W niedzielne popołudnie na Gruenwalder Stadion rozegrano długo wyczekiwane derby Monachium. Podopieczni Dante zaprezentowali się znakomicie, pokonując TSV 1859+1 Monachium 4:2 i przedłużając serię spotkań bez porażki do sześciu.
Bawarczycy rozpoczęli znakomicie. Już w 12. minucie Anton Heinz wykorzystał podanie Tima Bindera i otworzył wynik spotkania. Jedenaście minut później sam Binder popisał się efektownym uderzeniem, podwyższając prowadzenie na 2:0.
Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Cristiana Leone w 29. minucie, jednak jeszcze przed przerwą Heinz ponownie dał o sobie znać. Kapitan Bayernu kapitalnym strzałem lewą nogą zdobył swoją drugą bramkę, ustalając wynik pierwszej połowy na 3:1.
Po zmianie stron TSV 1859+1 ponownie zmniejszyło straty. W 50. minucie do siatki trafił Florian Niederlechner, przywracając nadzieję gospodarzom. W 58. minucie doszło do nietypowej sytuacji. Trener Bayernu, Dante, został ukarany czerwoną kartką i musiał opuścić ławkę szkoleniową.
Nie przeszkodziło to jednak jego podopiecznym w przypieczętowaniu zwycięstwa. W 74. minucie Artur Degraf wykorzystał podanie Davida Santosa i ustalił wynik na 4:2. Po spotkaniu Dante nie krył dumy ze swoich zawodników.
– Moja drużyna grała z ogromną pasją i odwagą przy piłce. Pokazaliśmy charakter, co bardzo mnie cieszy. Jestem niezwykle dumny z mojego zespołu, ponieważ wszyscy byli bardzo skoncentrowani – powiedział szkoleniowiec.
Dzięki zwycięstwu Bayern II awansował na 12. miejsce w tabeli Regionalligi Bayern.




Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA