Warto mieć go na celowniku przez następne miesiące a latem zapewne będzie sporo chętnych, szczególnie biorąc pod uwagę,że cena jak na dzisiejsze realia jest naprawdę okazyjna.
Jeśli bym miał obstawiać to spodziewałem się ewentualnie szansy dla Urbiga w sobotę z StPauli a nie na mecz w Berlinie... patrzę w kalendarz to myślę,że za 2 tygodnie z Mainz albo przed świętami wyjazd do Heidenheim to szansa dla Jonasa.
Każdemu się zdarzają spadki formy, bez względu na wiek.
Niech chłopak robi swoje, ma luz, swobodę, cieszy się grą... i niech tak trzyma, niech pracuje ciężko, niech twardo stąpa po ziemii a będzie prawdziwym topem.
Im dłużej to trwa tym bardziej myślę,że skończy się jak z Alabą.
Guehi, tutaj trzeba trzymać rękę na pulsie.
Schlloterbeck kolejna mocna opcja chociaż wiadomo,że BVB raczej będzie wolała sprzedać go za granicę, tanio wcale nie będzie mimo tylko roku do końca kontraktu.
Ciekawych nazwisk kilka będzie ale klubów w grze jeszcze więcej, łatwo więc nie będzie ale jakiś topowy ŚO będzie u nas grał.
Niewątpliwie zaskakujący wynik Unionu w weekend, wręcz sensacja... ale za kilka dni to nie będzie miało żadnego znaczenia, wyjdą na nas zapewne na 110%.
Ciężko wywróżyć co nasi zrobią w sytuacji jeśli faktycznie wpadnie oferta za te kilka baniek... na lewej obronie to chyba nasza najgorsza opcja więc jeśli nic złego się nie stanie w najbliższych tygodniach z chłopakami a do tego wrócił już Ito i Davies będzie w formie to niczego nie wykluczam.
To było oczywiste chyba od samego początku,że ten warunek nie zostanie spełniony... a czy w ogóle będziemy go rozpatrywać latem na innych warunkach hmm. Mamy jeszcze kilka miesięcy, sporo się może wydarzyć oczywiście ale też opcji będzie do wyboru zapewne wiele latem.
I w roli gościa może się pojawiać w Monachium ile tylko chce... dzięki przede wszystkim za gola w finale LM ale dobrze,że już nie muszę go oglądać w naszej koszulce.
Uf uf uf... ile kamieni z serca spadło.
Takie mecze trzeba przepychać i udało się... ale już więcej nie oglądam meczów w robocie bo niespecjalnie one nam idą wtedy?
Żeby tylko nie przesadzić.
Diaz, Kim to w ciemno stawiam plus jeszcze z dwóch zawodników, więcej bym od początku nie zmieniał, chciałbym żeby to był Bischof w środku pola.
Tylko zwycięstwo dzisiaj. Jedyne obawy mam z powodu tego,że... będę znowu oglądał w pracy tak jak stosunkowo niedawny mecz z Unionem a wiadomo jak tam się potoczyło ?
Załatwić temat czym prędzej i oszczędzić jeszcze trochę sił przed kolejnym, dużo ważniejszym meczem.
Spodziewam się już w pierwszej 11 kilku zmian...
Manu-Stanisic,Kim,Tah,Rafa-Jo, Bischof-Diaz,Karl,Olise-Harry
tak bym wyszedł... ale VK pewnie wrzuci Kima, Leona i może Jacksona.
Na pewno plują sobie w brodę w Liverpoolu... i na pewno my zacieramy ręce.
Miałem sporo obaw przy transferze szczególnie jeśli chodziło o aklimatyzację ale na szczęście z marszu wszedł i robi dobrą robotę.
Lepiej on za trzy dychy niż Nicolas za sześć dych.
Jeśli faktycznie jest taka klauza to chętnych będzie na pęczki jeśli w kolejnych miesiącach utrzyma dotychczasową formę.
Trzymam kciuki za powodzenie tej misji... Zdrowia na najbliższe tygodnie i niech nawet jakaś asystę zaliczy raz czy drugi w tym czasie żeby przekonać definitywnie Crystal czy kogokolwiek:-)
Tutaj nie ma co poruszać tego tematu co 5 minut tylko spokojnie poczekać te 4-5 miesięcy i zobaczymy wówczas...
Jeśli będzie przedłużenie to chyba jasne dla każdej ze stron,że powinno to być za dużo,dużo mniejsze pieniądze.
Wydaje się,że taki mecz jak z StPauli to dobra okazja żeby dać zagrać Urbigowi ale się chyba na to nie zanosi. Może mieć młody problem rozegrać tą wysoką jednocyfrową ilość spotkań;-)
Cieszy,że nie ma problemów zdrowotnych. Zapewne kilka zmian w składzie będzie... postawiłbym,że zapewne Kim zagra w pierwszej 11. Spodziewam się też Jacksona. Chętnie bym zobaczył Bischofa ale w drugiej linii.
Od początku wydawało się,że to raczej kiepski kierunek i niestety potwierdziło się. Skoro jest opcja ściągnąć go już za kilka tygodni to trzeba to zrobić i szukać innego kierunku.
Łatwo się mówi ale jak to wyjdzie w praniu... Musimy być szybsi od konkurencji i umieć pokazać konkretny plan takiemu zawodnikowi. Inaczej raz dwa ubiegną nas kluby, które o wiele chętniej stawiają na młodych albo gdy taki już nabierze odpowiedniej renomy to ciężko będzie się licytować szczególnie z wyspiarzami.
Zasłużył,zasłużył... niestety sam bardzo mało zrobiłeś,żeby im w tym przeszkodzić.
Ale nie ma się co łamać po jednej porażce, wstajemy, otrzepać się i lecimy dalej.
Nie pozostaje nic innego jak pogratulować, zasłużenie wygrali, dobrze to ma poukładane w tym momencie Arteta. Zobaczymy jak dalej pójdzie i kto z czym ostatecznie sezon skończy bo tak naprawdę jeszcze dużo,dużo więcej przed nami niż już za nami.
Dokładnie druga połowa to jakbyśmy na nią nie wyszli, totalnie do zapomnienia, nie taki zespół chcemy oglądać.
Trzeba przeanalizować i wyciągnąć wnioski dlaczego nie byliśmy sobą... a może jednak zbyt bardzo chcieliśmy cały czas być sobą i nie mieliśmy jakiegoś alternatywnego pomysłu na przebicie się przed dobrze poruszający się, ustawiający Arsenal.
Mi tam jakoś niespecjalnie ten balonik pęknięty sprawia przykrość... Medale, puchary to się rozdaje na koniec maja czy początek czerwca a nie teraz.
Zabolała jedynie ta aż tak widoczna różnica.
Oj raczej byliśmy daleko od pokazania się dobrze, prędzej bym powiedział,że uniknęliśmy mocnej kompromitacji jakby tam jeszcze 1-2 bramki dla Arsenalu były niż,że zagraliśmy dobry mecz.
Kiedyś musiał przyjść ten dzień, zasłużenie Arsenal nie ma co do tego wątpliwości. Żal mi oczywiście porażki ale bardziej boli,że różnica była aż tak widoczna. Ale też nie ma co dramatu robić, sezonu tym meczem nie przegraliśmy.
Też się zastanawiałem skąd on wziął na początku meczu te teksty o namawianiu Manu do występu na MŚ i,że w zasadzie teraz wszystko wskazuje na to,że wróci i zagra na tym mundialu.
Wiadomo,że nie chodzi o Harrego i Arsenal ale też nie ma się co oszukiwać - na ten mecz będzie dodatkowo zmotywowany i da pewnie jeszcze kilka procent więcej z siebie niż zazwyczaj:-)
Mam nadzieję,że już się wszyscy z wszystkimi dotarli i będą zgodnie razem iść w jednym kierunku... a ewentualne różnice, inne spojrzenia na daną sprawę będą sobie wyjaśniać za zamkniętymi drzwiami.
Nasza młodzież nie rozpieszcza ale Arsenal w tabeli wygląda jeszcze gorzej.
Niedawno Panie pokonały Kanonierki w LM więc niech i młodzież pójdzie tym śladem a wieczorem deserek;-)
Karl, Jackson, Gnabry - dwóch spośród nich uzupełni nasz ofensywny kwartet a ten trzeci wejdzie na zmianę pewnie około 60 minuty... wierzę,że VK odpowiednio dobierze wykonawców.
Warto mieć go na celowniku przez następne miesiące a latem zapewne będzie sporo chętnych, szczególnie biorąc pod uwagę,że cena jak na dzisiejsze realia jest naprawdę okazyjna.
Na urodziny będzie ogłoszenie przedłużenia o rok... albo oznajmi,że się żegna po sezonie.
Wszystko musi mieć ręce i nogi, nie można popadać w jakieś skrajności.
Królik z kapelusza okazał się strzałem w dziesiątkę.
Tam gdzie większości wyobraźnia już się wyłącza, tam u Diaza się dopiero odpala;-)
@Danie1 brak zachwytu nad jednymi nie oznacza automatycznie,że drugie się podobają;-)
Dla mnie też na kolana nie rzucają ale da się przeżyć. Tych silników już jakoś też nie zauważam aż tak w trakcie gry.
Jeśli bym miał obstawiać to spodziewałem się ewentualnie szansy dla Urbiga w sobotę z StPauli a nie na mecz w Berlinie... patrzę w kalendarz to myślę,że za 2 tygodnie z Mainz albo przed świętami wyjazd do Heidenheim to szansa dla Jonasa.
Jakoś jestem spokojny o przyszłość naszego księcia Harrego.
Każdemu się zdarzają spadki formy, bez względu na wiek.
Niech chłopak robi swoje, ma luz, swobodę, cieszy się grą... i niech tak trzyma, niech pracuje ciężko, niech twardo stąpa po ziemii a będzie prawdziwym topem.
Im dłużej to trwa tym bardziej myślę,że skończy się jak z Alabą.
Guehi, tutaj trzeba trzymać rękę na pulsie.
Schlloterbeck kolejna mocna opcja chociaż wiadomo,że BVB raczej będzie wolała sprzedać go za granicę, tanio wcale nie będzie mimo tylko roku do końca kontraktu.
Ciekawych nazwisk kilka będzie ale klubów w grze jeszcze więcej, łatwo więc nie będzie ale jakiś topowy ŚO będzie u nas grał.
Barca, The Reds... kto następny do golenia.
Póki co się jeszcze broni ale myślę,że prędzej czy później będą musieli pójść na jakieś ustępstwa.
Pokazali charakter, takie zwycięstwo waży więcej niż gdyby było jakieś gładkie 5 czy 6-0.
Powrót kontuzjowanych powinien wystarczyć więc jeśli nikt nie wypadnie to nie spodziewam się transferów do klubu.
Tak jest, trzeba mocno doceniać takie zwycięstwa. Cisnęli, cisnęli do samego końca i wycisnęli:-)
Niewątpliwie zaskakujący wynik Unionu w weekend, wręcz sensacja... ale za kilka dni to nie będzie miało żadnego znaczenia, wyjdą na nas zapewne na 110%.
Nie jestem zaskoczony,że albo... albo...
Amen.
To już wiemy, od jakiegoś czasu to samo... zrobili wszystko co mogli, więcej już chyba się nie da, zobaczymy co dla Upa będzie decydujące.
Brakowało, brakowało jasna sprawa ale nic już na to nie poradzimy.
Trzeba mieć nadzieję,że w pozostałych meczach LM jego brak nam nie zaszkodzi.
Ciężko wywróżyć co nasi zrobią w sytuacji jeśli faktycznie wpadnie oferta za te kilka baniek... na lewej obronie to chyba nasza najgorsza opcja więc jeśli nic złego się nie stanie w najbliższych tygodniach z chłopakami a do tego wrócił już Ito i Davies będzie w formie to niczego nie wykluczam.
Kolejny raz brawo za odwrócenie losów spotkania... ale mam nadzieję,że w kolejnych meczach będzie trochę spokojniej od początku do końca.
Łatwo nie było ale ma Manu rację - to było oczywiście zasłużone zwycięstwo.
Dwa dni i będzie kontra od jakiegoś wymoczka z Hiszpanii ?
To było oczywiste chyba od samego początku,że ten warunek nie zostanie spełniony... a czy w ogóle będziemy go rozpatrywać latem na innych warunkach hmm. Mamy jeszcze kilka miesięcy, sporo się może wydarzyć oczywiście ale też opcji będzie do wyboru zapewne wiele latem.
Marne szanse myślę... nawet biorąc pod uwagę,że spodziewam się pożegnania z Leonem.
I w roli gościa może się pojawiać w Monachium ile tylko chce... dzięki przede wszystkim za gola w finale LM ale dobrze,że już nie muszę go oglądać w naszej koszulce.
Uf uf uf... ile kamieni z serca spadło.
Takie mecze trzeba przepychać i udało się... ale już więcej nie oglądam meczów w robocie bo niespecjalnie one nam idą wtedy?
No ja pier... niemożliwe ??
Kolejne obramowanie... ileż można ?
Bieda z nędzą przez Monachium dzisiaj pędzą:-/
ciężko się to ogląda
W końcu w końcu... piła cacy:-)
Karl, Bischof... kto jeszcze oboje;) ale młodzi chociaż odwagę mają
Co to za ciapy są... sami tego gola podarowali:-/
Resetuje głowę pewnie;-)
Liczyłem na trochę inne ustawienie ale co tam:-P
Fajnie,że jest Karl i Tom... chociaż też miałem nadzieję,że będzie w drugiej linii.
Po 3 punkty:-)
Żeby tylko nie przesadzić.
Diaz, Kim to w ciemno stawiam plus jeszcze z dwóch zawodników, więcej bym od początku nie zmieniał, chciałbym żeby to był Bischof w środku pola.
Tylko zwycięstwo dzisiaj. Jedyne obawy mam z powodu tego,że... będę znowu oglądał w pracy tak jak stosunkowo niedawny mecz z Unionem a wiadomo jak tam się potoczyło ?
Załatwić temat czym prędzej i oszczędzić jeszcze trochę sił przed kolejnym, dużo ważniejszym meczem.
Spodziewam się już w pierwszej 11 kilku zmian...
Manu-Stanisic,Kim,Tah,Rafa-Jo, Bischof-Diaz,Karl,Olise-Harry
tak bym wyszedł... ale VK pewnie wrzuci Kima, Leona i może Jacksona.
Na pewno plują sobie w brodę w Liverpoolu... i na pewno my zacieramy ręce.
Miałem sporo obaw przy transferze szczególnie jeśli chodziło o aklimatyzację ale na szczęście z marszu wszedł i robi dobrą robotę.
I świetnie, małymi krokami do celu. Czekam:-)
Prawda czy nie hmm... ale zastanawia mnie po co niby Real miałby o tym informować Liverpool ?
Lepiej on za trzy dychy niż Nicolas za sześć dych.
Jeśli faktycznie jest taka klauza to chętnych będzie na pęczki jeśli w kolejnych miesiącach utrzyma dotychczasową formę.
Co kolejny artysta klawiatury to coraz ciekawszą wersję wystuka...
Trzymam kciuki za powodzenie tej misji... Zdrowia na najbliższe tygodnie i niech nawet jakaś asystę zaliczy raz czy drugi w tym czasie żeby przekonać definitywnie Crystal czy kogokolwiek:-)
Pełen spokój, robić dalej swoje... nie ma powodu do paniki, jakiś nerwowych ruchów.
Doskonalić to co robiliśmy do tej pory i wyciągać wnioski.
Tutaj nie ma co poruszać tego tematu co 5 minut tylko spokojnie poczekać te 4-5 miesięcy i zobaczymy wówczas...
Jeśli będzie przedłużenie to chyba jasne dla każdej ze stron,że powinno to być za dużo,dużo mniejsze pieniądze.
Wydaje się,że taki mecz jak z StPauli to dobra okazja żeby dać zagrać Urbigowi ale się chyba na to nie zanosi. Może mieć młody problem rozegrać tą wysoką jednocyfrową ilość spotkań;-)
Cieszy,że nie ma problemów zdrowotnych. Zapewne kilka zmian w składzie będzie... postawiłbym,że zapewne Kim zagra w pierwszej 11. Spodziewam się też Jacksona. Chętnie bym zobaczył Bischofa ale w drugiej linii.
Obyśmy nigdy nie musieli z przyczyn ekonomicznych korzystać z takiego rozwiązania.
Liczę,że ostro sobie postrzelamy.
Chyba nasi jakoś niespecjalnie protestowali więc wygląda,że nie było takiego odczucia,że coś poważnego się tam działo...
Mam nadzieję,że jutro tak sobie postrzelamy,że do naszego kolejnego spotkania Blessin jeszcze będzie liczył te wszystkie bramki;-P
Od początku wydawało się,że to raczej kiepski kierunek i niestety potwierdziło się. Skoro jest opcja ściągnąć go już za kilka tygodni to trzeba to zrobić i szukać innego kierunku.
Ma oczywiście dużo racji Effe.
A temat powrotu do kadry bym już naprawdę zamknął na wieki wieków...
Łatwo się mówi ale jak to wyjdzie w praniu... Musimy być szybsi od konkurencji i umieć pokazać konkretny plan takiemu zawodnikowi. Inaczej raz dwa ubiegną nas kluby, które o wiele chętniej stawiają na młodych albo gdy taki już nabierze odpowiedniej renomy to ciężko będzie się licytować szczególnie z wyspiarzami.
Brawo, świetnie oby tak dalej. Trzymam kciuki żeby bił rekordy za rekordem, będziemy mieć dużo pociechy z niego.
Naprawdę już bym odpuścił ten temat z kadrą... takie wejście z marszu do 11 mogłoby niespecjalnie dobrze wpłynąć na grupę.
Pożyjemy zobaczymy co z tych chęci wyniknie ale ja pewno nikt by nie miał nic przeciwko gdyby co roku 1-2 młodzików dostało się do pierwszej drużyny.
Myślę,że ten temat będzie o wiele łatwiej załatwić niż np. z Upa.
Czyli mam rozumieć,że Plattenberg stawia w jednej linii Leona i tych pozostałych zawodników ??
Zgadzam się, żadnej paniki po tej porażce. I nie można sobie pozwolić żeby wyniki z BL nas uśpiły.
Czasami może jednak mniej ryzyka Manu byłoby lepsze... ale na stare lata to już się pewnie nie zmieni.
Zasłużył,zasłużył... niestety sam bardzo mało zrobiłeś,żeby im w tym przeszkodzić.
Ale nie ma się co łamać po jednej porażce, wstajemy, otrzepać się i lecimy dalej.
Nie pozostaje nic innego jak pogratulować, zasłużenie wygrali, dobrze to ma poukładane w tym momencie Arteta. Zobaczymy jak dalej pójdzie i kto z czym ostatecznie sezon skończy bo tak naprawdę jeszcze dużo,dużo więcej przed nami niż już za nami.
Trzeba ostro sobie odbić za Arsenal...
Spodziewam się też sporo zmian w wyjściowej 11.
Dokładnie druga połowa to jakbyśmy na nią nie wyszli, totalnie do zapomnienia, nie taki zespół chcemy oglądać.
Trzeba przeanalizować i wyciągnąć wnioski dlaczego nie byliśmy sobą... a może jednak zbyt bardzo chcieliśmy cały czas być sobą i nie mieliśmy jakiegoś alternatywnego pomysłu na przebicie się przed dobrze poruszający się, ustawiający Arsenal.
Szczególnie w takiej formie jak wczoraj?
Ja to bym w ogóle postawił na Atubolu ale nie spodziewam się tego po Julianie.
@Globin93 dokładnie, też jestem tego samego zdania.
Najgorszy mecz Konrada od... nie pamiętam od kiedy:-/
Naprawdę niezły z Ciebie ananas;-)
Mi tam jakoś niespecjalnie ten balonik pęknięty sprawia przykrość... Medale, puchary to się rozdaje na koniec maja czy początek czerwca a nie teraz.
Zabolała jedynie ta aż tak widoczna różnica.
Uli znowu szuka kumpli?
Oj raczej byliśmy daleko od pokazania się dobrze, prędzej bym powiedział,że uniknęliśmy mocnej kompromitacji jakby tam jeszcze 1-2 bramki dla Arsenalu były niż,że zagraliśmy dobry mecz.
Gdybyśmy z ławki mogli wpuścić Jamala, Diaza czy Alphonso to źle by z tą ławką nie było;-)
Kiedyś musiał przyjść ten dzień, zasłużenie Arsenal nie ma co do tego wątpliwości. Żal mi oczywiście porażki ale bardziej boli,że różnica była aż tak widoczna. Ale też nie ma co dramatu robić, sezonu tym meczem nie przegraliśmy.
Też się zastanawiałem skąd on wziął na początku meczu te teksty o namawianiu Manu do występu na MŚ i,że w zasadzie teraz wszystko wskazuje na to,że wróci i zagra na tym mundialu.
Są i nasi muszkieterowie z ławki... Leon odmieni oblicze drużyny;-)))
Pośmiewisko dzisiaj z siebie Manu zrobił:-/
Czy Neuer dzisiaj okulary zgubił?
Bischofa bym zostawił w środku, Jo na prawą a Stani na lewą.
Upa dzisiaj też wrócił poziomem do tych swoich "czarnych" spotkań:-/
To się musiało tak skończyć.
Cóż za fart... że to się odbiło akurat tak, już w bramce widziałem tą piłkę.
Nakręcają się Kanonierzy...
Upiekło się Upa teraz :-/
Manu to co rożny to mam wrażenie,że nie wie co che zrobić:-/
Ehhh sami podarowaliśmy ten rzut rożny
Słabo, słabiutko dzisiaj Laimer na tej lewej obronie.
Właśnie się uśmiechnąłem jak widzę,że wszyscy z gola się cieszą a Ty w tym samym czasie komentarz negatywny?
Mam tak samo ?
Ale cyk i cyk i cyk Karl... miodzio akcja
Tak czułem od razu tego rożnego:-/ jak widziałem jeszcze jak się ruszają, ten wbieg...
Niedobrze, niedobrze
Czas start...
W Brombergu podobnie, szczególnie u mnie na obrzeżach bo w centrum już dosyć rozmyte:-)
Obyś się Jens mylił:-)
Trafili w 100% ze składem tym razem.
Dobrze, dobrze odpowiedni czas, na pewno nie ma się co spieszyć.
Wiadomo,że nie chodzi o Harrego i Arsenal ale też nie ma się co oszukiwać - na ten mecz będzie dodatkowo zmotywowany i da pewnie jeszcze kilka procent więcej z siebie niż zazwyczaj:-)
Chyba ostatecznie też bym właśnie taką 11 wystawił:-)
Mam nadzieję,że już się wszyscy z wszystkimi dotarli i będą zgodnie razem iść w jednym kierunku... a ewentualne różnice, inne spojrzenia na daną sprawę będą sobie wyjaśniać za zamkniętymi drzwiami.
To znowu o niego walczymy? to już chyba trzecia zmiana powrotna w tym temacie ;-P
Nasza młodzież nie rozpieszcza ale Arsenal w tabeli wygląda jeszcze gorzej.
Niedawno Panie pokonały Kanonierki w LM więc niech i młodzież pójdzie tym śladem a wieczorem deserek;-)
Harry i Olise to pewniacy do 11.
Karl, Jackson, Gnabry - dwóch spośród nich uzupełni nasz ofensywny kwartet a ten trzeci wejdzie na zmianę pewnie około 60 minuty... wierzę,że VK odpowiednio dobierze wykonawców.