Bayern Monachium nie ogranicza się do obrony, bo w Monachium trwają analizy dotyczące pozyskania młodego lewego skrzydłowego jako zaplecza dla Luisa Díaza.
Równolegle do planów wzmocnień w defensywie Bayern Monachium
intensywnie analizuje również rynek skrzydłowych.
Jak wynika z najnowszych raportów, „Bawarczycy” chcą
sprowadzić młodego, perspektywicznego zawodnika na pozycję lewego skrzydłowego,
który pełniłby rolę zmiennika i długofalowego następcy Luisa Díaza. Klub nie
wyklucza nawet ruchu już w styczniowym oknie transferowym, o ile pojawi się
atrakcyjna okazja finansowa.
Strategia ta jest zgodna z polityką odmładzania kadry oraz
budowania konkurencji na kluczowych pozycjach ofensywnych. Vincent Kompany
oczekuje zawodników dynamicznych, zdolnych do gry jeden na jednego i
intensywnej pracy w pressingu, co dodatkowo zawęża listę potencjalnych
kandydatów.
W ostatnich tygodniach media spekulowały o zainteresowaniu
Bayernu Diomande z RB Lipsk. Skrzydłowy jest wysoko oceniany przez skautów,
jednak realną barierą pozostaje cena.
Lipsk ma oczekiwać nawet 100 milionów euro, co znacząco
komplikuje rozmowy. W tej sytuacji Bayern zachowuje ostrożność, monitorując
rozwój sytuacji i rozważając tańsze, lecz równie obiecujące alternatywy. Klub
nie chce przepłacać, nawet jeśli chodzi o wyjątkowy talent.
Komentarze