I cyk Upa urósł 3 cm od razu i kolejna bańka za podpis więcej z taką łatką;-)
łatwo nie będzie to już wiemy od jakiegoś czasu tak jak i tanio nie... teraz to już moim zdaniem najważniejsze,żeby czym prędzej wyjaśnić czy w lewo czy w prawo, żeby o ewentualnym następcy był czas działać od razu.
Ciężko sobie wyobrazić inny scenariusz niż 3 punkty dla nas ale oczywiście nie dzielimy skóry na niedźwiedziu... jaki by przeciwnik nie był to swoje trzeba wybiegać.
Najbardziej jestem ciekaw jak się Bischof zaprezentuje na tej zaskakującej pozycji.
Ciekawe zestawienie, jak kiedyś w ciemno człowiek mógł skład VK typować to teraz nigdy nie wiadomo gdzie, kim zaskoczy?
Pewnie wszystkie oczy dzisiaj na Bischofa;-)
Wróci to trochę jakby od zera zaczynał jak dla mnie, znaczy powinien od zera a nie,że z urzędu dostanie miejsce w 11... teraz musi udowodnić, wygryźć innych ze składu i później pokazać,że z nim drużyna funkcjonuje jeszcze lepiej.
Ostatnia prosta przed powrotem na to wygląda... ale na spokojnie, czekamy tyle tygodni to poczekamy jeszcze ile będzie trzeba żeby tylko zdanego ryzyka nie podejmować,że chwilę za szybko to nastąpi.
No właśnie więc pytanie dlaczego w innych sytuacjach tak nie jest... może kogoś nie było teraz kto na ogół jest podczas rozmów? może warto się nad tym zastanowić.
Właśnie właśnie... dlatego ja bym spokojnie poczekał do wiosny i zobaczył w jakiej formie wtedy będą te kości, czy nic - odpukać - po drodze się nie przytrafi.
W jakimś angielskim klubie już ktoś szykuje przelew... Chyba,że sam młody zachowa więcej zdrowego rozsądku i nie podpali się od razu transferem gdziekolwiek bo po prostu rzuci ktoś worek pieniędzy.
Dokładnie, zachować zdrowy rozsądek i niech się rozwija w spokoju. Chłodna głowa a nie jakaś sodówka odwala od razu bo to już nie jednego dzieciaka zgubiło.
Jeśli nic się nie wydarzy ze zdrowiem do tej pory to nie widzę żadnych przeciwwskazań żeby miał tutaj Harry zagościć nieco dłużej niż przewiduje obecny kontrakt:-)
Będę zaskoczony jeśli nie... dla mnie pewniak bo inaczej to pozostają kombinacje z Leonem a Pavlo czy wrzutka Bischoffa nagle tam... w któregoś z dzieciaków w 11 nie wierzę.
Krótka kołderka ale to było wiadomo od początku sezonu... Oby załatwić sprawę szybko dzisiaj tak żeby przynajmniej około tej 60 minuty można było zluzować 2-3 najbardziej wyeksploatowanych zawodników.
Trzy punkty obowiązkowo chociaż to wcale nie musi być spacerek.
Optymalnie jakby udało się szybko zamknąć mecz i zrobić zmiany około 60 minuty i oszczędzić kolejnych kilometrów np. Olise czy Harremu.
Może ten mecz nie był wybitny w jego wykonaniu ale ogólnie przechodzi oczekiwania pewnie większości kibiców szczególnie jak się weźmie pod uwagę grę na PO... mega pozytywny facet, zawsze oddaje serducho i płuca, oby tak dalej.
Pożyjemy zobaczymy, na pewno nic na siłę... po Olim i Brazzo myślę,że mamy nauczkę a tutaj przecież np. Kahn jakieś doświadczenia biznesowe miał, spojrzenie od tej strony także a jednak coś nie zagrało.
Jeśli wszyscy będą dostępni to w 11 tak te dwie zmiany można śmiało zrobić jutro a jeśli wynik będzie korzystny - w co wierzę - to kolejne 2-3 około 60 minuty... wszyscy wiedzieli jaką mamy kadrę więc z tą sytuacją na pewno się liczyli już wcześniej. I tak póki co mamy szczęście bo już dwie przerwy na reprezentacje a nasi cały czas wracają zdrowi w komplecie.
Jeśli takie były ustalenia to spoko... jeśli nie i kluby się dają robić w jajco to widocznie też im to nie przeszkadza ?a Barcelonie "z urzędu" i tak nikt krzywdy nie zrobi :-/
To była prawdziwa przyjemność oglądać ten występ Harrego. Nie przypominam sobie żebym widział mecz, w którym napastnik obskakuje jeszcze kilka innych pozycji i wszędzie jest wyborny... rozegranie, długie piłki, wślizg, blok, wsparcie bocznego obrońcy... brakowało chyba tylko,żeby wybił piłkę sprzed własnej linii bramkowej;-)
Oczywiście bardzo dobrze,że Harry go wspiera tymi słowami... zobaczymy jak młody zareaguje na ten swój błąd, musi wyciągnąć wnioski i się nie poddawać.
Myślę,że teraz Boa wykaże się zdrowym rozsądkiem i sam wycofa się z tego pomysłu,żeby nie robić niepotrzebnego zamieszania i nie stawiać nikogo w niekomfortowej sytuacji.
Forma jest w tej chwili mimo wszystko jednak jeszcze bym poczekał do wiosny... przede wszystkim ze względu na zdrowie, sporo tych urazów było w ostatnich latach.
Oczywiście,że nie ma się co już koronować, pokorę zachować trzeba ale wygląda wszystko póki co idealnie i dobrze gdy się ma wszystko we własnych rękach.
Ciekawe na czym się ten optymizm opiera w takim razie?
Kilku graczy jest w podobnej sytuacji co Upa... wszyscy do Realu nie pójdą. Trzeba więc w tej sytuacji kilka rozmów prowadzić równocześnie, różne opcje sprawdzać...
Tak jest, nie ma co dyskutować po tych powtórkach
Oj oj to pomarańczowa co najmniej... na pewno do sprawdzenia dokładnego
Drugi raz już Urbig... skup się chłopie.
Oj Diaz... a już zdążyłem się wydrzeć,że "jeeest"?
On dopiero wszedł chyba z 2-3 mecze temu na tą posadę
I już po kieszeni poleci:-/
@Reeken89 myślałem,że Eleven prosiło BL o zwłokę ze względu na transmisję barażowego starcia w azerskiej lidze bingo?
I cyk Upa urósł 3 cm od razu i kolejna bańka za podpis więcej z taką łatką;-)
łatwo nie będzie to już wiemy od jakiegoś czasu tak jak i tanio nie... teraz to już moim zdaniem najważniejsze,żeby czym prędzej wyjaśnić czy w lewo czy w prawo, żeby o ewentualnym następcy był czas działać od razu.
Grunt,żeby nie robić niczego na siłę, tydzień w tą czy tamtą nam niczego nie zmieni.
Miejmy nadzieję,że za pół roku dalej będziemy w grze i będziemy w takiej formie to będzie można po cichu snuć marzenia o tej LM;-)
Ciężko sobie wyobrazić inny scenariusz niż 3 punkty dla nas ale oczywiście nie dzielimy skóry na niedźwiedziu... jaki by przeciwnik nie był to swoje trzeba wybiegać.
Najbardziej jestem ciekaw jak się Bischof zaprezentuje na tej zaskakującej pozycji.
Ciekawe zestawienie, jak kiedyś w ciemno człowiek mógł skład VK typować to teraz nigdy nie wiadomo gdzie, kim zaskoczy?
Pewnie wszystkie oczy dzisiaj na Bischofa;-)
Trzymam kciuki,żeby wypadł dobrze... trochę się musiał narzekać na kolejną szansę ale za to teraz zanosi się na dwa mecze z rzędu, bardzo dobrze.
Oby poszło tak gładko jak z VK. Akurat o Konrada jestem dużo spokojniejszy niż np. o Upa.
No to jest konkret z konferencji... należy się i Jonaszowi szansa, dobra decyzja.
Wróci to trochę jakby od zera zaczynał jak dla mnie, znaczy powinien od zera a nie,że z urzędu dostanie miejsce w 11... teraz musi udowodnić, wygryźć innych ze składu i później pokazać,że z nim drużyna funkcjonuje jeszcze lepiej.
Jajcarze ;-) dzisiaj to wygląda jakby czego się VK nie dotknął to zamieni w złoto.
Szkoda młodych ale w tych młodzieżowych rozgrywkach w Europie żadną potęgą nie byliśmy i nie zanosi się,żebyśmy się nimi stali w tym sezonie.
Pracuj, pracuj i zachowaj chłodną głowę a liczę,że dojdziesz na sam szczyt.
Ostatnia prosta przed powrotem na to wygląda... ale na spokojnie, czekamy tyle tygodni to poczekamy jeszcze ile będzie trzeba żeby tylko zdanego ryzyka nie podejmować,że chwilę za szybko to nastąpi.
Właściwy człowiek we właściwym miejscu więc się dogadali i jedziemy dalej razem:-)
Czekamy czekamy:-)
Bardzo dobrze VK mówi. Ufam,że przypilnuje aby młodzi nie odlecieli a twardo stąpali po ziemii i krok po kroku szli naprzód.
Pamiętny wieczór dla niego, oby pierwszy z bardzo, bardzo wielu w naszych barwach.
No właśnie więc pytanie dlaczego w innych sytuacjach tak nie jest... może kogoś nie było teraz kto na ogół jest podczas rozmów? może warto się nad tym zastanowić.
Grono faworytów co roku jest to samo a wygrać spośród niego może tylko jeden... albo i spoza niego:-)
Łatki nic nie znaczą.
Właśnie właśnie... dlatego ja bym spokojnie poczekał do wiosny i zobaczył w jakiej formie wtedy będą te kości, czy nic - odpukać - po drodze się nie przytrafi.
Oby chłopaki po każdym meczu było w takich świetnych nastrojach. Dobrze,że Karl nie odlatuje a twardo stąpa po ziemii.
Oby po każdym meczu tak wyglądały oceny naszych;-)
To się staje już powoli męczące:-/
Brawo, gratulacje ... oby jeszcze wiele wiele rekordów ustanowił:-)
Każdy jest członkiem zespołu i nikt nie może o tym zapominać.
Coś długo im się nie udało wytrzymać;-)
Ja bym jednak poczekał do wiosny na spokojnie.
??? mistrzowo
Krótko i konkretnie. Amen.
W jakimś angielskim klubie już ktoś szykuje przelew... Chyba,że sam młody zachowa więcej zdrowego rozsądku i nie podpali się od razu transferem gdziekolwiek bo po prostu rzuci ktoś worek pieniędzy.
Straszna bzdura z tym wyliczaniem trenerów od czasu Pepa i stwierdzeniem,że żaden nie wytrzymał dłużej niż kilka sezonów ?
Póki co VK pokazuje,że to właściwa osoba na właściwym miejscu i niech ta bajka trwa i trwa.
Dokładnie, zachować zdrowy rozsądek i niech się rozwija w spokoju. Chłodna głowa a nie jakaś sodówka odwala od razu bo to już nie jednego dzieciaka zgubiło.
Niech seria trwa i trwa i trwa:-)
Brawo VK, brawo Karl, brawo drużyna... gratulacje dodatkowe za czyste konto:-)
Fajnie,że Mike dostał też te 10 minut:-)
Mógłby Olise odpocząć.
:-)))) i pan nieskuteczny;-)
LM i MŚ będą decydować...
Jest chemia w grupie to od razu wszystko lepiej działa:-)
@Ananas94 przez kogo ?
Nie ma dnia żeby Harry nie ukłuł...
Szkoda,że Josip i Serge nie zdążyli ale nic na siłę wiadomo.
Im bliżej końca a podpisu gdziekolwiek nie złoży to będzie coraz bardziej i bardziej decydująca faza:-P
O kurde jestem zaskoczony, wręcz w szoku... nic a nic się nie spodziewałem, nie wierzyłem a tutaj proszę jest Karl w 11.
Ciekawie, trzymam kciuki:-)
Dobrze jak za Twoich czasów;-)
Spokojnie, nie ma co przedobrzyć... może weekend będzie już odpowiednim momentem.
Jeśli nic się nie wydarzy ze zdrowiem do tej pory to nie widzę żadnych przeciwwskazań żeby miał tutaj Harry zagościć nieco dłużej niż przewiduje obecny kontrakt:-)
Oczywiście,że nie... to by było absolutnie nieprofesjonalnie i pierwszy krok do wtopy.
Będę zaskoczony jeśli nie... dla mnie pewniak bo inaczej to pozostają kombinacje z Leonem a Pavlo czy wrzutka Bischoffa nagle tam... w któregoś z dzieciaków w 11 nie wierzę.
Dostał szansę, wykorzystał ją i z biegiem czasu tylko rośnie... zasłużył, brawo.
Fajnie fajnie, trzymam kciuki za weekend żeby się udało zagrać.
I tak to powinno wyglądać a nie jakaś szopka xx czasu w mediach i ciągły szum... jego podopieczni mogliby wziąć przykład.
Krótka kołderka ale to było wiadomo od początku sezonu... Oby załatwić sprawę szybko dzisiaj tak żeby przynajmniej około tej 60 minuty można było zluzować 2-3 najbardziej wyeksploatowanych zawodników.
I kto tam zajmie ich miejsce... Lipsk?;-) z deszczu pod rynnę dla BL
Trzy punkty obowiązkowo chociaż to wcale nie musi być spacerek.
Optymalnie jakby udało się szybko zamknąć mecz i zrobić zmiany około 60 minuty i oszczędzić kolejnych kilometrów np. Olise czy Harremu.
Oby oby, każda para nóg na wagę złota w naszej sytuacji.
Fatalnie... powodzenia, oby rehabilitacja przebiegała pomyślnie, zdrowia zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Jakieś fatum wisi nad żeńską drużyną w tym sezonie:-/
Może ten mecz nie był wybitny w jego wykonaniu ale ogólnie przechodzi oczekiwania pewnie większości kibiców szczególnie jak się weźmie pod uwagę grę na PO... mega pozytywny facet, zawsze oddaje serducho i płuca, oby tak dalej.
Wiosna wiosna... na spokojnie mamy czas, zobaczymy jak będzie za pół roku, bez pośpiechu.
Pożyjemy zobaczymy, na pewno nic na siłę... po Olim i Brazzo myślę,że mamy nauczkę a tutaj przecież np. Kahn jakieś doświadczenia biznesowe miał, spojrzenie od tej strony także a jednak coś nie zagrało.
Weź chusteczkę i idź do kąta...
Jeśli wszyscy będą dostępni to w 11 tak te dwie zmiany można śmiało zrobić jutro a jeśli wynik będzie korzystny - w co wierzę - to kolejne 2-3 około 60 minuty... wszyscy wiedzieli jaką mamy kadrę więc z tą sytuacją na pewno się liczyli już wcześniej. I tak póki co mamy szczęście bo już dwie przerwy na reprezentacje a nasi cały czas wracają zdrowi w komplecie.
Dobrze mówi, podpisuję się pod wszystkim;-P
Każdy zawsze może być jeszcze chociaż ciut ciut lepszy;-)
Dla mnie nie ma o czym dyskutować, sędzia podjął dobrą decyzję.
Właśnie, właśnie to będzie kluczowy krok... jestem przekonany,że nie podpisze nowej umowy w BVB a dojdzie do jakiegoś transferu latem.
Dla mnie noł nejm... jeszcze będzie cały wysyp takich podobnych doniesień.
Dziewczyny jak chłopaki idą z pełną parą... szacunek, tym bardziej,że kontuzje zespołu nie omijają.
Miłe słowa ze strony Gundo... szkoda,że kilka lat temu nie trafił do nas, zawsze go lubiłem.
Niepotrzebny zamęt... mam nadzieję,że nie odbije się to w jakikolwiek sposób na drużynie.
Niby biegał, wiatr robił ale konkretów z tego mało... w zasadzie daje tyle ile się spodziewałem.
Absolutnie nie Gnabry na skrzydło... traci tam sporo na swojej wartości, nie ma już tej dynamiki moim zdaniem,żeby tam biegać.
Jeśli takie były ustalenia to spoko... jeśli nie i kluby się dają robić w jajco to widocznie też im to nie przeszkadza ?a Barcelonie "z urzędu" i tak nikt krzywdy nie zrobi :-/
Były zapowiedzi, były wielkie słowa przed meczem... a później jajecznica wzięła górę.
To była prawdziwa przyjemność oglądać ten występ Harrego. Nie przypominam sobie żebym widział mecz, w którym napastnik obskakuje jeszcze kilka innych pozycji i wszędzie jest wyborny... rozegranie, długie piłki, wślizg, blok, wsparcie bocznego obrońcy... brakowało chyba tylko,żeby wybił piłkę sprzed własnej linii bramkowej;-)
Nasz kryzysowy napastnik:-)
Mógł się Boa po prostu wycofać z pomysłu po cichu i byłby spokój.
Oczywiście bardzo dobrze,że Harry go wspiera tymi słowami... zobaczymy jak młody zareaguje na ten swój błąd, musi wyciągnąć wnioski i się nie poddawać.
Manu na pewno jeszcze sporo swój rekord podkręci... a kilka innych też jeszcze padnie w tym sezonie:-)
Ambitny, przeambitny VK... jak dla mnie mogą tak wygrywać tymi seriami po 11 spotkań;-P
Jak zwykle ile głosów tyle ocen;-) z wszystkim można dyskutować poza tym,że Harry absolutny top i tym meczem to w ogóle poza skalą powinien być:-)
Nie będzie odważnego, który tak powie:-)
To nie gra w bierki...
Sami im tlen podaliśmy między innymi raz za Twoją sprawą więc następnym razem jeszcze mocniej trzeba zrealizować te przedmeczowe słowa.
Żartowniś czy mięczak??
I pokazaliśmy to kolejny raz:-)
Myślę,że teraz Boa wykaże się zdrowym rozsądkiem i sam wycofa się z tego pomysłu,żeby nie robić niepotrzebnego zamieszania i nie stawiać nikogo w niekomfortowej sytuacji.
Klub nie ma nic przeciwko a kibice i owszem... szkoda burzyć spokój.
Forma jest w tej chwili mimo wszystko jednak jeszcze bym poczekał do wiosny... przede wszystkim ze względu na zdrowie, sporo tych urazów było w ostatnich latach.
Wspomnień czar... ehhh ten finał LM:-)
Kolejny odcinek... niepotrzebnie publicznie jakiś zamęt znowu ktoś sieje.
Oczywiście,że nie ma się co już koronować, pokorę zachować trzeba ale wygląda wszystko póki co idealnie i dobrze gdy się ma wszystko we własnych rękach.
Ciekawe na czym się ten optymizm opiera w takim razie?
Kilku graczy jest w podobnej sytuacji co Upa... wszyscy do Realu nie pójdą. Trzeba więc w tej sytuacji kilka rozmów prowadzić równocześnie, różne opcje sprawdzać...