Bayern Monachium może żałować decyzji sprzed kilku lat. Kenan Yıldız, który w 2022 roku opuścił akademię Bawarczyków na zasadzie wolnego transferu, wyrósł na jednego z najbardziej utalentowanych zawodników europejskiego futbolu.
Jak informuje Christian Falk ze „Sport Bilda”, sprowadzenie reprezentanta Turcji z powrotem do Monachium jest obecnie mało realne. Dziennikarz uważa, że Bayern popełnił błąd, pozwalając zawodnikowi odejść bez kwoty odstępnego.
Ewentualny transfer wymagałby teraz ogromnych nakładów finansowych, a jednocześnie oznaczałby przyznanie się przez klub do wcześniejszej pomyłki.
Choć przedstawiciele Yıldıza utrzymują dobre kontakty z Bayernem, zainteresowanie Bawarczyków nie jest obecnie szczególnie konkretne. Dodatkową przeszkodę stanowi konkurencja ze strony europejskich gigantów, w tym Realu Madryt, który może zaoferować znacznie większe pieniądze.
Co ciekawe, gdyby Turek pozostał w Monachium, mógłby obecnie pełnić funkcję zmiennika Harry’ego Kane’a i stanowić ważny element ofensywy.
Bayern nie znajduje się jednak na uprzywilejowanej pozycji w walce o zawodnika, a jego powrót do stolicy Bawarii pozostaje mało prawdopodobnym scenariuszem.




Komentarze [11]
REKLAMA
REKLAMA