Bayern Monachium nadal obserwuje Yana Diomande, choć jego transfer pozostaje skomplikowany i raczej odsunięty w czasie.
Według Christiana Falka ze „Sport Bild”, klub z Monachium
nie porzucił całkowicie tematu skrzydłowego RB Lipsk. Choć obecnie priorytetem
jest Anthony Gordon, „Bawarczycy” mają widzieć w Diomande potencjalny cel na
przyszłość, szczególnie jeśli utrzyma się w Bundeslidze i nie trafi do Premier
League.
Plan zakłada ewentualny powrót do rozmów w 2027 roku, o ile
zawodnik przedłuży kontrakt z Lipskiem i pojawi się w nim klauzula odstępnego.
W takim scenariuszu Bayern mógłby ponownie wejść do gry o jego podpis.
Jednocześnie sytuacja jest daleka od konkretów. Władze RB
Lipsk jasno sygnalizują, że w najbliższym czasie nie planują sprzedaży
zawodnika, a jego rozwój traktują jako jeden z kluczowych projektów sportowych.
Diomande jest uznawany za jeden z największych talentów w
Europie, co potwierdza także zainteresowanie klubów Premier League, w tym
Liverpoolu. W przypadku transferu do Anglii jego cena mogłaby znacząco
wzrosnąć, co dodatkowo utrudniłoby Bayernowi ewentualną rywalizację.
Na ten moment temat pozostaje więc bardziej strategiczną
obserwacją niż realnym ruchem transferowym.
Komentarze