REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

@akcza
Ale trenerzy pozostają w środowisku na 100 procent, a to trochę co innego niż fucha eksperta, tym płaci się w zasadzie za to, żeby cokolwiek mówili, z trofeów nikt ich nie rozlicza

Gilewicz nigdy nie grał w poważnym klubie, że o topowym nie wspomnę, a tu nagle najlepiej wie jak takie kluby działają

Ja powiem tak... Zupełnie bez wieszania psów na Lewym... Myślę, że to czas by drogi się rozeszły, nie dlatego, że jest głównym winowajcą porażki z Realem, bo nie jest, tylko dlatego, że ta formuła się wyczerpała... Za rok znowu zdobędzie armatkę, ale co z tego? Potrzebujemy w ataku świeżej krwi, kogoś, kto nie jest wypalony BL i kogoś, kto na tyle wierzy w ten klub, że da się za niego pociąć... Lewy taki nie był, nie jest i nie będzie, to bardzo dobry napastnik, ale po prostu już nic więcej nam nie da... Wniosek nr 2? Opaska kapitańska, Manu nr1, póki zostaje na rezerwę to Arjen nr2 i Kimmi nr3, Tomek się na kapitana nie nadaje, mało kiedy interweniuje u sędziego, a jeśli już to robi, to nie wiem, czy chce się wstawić za drużyną, czy zrobić gili gili... Za rok, jak Arjen odejdzie na emeryturę to kapitan nr3... Sule... Możecie mnie krytykować, że ledwo zagościł, że rezerwowy, że to i tamto, ale ten facet ma jaja ze stali i ogromny głód... Takich jak on nam trzeba, a Bayern może być znowu wielki... W zasadzie to największy, bo wielki cały czas jest...

Lepiej niech nie wraca... Po co? Niech już sobie odpocznie do końca sezonu, został tylko puchar pocieszenia , a chłopak jest bardziej szklany niż Robbery w najlepszych czasach...

Nieważne, nie potrzebujemy wzmocnień, tylko podwyżki pensji dla Tomka, żeby mógł w jeszcze lepszym nastroju przybijać piątki po przegranym meczu, kiedy reszta drużyny płacze :D

Smutek wielki po meczu, ale... Sule... Jaką ten chłopak ma psychikę, jaką wolę walki, w pierwszym meczu wszedł w biegu, w tym od początku i w obu nerwy ze stali... Chłopak jest ogromny, więc szybki na małym dystansie nigdy nie będzie, ale jeżeli dojdzie doświadczenie i co za tym idzie ustawianie się... Jak dla mnie w przyszłym roku to od niego powinno się zaczynać ustalanie składu...

Rufus... Czy ja wiem, czy taka beka? Są inne drużyny, które grają dramat i przegrywają z juniorami... A tak się składa, że to nie trener Lipska obejmuje Bayern, więc oby nie było innych powodów do beki ;)

Paradoksalnie, o ile Rafa na lewym coś gra (pomijam błąd z realem, już trudno) to na prawym w tym roku jest dramat... A poza tym... Nie ma pewności, że Alaba zagra

Pozostaje się łudzić, bo inaczej tego nazwać nie można, że to zasłona dymna... Szczególnie, że w Bayernie lekarze raczej się nie wypowiadają o stanie zdrowia danego zawodnika przed konkretnym meczem

Rufus... Z drugiej strony czego się spodziewać, Kingsley tak w tym jak i w zeszłym sezonie jest kontuzjowany więcej niż brygada RR... To już chyba taka tradycja i wymóg względem nowych piłkarzy :D

Czas pokaże jak będzie w innych kwestiach, ale w podatności na kontuzje Gnabry i Kingsley już przewyższają naszych starych mistrzów...

Sule ma zadatki... na świetnego pomocnika :D

Dzieciaki z 3 ligi, Bernaty i inne Rude, rezerwowy Coco po kontuzji, rezerwowy Wagner itd... brawo, Nico... Strach się bać :D

Oj Kalle, Kalle... To nie świetny wybór, a przez waszą opieszałość JEDYNY wybór... Chociaż kto inny był moim faworytem, to mam nadzieję, że Niko wypali i okaże się strzałem w dziesiątkę, niemniej póki co... Mniej pierdzielenia, drogi zarządzie :)

Zamiast 3,4-0 mamy 1-1... Na tej zasadzie to sami się wyeliminujemy... No nic, trzeba pocisnac w drugiej połowie

Oj Boa... Wszystko można zrozumieć, ale twą forma to znacznie więcej, niż tylko ten niedobry Carlo...

Możecie, tylko że bardzo dużo właśnie w takich meczach zależy od ciebie, Arjen... Oby to był ten moment, na który czekasz z formą od kilku tygodni...

Najśmieszniejsze jest to, że Arjen naprawdę tak sobie, ale... dwie asysty, ciul z tym jakie, ale liczby go obronią... Zagrał dziś Tomasza, totalny piach, a liczby są :D

Ale asysta Arjena :D

Kimmich się cieszy, bo dostał trenera, którego będzie mógł sam zwolnić, w przypadku Carlo był autorytet, więc trzeba było reakcji Franka czy Tomka, a takiego Kovaca będzie mógł zwolnić nawet Rafi, w końcu równouprawnienie w drużynie :D

@Jaz
Różnica w podejściu tylko taka, że moim zdaniem niestety ;)
Tak, czy tak... na dzień dzisiejszy po sprawie... może jeszcze kiedyś TT do nas zawita... chciałbym... może nawet niedługo... jeszcze bardziej bym chciał :D ale póki co jest Kovac i chociaż jestem dosyć sceptycznie nastawiony... cóż, oficjalnie to on będzie trenerem, więc pozostaje życzyć powodzenia z nadzieją, że nie będzie nas ktoś musiał ratować za pół roku :)

@Jaz
Przecież był wywiad z Matsem, w którym wyraźnie powiedział, że mieli starcie, ale po wszystkim TT zaprosił go na kolację, pogadali, wyjaśnili sobie wszystko i nie było między nimi żadnych problemów i sam mówił, że to dobry wybór na trenera, więc po co znowu dorabiać coś na siłę...

Mogę się mylić, a sprawdzać mi się w sumie nie chce, bo i po co... ale jakoś tak kojarzy mi się, że Bobic nie miał żalu o aktywowanie klauzuli, tylko o to, że Uli zadzwonił najpierw do Kovaca, zamiast po męsku do władz EF, żeby powiedzieć wprost... słuchajcie, składamy propozycję... efekt końcowy taki, że możliwe, że wcześniej dowiedziały się media, niż Bobic, a jeżeli tak było, to było to nieprofesjonalne, a szkoda, bo takie rzeczy powinno się załatwiać z klasą...

@xere
Za to "na pewno wymyślą" nie jest wróżeniem z fusów? :D
Absolutnie "bez zaczepki", ale kurcze no nie można zarzucać komuś wróżenia, jeżeli samemu się je uprawia :D

Zdecydowanie nie mój typ, ale co zrobić... powodzenia, Niko :)

A był świetny trener na wyciągnięcie ręki, to trzeba było odwalać szopki... rewelka...

Kingsley to niestety szkło większe, niż ci dwaj panowie, Gnabry też średnio odporny, dlatego jak najbardziej popieram ich pozostanie za zmianę, niemniej... to wciąż mało (szczególnie zważywszy na wspomniany komplet szklanek) priorytetem powinni być teraz Bailey i Kluivert, których młodość świetnie równoważyłyby nasze legendy... no ale... powinni... my nawet trenera nie mamy, bo po szopce z TT mało kto traktuje nas poważnie, a co dopiero mamy liczyć na wzmocnienie skrzydeł...

Osobiście cieszy mnie ich pozostanie, zwłaszcza Arjena, bo nie bardzo widzę opcje zakupu mega gwiazdy, jak coś to młody zdolny i wszystko ok, tylko o ile średnia wieku na skrzydłach typu 35lat brzmi średnio, o tyle średnia 20 brzmi chyba jeszcze gorzej... tak, czy tak raczej wiadomo, że przyszły rok, o ile się to potwierdzi, będzie ostatnim, najprawdopodobniej dla obu... i tu pojawia się pytanie... ilu nowych skrzydłowych będziemy potrzebować, bo... Kingsley ma wszelakie dane ku temu, by zostać... większą szklanką niż Franek... chłopak w tym roku dostaje kontuzji nawet przy goleniu, ale Gnabry jakimś tytanem w tej materii też nie jest... pomijam, czy osiągną kiedykolwiek poziom naszych legend, moim zdaniem nie (acz chętnie się pomylę) niemniej fakt pozostaje faktem, ta pokoleniowa zmiana to niestety wymiana szklanek na być może jeszcze większe szklanki...

Edytowano : 2018-04-09 18:26:30

Tak z ciekawości popatrzyłem... nieobecność ze względu na kontuzję, rehabilitację po kontuzji i środki zapobiegawcze... patrzyłem tylko na BL, trwa cały sezon, więc wystarczająco opiniotwórcza... w zeszłym roku Kingsley był niezdolny do gry 3 kolejki dłużej, niż Franek, w tym sezonie odpuści jeszcze jeden mecz i się zrównają, więc też duża szansa, że Kingsley "wygra"... mówimy, że Franek to szkło, ale Kingsley to już jakaś masakra, a z każdą kolejną kontuzją przecież lepiej nie będzie... jak najlepiej życzę chłopakowi, ale kwestie zdrowotne w jego wypadku wyglądają przerażająco...

Wiem, że TT masakrycznie zaprzepaściliśmy, ale cóż... bez wiary, niemniej klikam na niego :( :D

Pewnie zatrudnili policyjnego negocjatora, daje radę w sytuacjach kryzysowych, to czemu nie z Juppem :D

Biorąc pod uwagę kogo przepuścili, to tylko się załamać... Jeżeli to się potwierdzi, to kiepsko nas widzę w lm... o transferach nawet nie marzę... raz, że żaden autorytet do stawiania Uliemu wymagań, a dwa... kto liczący się będzie chciał przyjść dla Kovaca? Obym miał powód by przyznać się do błędu, niemniej... dramat...

Pomijam całkowicie warsztat trenerski, ale kurcze... facet, który zwołuje konferencję prasową, żeby powiedzieć, że oczekuje deklaracji pełnego wsparcia od Romana i deklaracji na piśmie, że nie zostanie zwolniony ze względu na kiepskie wyniki :D

Ciężko, żeby jakikolwiek transfer był aktualny, skoro... nie ma z kim go konsultować...

W tym sezonie było wyjątkowo dużo dziennikarskich niewypałów... sam w to nie wierzę, ale... chciałbym, by i teraz tak było, bo dla mnie właśnie Tuchel był wymarzonym transferem, bardziej niż jakikolwiek skrzydłowy czy ogólnie inny piłkarz... mega, mega, mega kiepsko...

Hmmm...
Fajnie, że serwer stabilny... ale reklamy be
Fajnie, że zdjęcia aktualne... ale reklamy be
Fajnie, że konkursy z nagrodami... ale reklamy be
Fajnie, że dużo newsów... ale reklamy be
Fajnie, że strona się rozwija... ale reklamy be
Fajnie, że w wiadomym kryzysie prawnicy się znaleźli... ale reklamy be
Fajnie, że przez tyle lat ciągle możemy na Was liczyć... ale reklamy be
Jestem na tej stronie praktycznie od początku, przez własne gapiostwo na 3 już chyba koncie i jestem pod mega wrażeniem Waszej pracy, tego, że od tylu lat działacie, tłumaczycie, wspieracie i tworzycie różne inicjatywy, żeby Bayern miał w Polsce stronę, na jaką zasługuje, ale niestety podejście wielu osób jest coraz bardziej roszczeniowe... ma być szybciej, ma być lepiej, ma być z większą pompą, ale to, że poświęcacie na ten projekt własny czas i nerwy, to już jest mało istotne, to, że w momencie wiadomego kryzysu się nie poddaliście, nie stwierdziliście "po co mi to?", to przecież był Wasz obowiązek... najlepiej, żebyście olali życie prywatne, szkoły, dotychczasowe pracę i skupili się na 5 innych etatach, żeby zapierdzielać na rozwój strony, żeby każdy mógł wejść na gotowe i nie musiał urządzać krucjaty, bo go reklama (co tam, że zupełnie "bezkolizyjna") nie raziła...
Jeżeli tutejsi czytelnicy tworzą własne super strony, które działają tak prężnie jak ta, które są tak nastawione na użytkownika, a do tego potrafią działać bez reklam, to dlaczego poza krytyką nie pojawia się sugestia... "Panowie, przecież to i to można zrobić tak i tak", na pewno każdy zainteresowany by się nad tym pochylił, bo skoro można lepiej, to czemu nie skorzystać?
Kurcze... skoro jest tak źle, nie wchodźcie, nie czytajcie, nie bierzcie udziału w akcjach typu nazwisko na okładce czy konkursy, ale jeżeli jednak już to robicie, to miejcie szacunek do czyjejś ciężkiej pracy, która nie przekłada się na kolejne Maybachy pod domem, a jedynie na wyrzeczenia...
Panowie Twórcy, wielki szacunek za to, co robicie i zwykłe "dziękuję", które się Wam po prostu należy

@Bazy
Bez przesady, STS pomaga tej stronie się utrzymać, kto wie, może gdyby nie oni, to nie miałbyś gdzie pisać tego komentarza, więc jeżeli raz na... sam nie wiem ile, nie przypominam sobie innego wpisu tego typu... pojawia się taki artykuł, to chyba można odpuścić sobie takie komenty

@Don
Chelsea ponoć nie widzi problemu z odsprzedaniem Batmana, jeżeli... BVB da 80mln... więc czy ja wiem, czy tak spokojnie?

Bo Robben to o tyle ciekawy przypadek, że im ważniejszy mecz, tym gra lepiej, więc o ile wizja kontuzji w zespole jest przerażająca, o ile mała ilość graczy i średnie dopasowanie pozycji sprawia, że wielu z nich zagra mniejszy czy większy piach w tym sezonie, o tyle o samą LM w przypadku Arjena się nie martwię... na najsilniejszych zawsze będzie piekielnie mocny... ot charakter potężniejszy od osobistej formy :D

Czy Lewy odejdzie? Możliwe, cóż... takie rzeczy się zdarzają... po prostu... zostanie to fajnie, odejdzie to trudno... Osobiście wolałbym aby został jeszcze 2-3 lata, no ale zobaczymy... Niemniej, przy całym szacunku do Kołtonia, zawsze w tego typu sytuacjach przypominają mi się szumne wywiady z nim i Borkiem, kiedy obaj jako pierwsi na świecie zapowiedzieli przejście Boruca do Bayernu, Realu, United i Milanu :D

Malcom... chłopak, którego chciał do BVB Tuchel... ciekawe, czy tak po prostu jego chcą, czy... :D

Póki to odpowiedź na pytanie w pomeczowym wywiadzie, to nie ma powodów do zmartwień... padło pytanie, padła odpowiedź... problemem byłoby, gdyby ktoś z naszych, jak kiedyś Tomek czy Franek, sami zaczęli biegać do mediów, żeby się pożalić... ale nie sądzę, by przy Juppie coś takiego mogło mieć miejsce :)

Jak najbardziej na tak

Brak sukcesu na MS nie spowoduje absolutnie niczego, Jogi ma tak mocną pozycję, że nawet totalna wtopa niczego nie zmieni... a sam ponoć nie tak dawno mówił, że jego największym marzeniem jest wygranie ME, bo tego trofeum jeszcze mu brakuje, więc raczej nie ma się co łudzić, że odejdzie z kadry przed 2020

@Sven
Przyznam, że nie kojarzę debiutu Tomasa, też zadebiutował na Emirates 3 asystami?

Tak poza tematem... ależ Mkhitaryan się ładnie wita z kibicami :)

Przedłużaj, chłopie, śmiało przedłużaj :)

Bailey... co tu więcej dodawać... tak, tak, tak...

@JazGod
Żeby nie było wątpliwości... dla mnie Jupp to żywa legenda, trener wybitny i absolutne TOP3 naszych trenerów w historii (obok Udo i Generała) i zgadzam się z Tobą, że zmiana nie będzie łatwa, lekka i przyjemna.
Ja osobiście żałuję, że po 2013 Jupp nie został z nami, bo sam nie byłem wielkim zwolennikiem Pepa, ALE... żeby nie było, od razu uprzedzam... nie, nie uważam, że Pep zniszczył Bayern, były chwile lepsze i gorsze, moim zdaniem można było chociaż raz jeszcze wygrać LM... nie udało się, trudno, to już za nami i szacunek dla Pepa, bo dawał z siebie wszystko... koniec tematu :)
Niemniej zmiany nadejdą... już nadchodzą... mam nadzieję, mimo totalnego uwielbienia dla Juppa, że zgodnie z zapowiedzią po sezonie odejdzie... z szacunku dla niego... to już Dziadek... niech wróci do żony, do swojego psiaka... niech się cieszy życiem, niech odpoczywa... kurde, zasłużył na to, a nie na zajechanie się na stare lata na naszej ławce...
Odszedłem od sedna... w każdym razie chodzi mi tylko o używanie wielkich słów na zasadzie "najsłabszy Bayern powróci"... wydaje mi się, że ni kibicujesz Bayernowi od wczoraj, więc... kiedy był najsłabszy? Bo ja potrafię wymienić przynajmniej kilka przykładów Bayernu słabszego, niż za Carlo, czy słabszego niż za Jurgena, Felixa, czy kilku innych... używasz (IMO) trochę przesadzonych stwierdzeń... będzie inaczej, będzie momentami gorzej, ale czy to musi oznaczać, że w ogólnym rozrachunku źle? no niekoniecznie... Po Udo miało być już tylko gorzej... po Generale miało być już tylko gorzej... Teraz po Juppie znów będzie najgorzej, ale mimo wszystko mam nadzieję, że będzie... jednak jak zawsze... czyli prędzej czy później i z nowym trenerem zaskoczy jak trzeba... i fakt... nowe pokolenie trenerskie ma jobla na punkcie taktyki... takie podejście ma też T.T., którego bardzo chcę u nas widzieć... ale jak sam słusznie użyłeś liczby mnogiej... nowe pokolenie... a nie jeden czy drugi trener... piłka się zmienia, trenerzy też ;)
Tak, czy tak... będzie niewątpliwie inaczej, ale ja tam wierzę, że będzie też dobrze, dlatego nie straszmy "powrotem najgorszości" ;)

@JazGod
A dlaczego niby ma powrócić NAJSŁABSZY... rozumiem, że może być inny, że może być nawet gorszy, że nie wszystko musi od razu tak grać, jak z Juppem, który trenuje nas KOLEJNY! raz... ale z podejściem, że najgorsze wróci po zmianach, to może należałoby rozwiązać klub, wszak skoro i tak będzie NAJGORZEJ to nie ma sensu tego ciągnąć
@Mandalor
A kto mówi o upartym wciskaniu, to była tylko luźna rozmowa o tym, w którym klubie fajnie byłoby zobaczyć Julka, rozmowa szybko skwitowana faktem, że n.w. klubom tak naprawdę nie jest, przynajmniej na chwilę obecną, do niczego potrzebny, więc gdzie tu jakiekolwiek wciskanie widzisz?

Mecz z grona tych, gdzie finezja ustępuje suchym statystykom i dlatego też najlepsi Lewy (gol + asysta) i Arjen (2x asysta) chociaż obaj nie zagrali porywającego spotkania, to mieli największy "policzalny" wpływ na 3pkt

Ja osobiście, o czym już kiedyś pisałem, najchętniej zobaczyłbym Julka właśnie w S04... nie mówię, że nie ma potencjału, że nie będą z niego ludzie, ale na ten moment to trener zdecydowanie nie dla nas, za mało obyty, za mało sprawdzony, bez jakiegokolwiek autorytetu... z całym szacunkiem, ale już widzę, jak sadza na ławce Lewego, Tomka, czy Francka... przecież gdyby mieli akurat inną wizję, to by go śmiechem zabili...

@Sven
Ja generalnie jestem ogromnym PRZECIWNIKIEM tej kandydatury, jak pisałem, to wstawka na luzie była ;)

To co, Julek do Bayernu? :D... oczywiście z przymrużeniem oka pytanie, zanim niektórzy potraktują to jako wstęp do krucjaty :P

filip97
Oczywiście, że na ten moment forma Arjena mocno średnia... nasuwa mi to skojarzenia z trypletowym sezonem, ale wiadomo... człowiek chce szukać takich nawiązań i snuć nadzieje :D... niemniej 2 asysty dzisiaj czynią go największym po Lewym (go i asysta) ojcem dzisiejszego sukcesu, więc aż tak narzekać na ten występ nie ma co ;)

W jakim wieku... przecież 29 lat dla bramkarza to jak 24 lata dla zawodnika z pola, nie róbmy ze Svena dziadka u schyłku kariery :) a że nie pojedzie na MŚ to inna kwestia ;)

Mam nadzieję, że odejdzie... fajny, skromny, poukładany chłopak, który przy regularnej grze naprawdę trzyma poziom... acz zgadzam się, że pewną rezerwę obaw względem niego zawsze mam... niemniej jest za młody (jak na bramkarza) i za dobry, żeby spędzić najlepsze lata kariery na ławce...
Mam wielką nadzieję, że Manu po powrocie ponownie będzie niezniszczalny, a wtedy lepiej dla Svena by odszedł... gdzie by nie grał, naprawdę będę mu kibicował, bo super facet

T.T. ponoć w ciągu ostatnich kilku miesięcy odrzucił 2 oferty z Hiszpanii i mega bajeczną z Chin, co może świadczyć o tym, że tak naprawdę trener już dawno wybrany... ja tam bym nie miał nic przeciwko

Ja bym jednak poszedł po bandzie w tym temacie, mamy do zastąpienia dwóch geniuszy, więc skoro nie idziemy w geniuszy, tylko piłkarzy bardzo dobrych + kształtowanie obecnie posiadanych, to jednak wolałbym mieć tu nadmiar i martwić się później, który najsłabszy i gdzie go oddać, niż brak...
Innymi słowy tak... Carrasco + Bailey + Justin Kluivert... i z tym co już mamy (uwzględniając przeraźliwą podatność szybkich skrzydłowych na urazy) jest potwór na lata na skrzydłach

Bardzo chcę T.T. w Bayernie, cóż... muszę zostać onanistą... cieszę się, że mogłem na tej stronie poważnie o tym porozmawiać...

Konflikt konfliktem, czarę goryczy przelała wypowiedź Tuchela, że klub nie stanął za piłkarzami po zamachu przed meczem z Monaco, a że Watzke chce być najukochańszym tatusiem wszystkich żółtych, to nie było opcji dalszej współpracy, bo jak ktoś śmiał skrytykować papcia Watzke

Arjenowi statystyki się nie poprawią, ale 2 podania otwierające, tudzież jak kto woli, asysty 2go stopnia, jak dla mnie wystarczy

To co w beznadziejnym w tym meczu Leve momentami wyrabia z nami Bailey to masakra... 8 bramek i 4 asysty w 16 meczach w tym sezonie nie są przypadkowe... tego chłopaka trzeba kupić, albo będzie kolejny płacz o kolejnym Sane...

Oby później... na jakąś klubową Wigilię czy coś... i wystarczy

Tylko, że to nie do końca sprawiedliwe spojrzenie na Jamesa... chłopak ma najwięcej... nazewnictwa tu są różne... podań kończących, podań otwierających, ostatnich podań... w całej BL... co znaczy ni mniej ni więcej tylko tyle, że gdyby koledzy tak nie partolili piłek od niego, to równie dobrze mógłby już teraz być najlepszym asystentem w lidze

Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta Panowie... serio... złóżcie sobie życzenia i odpuśćcie chociaż na te 3 dni... albo idźcie na priv...

@Rufus
Oczywiście, że to abstrakcja, dlatego nawet nie podawałem kwoty, bo po co, skoro wiadomo, że nic takiego się nie wydarzy, wspomniałem o nich jedynie, żeby pokazać, że 50mln, o których mówił Marton, w dzisiejszych czasach wcale nie byłyby żadnym szokującym żądaniem Leve... jak mówiłem... czy zasadne z racji umiejętności piłkarskich to już inna kwestia... ot takie czasy

Ależ, bez obrazy, pierdzielicie z tym kto za co odpowiada... w dzisiejszych czasach za taktykę odpowiada co najmniej kilka osób w klubie, nawet koleś od analiz wideo (nie chce mi się sprawdzać, kto nim jest w Bayernie, a z głowy nie powiem) bo od niego zależy, jaki fragment materiału nagra, czy przeedytuje, a jaki po prostu usunie, więc od tego co pokaże trenerom (liczba mnoga nie została użyta przypadkowo) też w pewnym sensie zależy taktyka, ale czy spieranie się o to w którym klubie od pana A zależy w procentach 46, a od pana B w procentach 11 jest chyba deko bez sensu, bo to tak naprawdę miarodajnie nigdy nie zostanie zmierzone, ani z dokładnością do 3 zer po przecinku podane do wiadomości publicznej... święta idą... praktycznie już są... wyluzujcie :P

A mnie osobiście wydaje się, że @Marton z niczym nie dowalił... rynek jest taki, jaki jest... ponoć Baileyem już zaczyna interesować się Pep, więc cena ok 50 baniek będzie jak najbardziej realna... nie mówię, że uzasadniona, rozróżniajmy te dwie kwestie... cóż, takie czasy, taki rynek, jeszcze trochę takie kluby jak MC czy PSG podziałają na rynku i niedługo za młodziana trzeba będzie tyle z marszu płacić... a z drugiej strony... Sanches kosztował 35 plus mega zapisy premiowe, a grał w lidze portugalskiej i wyszło mu raptem jedno Euro... to z drugiej strony dlaczego Leve mają wołać mniej, za gracza, który sprawdza się na podwórku najbardziej interesującym Bayern?

@josh
Twierdzenia, że chce odejść nie pochodziły z autoryzowanego wywiadu, to były wyłącznie jakieś tam majaki radiowego dziennikarzyny, nie ma żadnego wywiadu, czy to pisanego, czy nagrywanego, w którym James powiedział, że chce odejść

Nie powinien... albo inaczej... Bayern powinien, ale Sven już nie, sympatyczny chłopak i za dobry bramkarz, żeby być wiecznym rezerwowym, kiedy Manu ogarnie na dobre kontuzję i znowu stanie się bramkarzem niezniszczalnym... a mam wielką nadzieję, że tak właśnie będzie...

Jeden z powodów, dla których Arjen stał się moim ulubieńcem... styl gry i skuteczność to jedno, ale inna sprawa to szczerość, facet, który nigdy nie wazelinował, nie całował herbu po 5 minutach gry, nie pierdzielił, że w łonie matki był naszym największym kibicem... zawsze mówił to, co naprawdę czuje, nigdy nie zapowiadał, że wie co będzie jutro i że z nami od zawsze na zawsze.,.. kiedyś nadszedł taki moment, że naprawdę Monachium stało się jego domem, ale dopiero wtedy o tym powiedział, a nie jak większość na dzień dobry, dla PR'u, dla poklasku, dla wspomnianego wazeliniarstwa...

Po tym, co pokazał Tomek w ostatnim meczu można mieć obawy, czy teraz nie będzie cieniował dwa lata :D Ale tak, czy tak... akurat w tego typu meczu Arjena będzie mega brakować, bo choćby nie wiem jak tragiczną miał w danym momencie formę, to na spotkania na szczycie potrafi się spinać jak mało kto na świecie i grać jak z nut

Bayern obserwuje, ktoś inny kupuje, taki to schemat zazwyczaj... Sanches stanowi pewien wyjątek, ale nie wiem, czy jest się czym chwalić... albo raczej wiem, że nie ma :D

@Rufus
Wręcz przeciwnie, zrobi mu gigantyczną różnicę... marzeniem Rady jest powrót do reprezentacji (pomijam czy ma na to szansę, bo nie o tym mowa) więc chce grać, ławka w Bayernie na bank nie pozwoli mu jechać na mundial...

A ja wolałbym, żeby odszedł... nie chodzi o to, że coś z nim nie tak, jako trenerem, jest genialny i osobiście uważam, że gdyby został po tryplecie, to... mielibyśmy jeszcze jeden... no ale to gdybanie, więc mniejsza o to... Juppowi w trakcie meczu puszcza się krew z nosa, bo nie wytrzymuje biedak stresu, a to dopiero początek i przekonanie, że jest na chwile... To już, piszę to z największym szacunkiem... staruszek, niech odpocznie, niech pilnuje zdrowia, Bayern jest ważny, ale nie aż tak, żeby 72latek miał dostać zawału na ławce...

Swoją drogą doszło do bardzo niecodziennej sytuacji, pomijając oczywiście okres przygotowawczy i nieszczęsny Tenis, to... nasz kochany szklany Arjen złapał kontuzję najpóźniej z całej drużyny :o :D

Masa gwiazd obecnych była za słaba, ale ich szczęście polegało na tym, że kluby, w których zaczynali, nie miały wielkiego pola manewru... i nagle okazywało się, że za słabi... BYLI... też jestem zdecydowanie za opcją młodzieży, nie wyjdzie? trudno... z drugiej strony co możemy udowodnić? że Sule nie jest skrzydłowym? bez wystawiania go tam można zaryzykować takie stwierdzenie, więc... po co?

Z jednej strony to prawda, z drugiej z Generała też ciężko się to czasami oglądało, a założenie było od zawsze jedno... wygrać 1-0... not za styl nie dają, o ile faktycznie oczy bolą, o tyle mogą boleć cały sezon, jeżeli wyciśniemy z niego max

3...2...1... i wysyp ludków, którzy mają do powiedzenia tylko "kadra kompletna" :D nie to, żebym się nie zgadzał z oczywistymi brakami w liczbie dużo, ale czytać to po raz 500tny będzie raczej nudno :D

Z racji problemów z pogodą i sygnałem z nc+ oglądałem mecz z Hamburgiem bodajże na necie, padło tam ciekawe zdanie od jednego z angielskich komentatorów... "nie wymagajmy od 33 letniego zawodnika, żeby brylował w ataku, jeśli połowę sił musi tracić w obronie... Robben błyszczał, kiedy za nim był Lahm, genialny do przodu i do tyłu, teraz jest Kimmich, świetny do przodu i najwyżej przeciętny w obronie, póki to się nie zmieni i skrzydłowy będzie musiał wracać naprawiać jego błędy, to ciężko oczekiwać, żeby miał siłę ciągle atakować" i w tym trochę racji też jest... Kimmich to bezapelacyjnie przyszłość Bayernu, już kręci rewelacyjne statystyki, ma mega charakter i będzie z niego topowy grajek, ale nad obroną musi cholernie dużo pracować, bo póki co nie raz było tak, że traci piłkę z przodu i stoi, a ofensywni biegają, żeby naprawiać jego błędy

@Rufus
Absolutnie nie zamierzam się tutaj wypowiadać w temacie, który lepszy, bo obaj świetni, a po co mierzyć się z hejterstwem czy fanboystwem... swoją drogą to drugie chyba nawet gorsze... obaj są świetni, a przed H.K. jeszcze przeogromna przyszłość, ale fakt pozostaje faktem... co roku te same bolki... bolki z MU, bolki z City, bolki z Chelsea, bolki z Liverpoolu, nie to, co Mainz czy Darmstad... tego się trzymajmy :D

Sandro Wagner... autor jednego z lepszych tekstów w świecie piłki nożnej... "zawodowi piłkarze zarabiają zdecydowanie za mało"... facet, któremu się wydaje, że powinien być pierwszym wyborem Loewa, obawiam się, że wbrew temu, co się wielu osobom wydaje, to będzie kiepski wybór... gostek ma nierówno pod sufitem i zaraz się zacznie, że nie przyszedł tu grzać ławy i udowodni to czy tamto... szkoda tylko, że raczej niewiele udowodni i za pół roku zacznie wylewać wszędzie swoje żale...

Czyli już umie powiedzieć po niemiecku znacznie więcej, niż Sanches...

@Jaz
Tam było to trochę bardziej skomplikowane, Mandżu przede wszystkim powiedział, że nie chce dłużej współpracować z Guardiolą, który swoją drogą powody ku temu mu dał

Tutaj też przebija pewien błąd zarządu... mówić, że szukamy zmiennika, ok... każdy ma świadomość, że Lewy to naprawdę dobry gracz i z założenia będzie nowy gracz w jego cieniu, ale... nie można mówić, że szukamy gracza, który zagra 3-4 mecze w sezonie i nigdy nie wyjdzie z cienia Lewego, bo ktoś, kto ma minimum ambicji i tak nie przyjdzie, jeżeli zarząd powtarza na każdym kroku, że szuka grajka na 3 mecze

Don
Sule kupiliśmy sporo taniej, bo za 20 baniek, różne źródła mówiły maksymalnie o 22, czyli jak mówisz, da się... a czy się zrobi, to inna kwestia

Uwielbiam Elbera, cenię Icardiego, ale mimo wszystko a) Lewy nigdzie się nie wybiera i nie wybierze, pomijam nawet jego ambicje sportowe, ale Ania wyraźnie powiedziała, że chce urodzić i wychowywać dziecko w jednym miejscu przez kilka lat, a nie przez rundę, a Monachium bardzo jej odpowiada, b) Lewy jest po prostu dużo lepszy, więc nie ma sensu kombinować na zasadzie, a może tak zamienić, bo i po co? c) zawsze, mimo wspomnianego uwielbienia dla Elbera, będę miał w głowie, kiedy tylko nam kogoś zarekomenduje, jakie peany śpiewał na cześć Breno, którego sam nam wynalazł :D

Nie ma się co czarować... pół piłkarskiego świata uroni łezkę ;)

Ehhh... człowiek wie, że ten moment się zbliża, ale chciałby, żeby to trwało jeszcze dodatkowy rok... i rok... i kolejny... ale czasu się nie oszuka, wiadomo, że kiedyś ten moment nadejdzie... Absolutny geniusz i bez dwóch zdań najlepsze, co spotkało Bayern w ostatnich latach, chciałbym, żeby Bayern był ostatnim jego klubem, no a jeżeli nie... trzeba będzie zacząć oglądać ligę holenderską, albo inne MLS :D
A zastąpienie Arjena... w skali 1:1 niemożliwe, nie chodzi nawet o to, że najlepsi są nie do wyjęcia, po prostu jak dla mnie mieszanka umiejętności, charakteru, pracowitości i profesjonalizmu jest trudna do znalezienia w innym zawodniku, nawet mając na uwadze topowych... ale kto wie, może za kilka lat Robben junior na boisku, a senior w strukturach klubowych? :D

Krótko i na temat... bardzo dobra decyzja

Kilka lat temu zarówno Kicker, jak i Bild pisali o kontrakcie Arjena, chyba nawet było o tym na tej stronie, że ma jeden z najlepiej skonstruowanych kontraktów na świecie i że realne jego zarobki są ok 3 razy wyższe od kwoty brutto w umowie, przy jednoczesnym (stosunkowo) niskim obciążaniu samego Bayernu... chodziło o coś z towarzystwami ubezpieczeniowymi itd... totalnie już nie pamiętam szczegółów, ale w każdym razie jego umowa to ponoć perełka

W sumie to tylko 5 tysięcy kilometrów... razy dwa... w 5 dni... czyli 3 dni na kopnięcie piłki na sztucznej murawie w Doha... no jak tu zarzucić brak rozsądku? Pomysł najlepszy z możliwych

Toprak pierwszy poznał się na klasie Jamesa :D

Sane też ma 21 lat, Martial też ma 21 lat, Lemar też ma 21 lat, Asensio też ma 21 lat, Dembele się nie nadaje, bo nie ma jeszcze 21 lat... długo tak można i co z tego wynika? poza tym, że ktoś ma podejście jak Ty (śmiać się czy płakać) czyli jest jedyną słuszną skarbnicą mądrości i jeśli ktokolwiek ma inne zdanie, to trzeba go wyśmiać, albo płakać nad nim, to sorry, ale niewiele...

@EclassOw
Oki, żeby nie było, że nie pochylam się i nad takim podejściem do tematu... Nils Petersen... rozwinął się w roli jokera od czasu, kiedy był u nas ostatnio, w tej roli we Freiburgu robi świetną robotę, na odciążenie Lewego przed ważnymi meczami w LM jak znalazł :P

EclassOw
Straszny malkontent CI się włączył :D ale tu nie chodzi o te bajki, tylko bardziej o drugą część wypowiedzi... średni, żeby nie powiedzieć, że wcale, wierzę w zakup "Janika", ale akurat na niego jeszcze nas stać :D

Edytowano : 2017-11-05 13:55:20

średnio*

Niech mnie ktos poprawi, jeżeli się mylę, ale to chyba ma wyłącznie znaczenie prestiżowe na ten moment, bo chyba od przyszłego roku w LM pierwsza 4ka i tak ma 4 obligatoryjnych uczestników w fazie grupowej

Uli powiedział kiedyś, że stać nas na Messiego i Ronaldo razem wziętych... wiem, komu kibicuję, wiem, że nie ma co liczyć, a nawet gdyby, to akuratnie nie jestem za tym, by obierać drogę brania tych naj, gdzie naj łączy się głównie z "drogi" i daje nam urocze najdroższy, ale kurcze... póki za marzenia nie wsadzają... fajnie byłoby zobaczyć u nas "Janika"...

Griezmann był zdaniem FCB za słaby w momencie, kiedy jego wartość wynosiła 2 bańki, więc niekoniecznie trzeba dawać 200, ale jeżeli się tego robić nie chce, to trzeba raz jeszcze przemyśleć czy aby w naszym scoutingu wszystko od lat działa jak trzeba...

Kontuzjogenni brutale, no jak tak mogą kontuzjować wszystkich :(
A tak poważnie... Kingsley może być większym zmartwieniem w innym sensie, chłopak jest bardzo młody, ale moim (powtarzam, moim, nie musi się nikt z tym zgadzać, ale pyskówki sobie darujcie :P) zdaniem to nie będzie skrzydłowy na miarę Bayernu... patrzymy teraz na Francka przez pryzmat 35 lat i tego, jak mało wnosi do drużyny na ten moment (no ok, na moment zaraz przed kontuzją) tylko, że to nie jest słuszne porównanie... to zasadne to Franek w wieku 25-30 lat... i nie, nie chodzi mi o to, że ma grać za zasługi, od dawna powtarzam, że powinien przemyśleć pewne rzeczy, a wtedy możemy mieć genialnego jokera, ale... wracając do senda... Kingsley ma zastąpić GENIUSZA... a moim zdaniem (BAAAARDZOOO chętnie się pomylę) geniuszem nigdy nie będzie... nie zrozumcie mnie źle, kibicuję chłopakowi, trzymam za niego kciuki i mam nadzieję, że na wiele lat pozostanie z nami, ale to materiał (raz jeszcze podkreślę-moim zdaniem) na zajebistego rezerwowego, a do pierwszego składu powinniśmy szukać wybitnego skrzydłowego...