DieRoten.pl
REKLAMA


Boey odrzucił ofertę Lyonu

fot. ANP / Alamy

Sacha Boey ma oferty transferowe i szansę na regularną grę, lecz wysoka pensja w Bayernie Monachium skutecznie blokuje jego odejście z klubu.

Sytuacja Sachy Boeya w Bayernie Monachium staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak informuje „Sport Bild”, prawy obrońca otrzymał już konkretne oferty transferowe. Zainteresowane kluby sygnalizowały, że Francuz mógłby liczyć u nich na zdecydowanie więcej minut na boisku, niż ma obecnie w Monachium. Mimo to Boey jak dotąd konsekwentnie odrzucał możliwość zmiany otoczenia.

REKLAMA

Kluczowym powodem tej decyzji są kwestie finansowe. Boey posiada w Bayernie lukratywny kontrakt, który – według doniesień – gwarantuje mu zarobki na poziomie około trzech milionów euro rocznie.

Dla wielu potencjalnych nabywców jest to bariera nie do przeskoczenia, zwłaszcza w połączeniu z długością umowy, jaka wiąże go z mistrzem Niemiec. Niewiele klubów jest gotowych zaoferować podobne warunki finansowe zawodnikowi, który nie ma obecnie ugruntowanej pozycji sportowej.

W Bayernie panuje świadomość, że Boey zdaje sobie sprawę ze swojej trudnej sytuacji boiskowej. Mimo to bezpieczeństwo finansowe pozostaje dla niego decydującym czynnikiem. Transfer oznaczałby niemal na pewno obniżkę zarobków, nawet jeśli dawałby szansę na nowy początek i regularną grę.

Dla Bayernu to poważny problem: wysoka pensja zawodnika blokuje potencjalny transfer, a brak jego roli sportowej sprawia, że klub nie czerpie z tej inwestycji żadnych korzyści. Jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, zarówno Boey, jak i Bayern mogą utknąć w impasie, który nikomu nie będzie na dłuższą metę służył.

 

Źródło: Sport Bild
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...