Bayern Monachium ma jasno określony plan dotyczący Jamala Musiali. Jak informuje Florian Plettenbeg, klub nie planuje sprowadzenia zawodnika, który miałby zastąpić reprezentanta Niemiec.

REKLAMA

W Monachium panuje pełne przekonanie co do jakości Musiali. Władze Bayernu chcą zapewnić mu przede wszystkim odpowiednio dużo czasu i cierpliwości, nie wywierając dodatkowej presji związanej z rywalizacją ze sprowadzonym specjalnie następcą.

Bawarczycy nie pozostają przy tym bez alternatyw na pozycji ofensywnego pomocnika. Vincent Kompany może korzystać między innymi z Lennarta Karla, Ismaela Saibariego oraz Serge’a Gnabry’ego. Saibari otwarcie przyznaje, że właśnie pozycja numer „10” jest jego ulubioną, choć może występować również w innych sektorach boiska.

Takie rozwiązanie pozwala Bayernowi zachować elastyczność bez dokonywania kolejnego dużego transferu. Musiala pozostaje centralną postacią długoterminowych planów klubu, natomiast pozostali ofensywni zawodnicy mają zapewnić Kompany’emu odpowiednią głębię i możliwość rotacji.

Obecna kadra daje więc Bayernowi kilka możliwości obsadzenia „dziesiątki”, bez konieczności szukania bezpośredniego konkurenta dla Musiali.

Źródło Sky
Udostępnij