Oba miasta dzieli niespełna 100 kilometrów, ale zespół Vincenta Kompany’ego już w piątek wyruszył dwoma autokarami o 16:33, po ostatnim treningu przy Saebener Strasse.
Tym razem zawodnicy spędzili noc przed meczem wspólnie na miejscu, zamiast pozostawać w domach. Podróż do Augsburga zajmuje około godziny.
W poprzednich latach niewielka odległość sprawiała, że Bayern często wyjeżdżał na spotkania z FCA dopiero w dniu meczu. Podobne rozwiązanie stosowano również czasami przy okazji ligowych wyjazdów do Stuttgartu.
Według doniesień “Bilda”,” wcześniejszy wyjazd ma na celu wzmocnieniu więzi w zespole. Po długiej przerwie reprezentacyjnej monachijczycy wracają do klubowej rywalizacji.
W nadchodzącym czasie “Die Roten” czeka prawdziwy maraton spotkań, kiedy to przez najbliższy miesiąc będą grali co 3-4 dni. Już dzisiaj pierwszy sprawdzian.




Komentarze [0]
REKLAMA
REKLAMA