Najważniejszym wydarzeniem szóstej kolejki Bundesligi z perspektywy kibiców Bayernu było bez wątpienia efektowne zwycięstwo nad RB Lipsk. Podopieczni Vincenta Kompany’ego rozbili rywali aż 6:1, odpowiadając w najlepszy możliwy sposób na wcześniejsze remisy.
Bohaterem spotkania został Luis Díaz, który skompletował hat-tricka i zanotował asystę. Na listę strzelców wpisali się również Aleksandar Pavlović, Michael Olise oraz Harry Kane. Bawarczycy imponowali skutecznością, a ich ofensywa ponownie funkcjonowała na najwyższych obrotach.
Zwycięstwo miało szczególne znaczenie nie tylko ze względu na rozmiary wyniku. Bayern pokazał, że potrafi błyskawicznie odzyskać pewność siebie i zdominować wymagającego przeciwnika. Przed środowym spotkaniem Ligi Mistrzów z Arsenalem był to niezwykle ważny sygnał.
Dortmund zatrzymany w Berlinie
Korzystny dla monachijczyków rezultat padł również w stolicy Niemiec. Borussia Dortmund bezbramkowo zremisowała z Unionem Berlin, tracąc kolejne punkty w walce o czołowe lokaty.
Podział punktów oznaczał, że dortmundczycy nie wykorzystali okazji do wywarcia większej presji na bezpośrednich konkurentach. Z perspektywy Bayernu każdy taki rezultat może mieć znaczenie w długiej rywalizacji o mistrzostwo Niemiec.
Freiburg stracił pozycję lidera
W niedzielę uwagę kibiców Bayernu przyciągało spotkanie Bayeru Leverkusen z Freiburgiem. Dotychczasowy lider przegrał 1:2, mimo że jako pierwszy objął prowadzenie.
Bramkę dla gości zdobył Derry Scherhant, ale gospodarze odpowiedzieli trafieniami Ibrahima Mazy i Patrika Schicka. Dla czeskiego napastnika był to szczególny występ – strzelał gola w każdym z sześciu pierwszych meczów ligowych sezonu.
Emocje również na pozostałych stadionach
W innych spotkaniach także nie zabrakło niespodzianek. Hamburger SV pokonał Stuttgart 1:0, natomiast Mainz wygrało na wyjeździe z Schalke identycznym rezultatem.
Werder Bremen zremisował 2:2 z Paderborn, a Elversberg zwyciężył Augsburg 4:3 w jednym z najbardziej emocjonujących pojedynków weekendu.
Eintracht Frankfurt pokonał Kolonię 1:0, a Hoffenheim wygrało na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach 2:1.
Bayern wrócił na szczyt
Najważniejsza wiadomość dla kibiców monachijskiego klubu dotyczy jednak tabeli. Bayern zakończył kolejkę na pierwszym miejscu z 14 punktami, wyprzedzając Borussię Dortmund dzięki zdecydowanie lepszemu bilansowi bramkowemu.
Bawarczycy zdobyli już 22 gole, tracąc zaledwie pięć. Freiburg i Leverkusen mają po 13 punktów.
Przed Bayernem kolejne ważne spotkania, ale szósta kolejka pokazała, że zespół Kompany’ego ponownie rozdaje karty w Bundeslidze.




Komentarze [4]
REKLAMA
REKLAMA