenal również znajduje się w puli obserwatorów. Z informacji do jakich dotarł Romano wynika, że „Kanonierzy” są na bieżąco informowani o postępach w rozmowach Chelsea–Lipsk–Simons i monitorują każdy zwrot akcji. Nie ma jeszcze oficjalnych zapytań ze strony Arsenalu, ale sytuacja jest dynamiczna i ten klub może zareagować, jeśli proces negocjacji nabierze tempa.

Mimo że Chelsea prowadzi ofensywę, transfer wciąż nie jest przesądzony. Wysokie oczekiwania finansowe Lipska – nawet do 70 mln euro – oraz konkurencja ze strony innych klubów sprawiają, że transakcja będzie skomplikowana. Na ten moment to angielski klub jest najbliżej końca negocjacji, ale Bayern trzyma rękę na pulsie i w razie potrzeby może wrócić do tematu.

Źródło Fabrizio Romano
Udostępnij