Tom Bischof może zaliczyć ostatnie tygodnie w reprezentacji Niemiec do udanych. Pomocnik Bayernu rozpoczął zgrupowanie w kadrze U-21, a następnie otrzymał szansę od Jürgena Kloppa w pierwszej reprezentacji. W wygranym 2:0 spotkaniu z Serbią zdobył nawet bramkę, a przeciwko Grecji ponownie znalazł się w podstawowym składzie.

Niemcy zremisowali w Salonikach 0:0, choć oddali aż 21 strzałów. Bischof wspólnie z klubowym kolegą Aleksandarem Pavloviciem stworzył środek pola, który zebrał sporo pozytywnych ocen.

– Nawet jeśli chcieliśmy dzisiaj wygrać, świetnie się bawiłem w tym tygodniu – przyznał Bischof.

Młody pomocnik nie zamierza jednak rezygnować z gry dla niemieckiej młodzieżówki. Jednym z jego najważniejszych celów pozostaje udział w przyszłorocznych mistrzostwach Europy U-21, na które Niemcy zapewnili sobie awans.

– To mój cel. Chcę powalczyć o to razem z chłopakami – podkreślił zawodnik Bayernu.

Udane występy mogą jednak sprawić, że Klopp będzie regularnie uwzględniał Bischofa również przy kolejnych powołaniach do seniorskiej reprezentacji.

Źródło Sky
Udostępnij