Jeśli wierzyć medialnym doniesieniom, sternicy "Die Roten" coraz uważniej przyglądają się drugiej Bundeslidze. Po doniesieniach o zainteresowaniu Ben Farhatem z Karlsruhe, na celowniku miał znaleźć się Satoshi Tanaka z Fortuny Duesseldorf.
Satoshi Tanaka trafił do Fortuny w styczniu tego roku z japońskiego Sanfrecce Hiroshima za około 900 tysięcy euro. 23-latek szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie Fortuny i swoimi występami przykuł uwagę większych klubów.
Kontrakt Japończyka z Fortuną obowiązuje do 2030 roku i zawiera klauzulę wykupu w wysokości 10 milionów euro. Co istotne, dla klubów z Premier League oraz niektórych topowych drużyn kwota ta jest jeszcze wyższa sięga ponoć 12 mln euro.
Na razie trudno jednoznacznie stwierdzić, czy Bayern faktycznie zdecyduje się latem na ruch w sprawie Tanaki. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, że w obliczu duże konkurencji w drugiej linii, a także możliwego powrotu z wypożyczenia Noela Aseko, Bawarczycy sięgną po Tanakę.
Jeśli jednak Japończyk utrzyma obecną dyspozycję do końca sezonu, zainteresowanie kolejnych klubów może tylko rosnąć.
Tanaka zagrał póki co 9 spotkań na zapleczu Bundesligi i zaliczył 1 asystę. W lipcu tamtego roku zadebiutował w barwach narodowej reprezentacji, ale od tamtego momentu nie dostał kolejnych szans.
Komentarze