Przyszłość Michaela Olise pozostaje jednym z ważniejszych
tematów w Bayernie Monachium. Francuski skrzydłowy jest kluczowym
zawodnikiem drużyny Vincenta Kompany’ego, dlatego władze klubu chciałyby
zabezpieczyć jego przyszłość na dłużej.
Max Eberl potwierdził jednak, że Bayern nie rozpoczął
jeszcze negocjacji z otoczeniem zawodnika. Dyrektor sportowy monachijczyków
odniósł się do tej kwestii w rozmowie ze „Sky”.
– Jasno przedstawiliśmy nasze życzenie. Chcielibyśmy współpracować z Michaelem przez długi czas, również po 2029 roku, najlepiej
przedłużając jego kontrakt. To zawodnik światowej klasy, który nie osiągnął jeszcze pełni swojego potencjału – powiedział Eberl.
Następnie działacz wyjaśnił aktualny stan rozmów.
– Szczerze mówiąc, nie odbyły się jeszcze żadne rozmowy –
przyznał Niemiec.
Eberl zaznaczył również, że medialne doniesienia wyprzedzają
rzeczywisty przebieg wydarzeń.
– To, o czym dyskutuje się wokół nas, w rzeczywistości jeszcze się nie wydarzyło. Nasze intencje są całkowicie jasne. Tego właśnie
chcemy, ale jest jeszcze druga strona – podsumował Max Eberl.
Obecna umowa Olise obowiązuje do czerwca 2029 roku, dlatego
Bayern nie znajduje się pod bezpośrednią presją czasu.
Stanowisko klubu pozostaje jednak jednoznaczne: monachijczycy
chcą kontynuować współpracę z Francuzem również po wygaśnięciu aktualnego
kontraktu. Do osiągnięcia porozumienia potrzebne będą jednak negocjacje z
samym zawodnikiem i jego przedstawicielami.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA