Rywalem drużyny rekordowego mistrza Niemiec, gdzie obowiązki trenera pełni Julian Nagelsmann, była ekipa VfL Wolfsburg. Koniec końców pojedynek ligowy zakończył się wygraną monachijczyków, którzy pokonali drużynę Niko Kovaca aż 4:2.
REKLAMA
Co do pomeczowych wywiadów, w rozmowie dla niemieckiej stacji „DAZN”, na temat porażki z „Bawarczykami” wypowiedział się środkowy pomocnik „Wilków” – Maximilian Arnold.
− Przyznam szczerze, że na boisku nie czuło się tego wyniku. Trudno ująć w słowa tę porażkę. Pokazano nam, jak powinno się zdobywać bramki – powiedział Arnold.
− Włożyłeś wielki wysiłek, miałeś okazje bramkowe, ale potem wystarczyło się raz pomylić, aby zostać ukaranym czwartym golem – dodał.
− Nie wolno nam opuszczać tego boiska jako przegrani. Chylę czoła przed morale naszego zespołu. Nie martwię się i nie panikuję, bo jesteśmy na absolutnie dobrej drodze – podsumował Maximilian Arnold.
Podopieczni Juliana Nagelsmanna mają jeszcze kilka dni na przygotowania do kolejnego spotkania – w przyszłą sobotę klub ze stolicy Bawarii w ramach dwudziestej kolejki ligowej podejmie na Allianz Arenie w Monachium ekipę VfL Bochum (początek boju zaplanowano o 17:30).




Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA