Bayern Monachium zachwyca pod doradztwem Vincenta Kompany'ego. Do kulisów zatrudnienia Belga wrócił raz jeszcze w ostatnim wywiadzie Max Eberl.
W niedzielny wieczór, w “ZDF-Sportstudio” 52-latek szczerze mówił na temat tego, jak do zatrudnienia Belga w ogóle doszło.
— Patrząc na to teraz, 20 miesięcy później, trzeba powiedzieć - to był prawdziwy szczęśliwy traf dla Bayernu — powiedział Eberl.
— Jak to konkretnie się potoczyło, też sobie tak nie wyobrażałem. Ale mieliśmy poczucie, że to pasuje. Jako człowiek, jako trener, ze swoim stylem gry. Vincent Kompany przez ostatnie 20 miesięcy wykonał po prostu fantastyczną pracę i jest po prostu wspaniałym człowiekiem — mówił z entuzjazmem.
Eberl był równie szczery w kwestii innych kandydatów, którzy wcześniej odmawiali włodarzom FCB.
— Oczywiście wcześniej dostaliśmy odmowy - nie muszę owijać w bawełnę. Myślę, że to już nie jest tajemnicą, że Julian Nagelsmann był tematem, że rozmawialiśmy z Ralphem Rangnickiem, że rozmawialiśmy z Oliverem Glasnerem. Niektórzy chcieli też powrotu Hansiego Flicka. Wszyscy wybitni trenerzy.
Po serii odmów Eberl przedstawił kandydaturę Kompany’ego i nie wszystkich ona od razu przekonała.
— Kiedy zaprezentowaliśmy to nazwisko, pojawił się początkowo znak zapytania. Było pewne zdziwienie — przyznał.
— Vincent Kompany zawsze był na naszej liście. Ale szczerze mówiąc — i mówię to zupełnie otwarcie — nie miałem tyle odwagi, żeby jako pierwszego zaproponować właśnie Vincenta Kompany’ego. Szybko jednak poczuliśmy, że to jest właściwy trener dla Bayernu. Potem rozmawialiśmy z Vincentem. Christoph i ja spojrzeliśmy na siebie i powiedzieliśmy: fantastyczny człowiek, fantastyczny trener. Zobaczyliśmy, jak chce grać w piłkę, przyłożyliśmy to do naszego składu i pomyśleliśmy, że to może działać.
Mimo to, współpracownicy z zarządu dopytywali go, “czy jest pewien”. Eberl zdradził, co wtedy powiedział do Karla-Heinza Rummenigge:
— “Zapytaj Pepa co o tym myśli”. I to był jakby “otwieracz do puszki”, a potem zatrudniliśmy Vincenta Kompany’ego.
REKLAMA
Komentarze