Niby jeden z najciekawszych talentów i oddany niby za czapkę gruszek... to się nie klei, mam więc nadzieję,że muszą być jakieś dodatkowe klauzule korzystne dla nas.
Czy daje coś czego nie dałby jakiś inny młody zawodnik obdarzony zaufaniem hmm... nie przekonamy się, trudno. Jedziemy dalej z Leonem więc skoro zostaje to niech ciśnie ile się da.
No i to jest konkret... a nie to pitolenie, lanie wody ostatnio :-)
Jedna saga zakończona, pewnie i wolałbym inne rozwiązanie ale zaskoczony jakoś nie jestem. Teraz niech Leon ciśnie póki tutaj jest.
Brawo, to nasze losowanie naprawdę nie należało do przyjemnych a poradzili sobie chłopaki prawie bezbłędnie. Myślę,że to dobrze,że udało się uniknąć tych dwóch dodatkowych spotkań.
Ważne zwycięstwo, wiadoma sprawa. Nie tylko ze względu na drugie miejsce na koniec ale i ewentualne potknięcie by nakręciło zaraz jeszcze mocniej jakieś gadanie, ciśnienie jak to już nam nagle nie idzie dobrze ble ble ble...
Dobrze,że jest zadowolony, uśmiechnięty i pełen wiary. Stopniowo będzie się dalej rozkręcał i mam nadzieję,że jeszcze nie raz, nie dwa strzeli w tym sezonie i będzie robił różnice na boisku:-)
Teraz to mam wrażenie,że najważniejsze żeby właśnie miał obok siebie osoby, które go będą trzymać mocno na ziemii żeby mu jednak nie odwaliła sodówka...
Nie sądzi, jest ważnym zawodnikiem... ale decyzji nie ma... cieszymy się,że go mamy ale niczego nie można wykluczać... hehe czyli wszystkie furtki otwarte ? czy wszystkie zamknięte ?
To na pewno też element zaskoczenia dla przeciwnika w zasadzie nigdy nie wiadomo gdzie jest Harry? ale też myślę,że tym sposobem kilka bramek już mu odpadło i dalej odpadnie także o rekordzie Lewego można zapomnieć. Sprawa drugorzędna wiadomo ale szkoda dla mnie jednak.
Ciekawe na czym ten rzekomy optymizm miałby się opierać bo wydaje się,że gdyby chciał to już dawno miał czasu i czasu... u mnie i dalej tym mniej tego optymizmu ale obym się mylił.
Raczej nie wierzę... nawet jakby Chelsea postanowiła się go pozbyć to tanio nie będzie i bez problemu pewnie znajdzie się ktoś w PL kto rzuci +/- 40 baniek i się będę prześcigać o niego... a taka zabawa to raczej nie dla nas.
Ważny mecz wieczorem, co prawda z top8 nie wypadniemy ale dobrze jakby się udało utrzymać 2 miejsce. Ważny też bo pokaże nam czy sobota to był wypadek czy coś się mocniej zacięło i gdzieś energii zaczyna brakować chłopakom... oby nie.
PSV musi grać o zwycięstwo co może spowodować,że będziemy mieć z czasem coraz więcej przestrzeni i to możemy zabójczo wykorzystać.
Jeśli do końca sezonu zagra jeszcze te kilkanaście spotkań w których zaprezentuje się przyzwoicie, dołoży kilka bramek i asyst to ma realną szansę pojechać za chwilę na MŚ więc ten wybór nie powinien nikogo dziwić.
Ostatnio zdarzyło mu się zaliczyć kilka fenomenalnych interwencji i oby taką formę prezentował cały czas. A co do przedłużenia hmm to zrobimy co Manu będzie chciał, sami tej współpracy nie zakończymy.
Coś zarobić możemy na Saszce (niewiele raczej) i JP (trochę więcej).
Reszta potencjalnych odejść będzie za friko... będzie trzeba zapewne się też nagimnastykować trochę,żeby spiąć nową kadrę bo jednak kilka nowych twarzy trzeba będzie pozyskać.
Założenie jest,że Upa i Serge przedłużą kontrakty a to jednak jeszcze się nie dokonało więc różnie być może... ewentualne braki porozumienia z nimi jeszcze bardziej skomplikują nam sytuację.
Trzeba żyć z tą porażką, miejmy nadzieję,że to tylko wypadek przy pracy z takich czy innych powodów ale wypadek... zobaczymy jaka reakcja będzie w LM czy dalej w BL wrócimy na właściwe tory szybko.
Zabrakło paliwa w baku, jechali na oparach stąd tyle niedokładności, niechlujnie rozgrywali, dużo strat, spóźnień. Ciężkie dwa tygodnie się odbiły na chłopakach, w końcu taki Augsburg w tym samym czasie jednak przebiegł tych km mniej niż nasi i było to widać gołym okiem moim zdaniem.
Dlatego ważne,że udało nam się w LM zdobyć miejsce w pierwszej 8 i dwa mecze mniej będą do rozegrania.
Słuszne podejście. Mam nadzieję,że z kolejnymi i kolejnymi minutami, których będzie coraz więcej wróci Jamal sprzed kontuzji. Teraz pewnie brakuje jeszcze tego czucia, tej pewności siebie w końcu treningi to nie to samo co rywalizacja na boisku BL czy LM ale z tygodnia na tydzień powinno być coraz lepiej.
Tak jest, niech patrzą jak podnieść swój poziom a nie wyrównać szanse poprzez zniżenie nas do swojego.
Jakieś ambicje tam mają te "mundre głowy w głowy w garniturkach"? uśrednijmy osiągnięcia Bayernu do wyczynów pozostałych drużyn z BL w Europie to jaka będzie siła niemieckiej piłki?
Bramkarz to ma najbardziej przechlapane bo jego błędu to już na ogół nie ma na kto naprawić i konsekwencją jest strata bramki, taki zawód. Jonas na pewno się tym nie załamie bo inaczej by nie mógł w tym fachu "pracować".
Niech pracuje dalej ciężko, niech trenuje, obejrzy wszystko i na spokojnie przeanalizuje, wyciągnie wnioski... i oby dostał czym prędzej szansę do ponownego pokazania się w meczu.
Pierw jest do załatwienia jeszcze kilka innych spraw ale jak potoczą się one po naszej myśli to nic nie będzie stało na przeszkodzie,żeby z Maxem kontrakt przedłużyć. Ciągłość i stabilność na tych kierowniczych stanowiskach jest ważna.
Przy odejściu Leona robi się miejsce a nic by tak nie cieszyło jak swój młody jako zastępca. Jeśli więc tylko ma odpowiednią jakość i głowę do gry u nas to nie ma nad czym się zastanawiać długo.
Łooo matko co tutaj się podziało... patrząc po ilości usuniętych komentarzy to chyba po tej porażce jakieś uśpione trolle wyszły na światło dzienne niczym glizdy spod ziemii po deszczu ?
"przed chwilą" ekstaza, zachwyty bez końca po zgnieceniu puszek a dzisiaj pukamy w dno od spodu? skąd się biorą tacy ludzie...
chłopaki maszynami nie są, nie są niezniszczalni. też mogą być przemęczeni, też mogą być osłabieni jakimś przeziębieniem itp., kilku ewidentnie jeszcze nie wróciło do swojego właściwego rytmu po wielomiesięcznych nieobecnościach.
szkoda rekordów, szkoda serii, takiej czy innej wyjątkowej przerwanej passy ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie stawiał tych osiągnięć ponad zdobytymi mistrzostwami, pucharami.
niech chłopaki odpoczną dzisiaj i jutro, pewnie im się przyda chwila resetu a kto musi niech się wygrzeje w łóżku i wracamy we wtorek z nową energią:-)
Oooo to długo nie musiałem czekać... ale myślałem,że za Diaza pójdzie a Jamal na bok wtedy.
Teraz żeby za dużej dziury nie było u nas przy takiej ofensywie.
Gdybyśmy potrzebowali skrzydłowego nr 1, głośnego transferu bezdyskusyjnie to wtedy byśmy może się bili ale obecnie bez szans... z resztą cały czas uważam,że RB nie będzie go sprzedawać latem.
W żużlu tego typu mechanizmy się uaktywniły. Ale tam to trochę inaczej wiadomo, każdy zawodnik jak "choinka" z innej bajki wyglądał przez te reklamie na kevlarach, motocyklach itd.
Wydaje się,że wola będzie tutaj po obu stronach i nie powinno być z tym większych problemów a już na pewno bez takiego przeciągania jak na przykład w przypadku Alphonso czy Upa.
Tak się ułożyło,że teraz nie pozostaje nic innego jak liczyć na dwumecz z BVB/B04.
Nie raz, nie dwa fajnie się klepało HSV więc oby dzisiaj podtrzymać tą tradycje.
Wyjazd na HSV to już chyba do końca życia będzie mi się kojarzył z meczem sprzed ćwierć wieku ??
Kozak chce jeszcze po prostu pokazać tutaj na co go stać...?
Bezwzględnie potrzebujemy Konrada w decydującej części sezonu, bardzo dobrze,że wszystko przebiega zgodnie z planem.
Niby jeden z najciekawszych talentów i oddany niby za czapkę gruszek... to się nie klei, mam więc nadzieję,że muszą być jakieś dodatkowe klauzule korzystne dla nas.
Czy daje coś czego nie dałby jakiś inny młody zawodnik obdarzony zaufaniem hmm... nie przekonamy się, trudno. Jedziemy dalej z Leonem więc skoro zostaje to niech ciśnie ile się da.
No i już wiemy,że po temacie... ja tam żałuję mimo wszystko ale spoko, przeżyję;-)
No i to jest konkret... a nie to pitolenie, lanie wody ostatnio :-)
Jedna saga zakończona, pewnie i wolałbym inne rozwiązanie ale zaskoczony jakoś nie jestem. Teraz niech Leon ciśnie póki tutaj jest.
Brawo, to nasze losowanie naprawdę nie należało do przyjemnych a poradzili sobie chłopaki prawie bezbłędnie. Myślę,że to dobrze,że udało się uniknąć tych dwóch dodatkowych spotkań.
Ważne zwycięstwo, wiadoma sprawa. Nie tylko ze względu na drugie miejsce na koniec ale i ewentualne potknięcie by nakręciło zaraz jeszcze mocniej jakieś gadanie, ciśnienie jak to już nam nagle nie idzie dobrze ble ble ble...
Brawo za reakcje zarówno na Augsburg jak i na straconego gola z PSV.
Dobrze,że jest zadowolony, uśmiechnięty i pełen wiary. Stopniowo będzie się dalej rozkręcał i mam nadzieję,że jeszcze nie raz, nie dwa strzeli w tym sezonie i będzie robił różnice na boisku:-)
Chciałbym w to wierzyć...
Jestem za tym,żeby go puścić ale jednak bądźmy poważni z tą kwotą ?
Brawo, pokazali reakcje po Augsburgu, brawo za charakter tak trzymać.
Wyjazd do Hamburga... to już chyba na zawsze będzie mi się kojarzył z jednym konkretnym meczem:-)))
Jeśli faktycznie by dali +10 baniek to bym brał w ciemno... puścić młodego w to miejsce, nie stracimy na jakości zbytnio myślę.
Bez szans przy tych pieniądzach...
Początek miał ciężki ale wydaje się,że okrzepł już trochę tam i radzi sobie coraz lepiej.
Dobry rozkład jazdy, obyśmy zgodnie z nim jechali do 30.05;-P
Teraz to mam wrażenie,że najważniejsze żeby właśnie miał obok siebie osoby, które go będą trzymać mocno na ziemii żeby mu jednak nie odwaliła sodówka...
Nie sądzi, jest ważnym zawodnikiem... ale decyzji nie ma... cieszymy się,że go mamy ale niczego nie można wykluczać... hehe czyli wszystkie furtki otwarte ? czy wszystkie zamknięte ?
Miejmy nadzieję,że nowe rozdanie będzie jeszcze efektywniejsze i przyniesie nam dużo korzyści.
I słusznie słusznie, to nie trener będzie decydował o wszystkim. Zasady są jasne.
Oby ta radość, ta zabawa doprowadziły nas do kolejnych mistrzostw i wygranej w LM bo inaczej to lipa będzie straszna.
Tak jest od najbliższej kolejki BL trzeba zacząć znowu do pieca ostro dokładać.
To na pewno też element zaskoczenia dla przeciwnika w zasadzie nigdy nie wiadomo gdzie jest Harry? ale też myślę,że tym sposobem kilka bramek już mu odpadło i dalej odpadnie także o rekordzie Lewego można zapomnieć. Sprawa drugorzędna wiadomo ale szkoda dla mnie jednak.
Fiu fiu VK taka wiara czy jednak jako mecz drugiej kategorii potraktowany zdecydowanie...
Na to liczę,że jest gotowy na 90 minut, niech rzuci najmocniejsze co mamy od początku VK.
Coś mi się wydaje ,że nie podbijemy tutaj rekordu w czystych kontach ...
Wyniki PSV nie są przypadkowe, na pewno nie można podejść na luzie do tego meczu. Kto lekceważy tego rywala może się ostro przejechać.
Ta sytuacja nieco inaczej wygląda niż kadra jaka poleciała do Eidnhoven;-)
Ta koncentracja i konsekwencja wieczorem obowiązkowo, bez tego nic nie ugramy na PSV.
Ciekawe na czym ten rzekomy optymizm miałby się opierać bo wydaje się,że gdyby chciał to już dawno miał czasu i czasu... u mnie i dalej tym mniej tego optymizmu ale obym się mylił.
Raczej nie wierzę... nawet jakby Chelsea postanowiła się go pozbyć to tanio nie będzie i bez problemu pewnie znajdzie się ktoś w PL kto rzuci +/- 40 baniek i się będę prześcigać o niego... a taka zabawa to raczej nie dla nas.
Ważny mecz wieczorem, co prawda z top8 nie wypadniemy ale dobrze jakby się udało utrzymać 2 miejsce. Ważny też bo pokaże nam czy sobota to był wypadek czy coś się mocniej zacięło i gdzieś energii zaczyna brakować chłopakom... oby nie.
PSV musi grać o zwycięstwo co może spowodować,że będziemy mieć z czasem coraz więcej przestrzeni i to możemy zabójczo wykorzystać.
Gnabry, Upa i Boey są w kadrze na jutro ale dalej nie ma Rafy.
Jest w kadrze więc jest dobrze... Tak samo i Boey:-)
Jeśli do końca sezonu zagra jeszcze te kilkanaście spotkań w których zaprezentuje się przyzwoicie, dołoży kilka bramek i asyst to ma realną szansę pojechać za chwilę na MŚ więc ten wybór nie powinien nikogo dziwić.
Trzeba przyznać,że Max się nagadał na ten temat?
I świetnie bo ciężko będzie tą defensywę zestawić bez Upa.
A Saszka mam nadzieję,że naprawdę wydobrzał do końca i nikomu nie sprzeda żadnej sra...ki.
Ostatnio zdarzyło mu się zaliczyć kilka fenomenalnych interwencji i oby taką formę prezentował cały czas. A co do przedłużenia hmm to zrobimy co Manu będzie chciał, sami tej współpracy nie zakończymy.
Tak jest, nie ma co nadmiernie tego rozpamiętywać. Trzeba się koncentrować na następnym meczu i wrócić na ścieżkę wygrywania.
Jednego już wypożyczyliśmy do Fulham?
Nie dziwię się mu,że wie z niczym nie spieszy, po co miałby sobie zamykać jakieś drzwi już teraz.
W gruncie rzeczy to piękno sportu.
Coś zarobić możemy na Saszce (niewiele raczej) i JP (trochę więcej).
Reszta potencjalnych odejść będzie za friko... będzie trzeba zapewne się też nagimnastykować trochę,żeby spiąć nową kadrę bo jednak kilka nowych twarzy trzeba będzie pozyskać.
Założenie jest,że Upa i Serge przedłużą kontrakty a to jednak jeszcze się nie dokonało więc różnie być może... ewentualne braki porozumienia z nimi jeszcze bardziej skomplikują nam sytuację.
Bez zaskoczenia , brawo kolejne 3 punkty w drodze po następnego majstra.
Trzeba żyć z tą porażką, miejmy nadzieję,że to tylko wypadek przy pracy z takich czy innych powodów ale wypadek... zobaczymy jaka reakcja będzie w LM czy dalej w BL wrócimy na właściwe tory szybko.
Nie ma innego wyjścia jak budować go na nowo stopniowo w swoim tempie.
Tutaj się nie ma co zastanawiać czy wypożyczyć... tylko gdzie wypożyczyć jeszcze tej zimy, szału nie zrobi grając w 4 lidze.
Coś nie chce mi się wierzyć w jakiś ruch teraz... chociaż zostało kilka dni, emocje rosną;-)
Uśmiałem się... dobra, już wystarczy.
No to na młodego z Berlina bym jednak poczekał skoro jest poważną kontuzją, niech wyleczy i zobaczymy co będzie dalej prezentował.
Długo za długo to trwa :-/
Mam nadzieję,że będzie do dyspozycji na kolejny mecz.
Zabrakło paliwa w baku, jechali na oparach stąd tyle niedokładności, niechlujnie rozgrywali, dużo strat, spóźnień. Ciężkie dwa tygodnie się odbiły na chłopakach, w końcu taki Augsburg w tym samym czasie jednak przebiegł tych km mniej niż nasi i było to widać gołym okiem moim zdaniem.
Dlatego ważne,że udało nam się w LM zdobyć miejsce w pierwszej 8 i dwa mecze mniej będą do rozegrania.
Słuszne podejście. Mam nadzieję,że z kolejnymi i kolejnymi minutami, których będzie coraz więcej wróci Jamal sprzed kontuzji. Teraz pewnie brakuje jeszcze tego czucia, tej pewności siebie w końcu treningi to nie to samo co rywalizacja na boisku BL czy LM ale z tygodnia na tydzień powinno być coraz lepiej.
@Kimas wiem wiem,że w środę więc miałem na myśli,że we wtorek wracamy do treningu na pełnej mocy:-)
Paczkę pampersów wam tam chyba wyślę bo jakieś mokre sny wjeżdżają a szkoda łóżka...
Tak jest, niech patrzą jak podnieść swój poziom a nie wyrównać szanse poprzez zniżenie nas do swojego.
Jakieś ambicje tam mają te "mundre głowy w głowy w garniturkach"? uśrednijmy osiągnięcia Bayernu do wyczynów pozostałych drużyn z BL w Europie to jaka będzie siła niemieckiej piłki?
Bramkarz to ma najbardziej przechlapane bo jego błędu to już na ogół nie ma na kto naprawić i konsekwencją jest strata bramki, taki zawód. Jonas na pewno się tym nie załamie bo inaczej by nie mógł w tym fachu "pracować".
Niech pracuje dalej ciężko, niech trenuje, obejrzy wszystko i na spokojnie przeanalizuje, wyciągnie wnioski... i oby dostał czym prędzej szansę do ponownego pokazania się w meczu.
Pierw jest do załatwienia jeszcze kilka innych spraw ale jak potoczą się one po naszej myśli to nic nie będzie stało na przeszkodzie,żeby z Maxem kontrakt przedłużyć. Ciągłość i stabilność na tych kierowniczych stanowiskach jest ważna.
Przy odejściu Leona robi się miejsce a nic by tak nie cieszyło jak swój młody jako zastępca. Jeśli więc tylko ma odpowiednią jakość i głowę do gry u nas to nie ma nad czym się zastanawiać długo.
Gonią za tym przede wszystkim dziennikarze, dalej kibice... trener i zawodnicy zapewne przede wszystkim koncentrują się na innych osiągnięciach.
Fajne wisienki na torcie ale bez nich tort też będzie dobrze smakował.
Łooo matko co tutaj się podziało... patrząc po ilości usuniętych komentarzy to chyba po tej porażce jakieś uśpione trolle wyszły na światło dzienne niczym glizdy spod ziemii po deszczu ?
"przed chwilą" ekstaza, zachwyty bez końca po zgnieceniu puszek a dzisiaj pukamy w dno od spodu? skąd się biorą tacy ludzie...
chłopaki maszynami nie są, nie są niezniszczalni. też mogą być przemęczeni, też mogą być osłabieni jakimś przeziębieniem itp., kilku ewidentnie jeszcze nie wróciło do swojego właściwego rytmu po wielomiesięcznych nieobecnościach.
szkoda rekordów, szkoda serii, takiej czy innej wyjątkowej przerwanej passy ale chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie stawiał tych osiągnięć ponad zdobytymi mistrzostwami, pucharami.
niech chłopaki odpoczną dzisiaj i jutro, pewnie im się przyda chwila resetu a kto musi niech się wygrzeje w łóżku i wracamy we wtorek z nową energią:-)
Ehhh a w piz... lipa straszna. Wszystkie piękne opowieści wzięły w łeb.
Może i nasz Chavez strzeli coś...
No i pięknie... poszły serie, historię, wyczyny...
Oooo to długo nie musiałem czekać... ale myślałem,że za Diaza pójdzie a Jamal na bok wtedy.
Teraz żeby za dużej dziury nie było u nas przy takiej ofensywie.
Nie wierzę ci napisze ale... Jackson na ratunek, dawać.
No klops... Co Urbig wyratował to teraz przeeeelciał
Co tutaj się dzieje:-/ to się nie skończy dobrze dla nas mam coraz większe obawy... jakbyśmy na pustym baku jechali.
Karl lepiej to jakby dzisiaj poszedł do szkoły a nie na boisko:-/
Co to teraz było... oni chyba wszyscy jakiegoś wirusa złapali:-/
Znowu głupie zagranie Pavlo... żeby nam się to nie zemściło w końcu za którymś razem:-/
Oj teraz Jonas trochę serce zadrżało...
No to by dostali teraz gonga do szatni.
Ciekawe czy Alphonso tak jeszcze słabo czuje to boisko po przerwie takiej długiej czy to przede wszystkim kwestia tego,że gra po prawej stronie.
Strasznie dużo niedokładności cały czas, brzydka tą gra, taka szarpana.
Teraz Harry kolejnego gola sezonu chciał przywalić;-)
Następny sędzia dzban się trafił ?
Jak Diaz dostał tą piłkę to tak czułem,że nic z tego nie będzie;-)
To ci przypomniał najlepiej jak mógł ?
Ma Ito tą grę głową, potrafi się znaleźć:-)
Podtrzymać te wszystkie passy, rekordowe serie, wybitne średnie ...:-)
Gdybyśmy potrzebowali skrzydłowego nr 1, głośnego transferu bezdyskusyjnie to wtedy byśmy może się bili ale obecnie bez szans... z resztą cały czas uważam,że RB nie będzie go sprzedawać latem.
I tyle z wróżenia z fusów zostało ?
W żużlu tego typu mechanizmy się uaktywniły. Ale tam to trochę inaczej wiadomo, każdy zawodnik jak "choinka" z innej bajki wyglądał przez te reklamie na kevlarach, motocyklach itd.
Wygląda na to,że jako klub nic na siłę nie będziemy robić a dostosujemy się do tego co zdecyduje Kim.
Urbig nasz talizman;-)
Zaskoczenie goni zaskoczenie w wyjściowej 11... żeby tylko wynik nas nie zaskoczył tfu tfu;-P
Na własne życzenie ale cóż... zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.
Chyba lepiej tam już na boku obrony.
Wygląda,że zagra każdy kto po prostu jest zdrowy... ławka pewnie Alphonso i Jamal plus młodzież.
Oby te braki nie przeszkodziły nam w zgarnięcia kolejnych 3 punktów.
Wydaje się,że wola będzie tutaj po obu stronach i nie powinno być z tym większych problemów a już na pewno bez takiego przeciągania jak na przykład w przypadku Alphonso czy Upa.
Przyjemne osiągnięcie, oby w tym sezonie dorzucić jeszcze kolejne dobre kilka wygranych.
Niedobrze niedobrze... niech się pilnują chłopaki bo szkoda,żeby przez takie "głupoty" się posypać nagle.
Oby zmiany przyniosły pozytywne rezultaty.
Bardzo podoba mi się wypowiedź na temat Harrego. Nie tylko geniusz na boisku ale i wygląda na świetnie ułożonego faceta poza nim.
Pożyjemy zobaczymy, te zapowiedzi nie robią wrażenia... za 2-3 dni ktoś to i tak zdemontuje.