Harry Kane nie spieszy się z podpisaniem nowego kontraktu, choć Bayern Monachium pozostaje spokojny i wierzy w dalszą współpracę z angielskim napastnikiem.
Rozmowy kontraktowe pomiędzy Bayernem a Harrym Kane’em nie
przebiegają tak szybko, jak początkowo zakładano. W klubie panuje jednak
przekonanie, że obie strony są zainteresowane kontynuowaniem współpracy,
dlatego nie pojawia się większy niepokój wokół całej sytuacji.
Według medialnych doniesień sam Kane poprosił wcześniej o
odłożenie rozmów do momentu zakończenia udziału Bayernu w Lidze Mistrzów. Po
odpadnięciu z rozgrywek działacze monachijskiego klubu planują ponownie usiąść
do negocjacji z otoczeniem zawodnika.
Celem Bayernu pozostaje dopięcie nowej umowy jeszcze przed
rozpoczęciem mistrzostw świata, choć sam piłkarz nie zamierza podejmować
decyzji pod presją czasu. Anglik ma być otwarty zarówno na szybkie
porozumienie, jak i kontynuowanie rozmów po zakończeniu turnieju.
Dla 32-letniego napastnika był to bardzo wymagający sezon,
dlatego możliwe, że przed podjęciem kluczowych decyzji będzie chciał spokojnie
przeanalizować swoją sytuację.
Mimo pojawiających się plotek dotyczących zainteresowania ze
strony FC Barcelony oraz Realu Madryt, obecnie nic nie wskazuje na rychłe
odejście Kane’a z Monachium. Wszystko sugeruje, że kwestia nowego kontraktu
sprowadza się bardziej do terminu finalizacji rozmów niż realnych wątpliwości
dotyczących przyszłości zawodnika w Bayernie.
Komentarze