REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Za Kovaca wszyscy zdziadziali.

skoro Bayern swego czasu spie..dolił sprawę ze sprowadzeniem Ousmana Dembele i BVB nas wyprzedziła, to teraz trzeba wydać jakieś 6 razy więcej na Pepe, ale to zawodnicy o podobnych umiejętnościach i charakterystyce. A pamiętam, że już prawie Dembele był w Bayernie.

A co miałby robić w Bayernie? Gdyby nie to, że mamy już zaklepanych obrońców na przyszły sezon to de Ligt byłby świetny, ale prawdopodobnie będzie para obrońców Hernandez-Sule, ale de Ligt mógłby trafić do nas, mielibyśmy środek obrony na 10 lat. Jestem jednak pewien, że jego transfer do barcy jest już przyklepany i tylko kwestia czasu kiedy go potwierdzą.

Nie wiem jak tam wyglądają kwestie formalne, ale chyba Jović jest nadal tylko wypożyczony z Benfiki do Eintrachtu, bo chyba Frankfurt go nie wykupił przed sezonem. Jeśli byłby pełnoprawnym zawodnikiem Eintrachtu to myślę, że 50 mln by wystarczyło, ale jeśli negocjacje by trzeba było prowadzić z Benfiką to pewnie 70-80 mln. by trzeba wyłożyć za niego w tych chorych czasach.

Czekam kiedy w końcu Zirkzee dostanie poważna szansę, wejdzie do pierwszego zespołu i zacznie w napadzie zmieniać lewego lub grać w meczach gdzie Bayern jest zdecydowanym faworytem.

Jeden z najlepszych transferów za śmieszną kasę jak na obecne czasy.

A Gnabry niby gdzie. Jak dla mnie to obecnie nasz najlepszy skrzydłowy.

Trzeba wykorzystać to, że lfc wypadło 3 obrońców i po prostu zagać ofensywnie, bo jeśli to my będziemy się bronić to na pewno coś wpadnie. Najważniejsze to wybić liverpool z rytmu i utrzymywać się przy piłce, a na pewno bez tej trójki ogólnie defensywa liverpoolu będzie gorzej wyglądała. W związku z tym podejrzewam, że tak jak to Klopp gra, czyli rzuci się od początku do mocnego ataku.

Spokojnie, drwale z Anglii go poturbują, żeby na rewanż ewentualnie nas osłabić.

I bardzo dobrze, a kogo obchodzi, że będa grali słabszym składem i po co się o nich tak martwicie? O Bayern nikt by się nie przejmował i każdy rywal się cieszył gdyby nam wypadł Lewandowski albo Sule. Najważniejsze to awansować, mogą zagrać nawet 3 czy 3cim składem. Niech im jeszcze Salah i Firminho wypadnie i będzie git. Jak my graliśmy z Realem czy barcą w połowie osłabionym składem to fani barcy i realu sie cieszyli, wygrali puchary i kto teraz pamięta, że grali z w połowie rezerwowym Bayernem

Super, że go zaklepaliśmy, świetny chłopak, a w przyszłości będziemy mieli baaardzo dużo pożytku. Jeśli będzie grał tyle co Goretzka, Coman czy Gnabry to mamy super napastnika na lata.

Ta obecna drużyna po prostu gra tak, jakby nie miała trenera. Jestem pewien, że bez Kovaca gralibyśmy tak samo. Gra jest przypadkowa i dość chaotyczna. Podejrzewam, że Kovac jest trzymany tylko dlatego, że był pomysłem Hoenessa i jego zwolnienie byłoby przyznaniem się do błędu. Ogólnie to potencjał tej drużyny jest marnowany. Szkoda, że w przerwie nie zatrudniono Wengera, teraz już za późno. Jedyny pozytyw jaki widzę to dawanie szansy gry Goretzce, że nie marnuje sie na ławce.

Już teraz real i barsa bez problemu dają 80 mln. za Wernera, więc walka o niego będzie mega trudna. Trzeba sie więc przygotować, że jedynie Lipsk może pójść Bayernowi na rękę i np. zgodzić się na rozłożenie transferu na 2-3 raty, a sam zawodnik będzie chciał do nas trafić tak jak chciał Goretzka+ Bayern przekona go wyższym kontraktem niż barca czy real-akurat pod tym względem bez problemu z nimi Bayern może konkurencję wygrać.

Na kicker.de też juz o tym napisali. Na pewno cos musi być na rzeczy, a wiadomo, że obie strony nic nie powiedzą do czasu realizacji umowy. więc moim zdaniem żaden fejk, super transfer by był.

To co Bayern gra obecnie to jest bardzo naiwne. To jest taki domek z kart, trzeba tylko poczekać, aż przyjdzie mocniejszy rywal, tupnie nogą i wszystko poleci. Zresztą już 2 razy Bayern został sprawdzony-z obiema Borussiami. Podobnie będzie jeśli przyjdzie nam zagrać np. z Liverpoolem czy Atletico. Bayern będzie bez szans w starciu z tymi drużynami, nie mam złudzeń, że przegramy dwumecz w wysokim stosunku.

Taki ranging musiałby obejmować jeszcze kilka nazwisk. Ja bym dodał Bixente Lizarazu, na pewno Lewanowski będzie bardzo wysoko na takiej liście jeśli jeszcze pogra kilka lat w Bayernie. Kolejne nazwisko- Klinsmann, jedyne co mu brakuje to "staż" w Bayernie, a grał niestety tylko 3 sezony. POza tym dodałbym jeszcze - Olaf Thon i Roland Grahammer.

Arsen Wenger-mega doświadczenie+szacunek u wszystkich+perfekcyjnie zna niemiecki+nie moi się stawiać na młodych zawodników oraz ofensywnego stylu+dobry taktyk. Idealny kandydat dla Bayernu

Jeśli Arsen Wenger by chciał przyjść to brać w ciemno, w dodatku mówi perfekcyjnie po niemiecku, jego drugi język...chociaż jest fanem Gladbach.

Tak tak, oddajcie Jamesa, dopłaćcie jeszcze 50 mln., a potem się dziwić, że nas dymają na transferach. Jak się tak sfrajerzą to ten zarząd może iść i sie spuścić w kiblu.

Taki trener jak Wenger by z tych młodych chłopaków porobił Maszynki-gnabry, Goreczka, Sanchez, dałby szanse młodym i wszystko poukładał. w sumie nie jest jeszcze za późno, mamy dobra pozycję wyjściową. Czołówka ligi, praktycznie juz zapewniona 1/8 LM. Także jest jeszcze szansa na sukcesy w tym sezonie i nie mozna go spisywać na straty. Oby zarząd za późno się z Niko nie obudził jak z Klinsamnnem swego czasu.

Co prawda Ramsey to świetny zawodnik, ale z tego co pamiętam to chyba wiekszośc kariery spędził na kontuzjach, w sumie to chyba więcej nie grał jak grał, coś jak Ribery i Robben razem wzięci.

Kryzys minie, zobaczymy kto z niego wyjdzie z twarzą, a kto podczas kryzysu był mało lojalny i się nie starał i wyjdzie szydło z worka. Największe pretensje mam do zarządu, który strasznie się ociąga i zwleka w kwestii Jamesa. Rodriguez powinien być już zaklepany, wykupiony i sprawa załatwiona po zeszłym sezonie. Dla mnie to niepoważne i amatorszczyzna jak na ten poziom. Takiego piłkarza powinno się traktować konkretnie. Widać, że koleś się stara, w dodatku jest świetny marketingowo i Bayern powinien to wykorzystywać, nie wspominając o klasie piłkarskiej. W dodatku pozbycie się Vidala w tak łatwy sposób było dużym błędem James-Vidal-Lewy to nasze największe gwiazdy.

tylko, że Schalke miało cały mecz przewagę i wypracowało sobie na tyle sytuacji, że powinni ten mecz wygrać 1-2 do 0, także jest niedosyt.

"Alcacer z dupy wzięty..." no bez jaj. Jeden z najlepszych napastników w Europie posadzony na ławie tylko dlatego, że w Barcy mają etatowych Messiego-Suareza. Król strzelców La Liga tuż przed transferem do Barcy i biły się o niego wszystkie najlepsze kluby 2 lata temu. Miałem nadzieję, że Bayernowi przyjdzie do głowy wyciągnięcie go z Barcy, ale niestety, nasi jak zwykle zaspali.

Przede wszystkim Carlo bardo nieładnie zachował się wystawiając na mecz w Paryżu rok temu totalnie absurdalny skład. widząc to i gdzie kto gra wiedziałem, że będzie sroga porażka. Podejrzewam, że zrobił to specjalnie, świadomie i na złość, po pierwsze, żeby dać pretekst do swojego zwolnienia, a po drugie, żeby wszyscy w Bayernie zobaczyli, że mu już nie zależy i wystawił skład totalnie z doopy.

Najlepszym trenerem dla repry Niemiec obecnie byłby Rangnick albo Klopp.

Gnabry musi grać w pierwszym składzie a jego zmiennikami Robben lub Ribery, a nie na odwrót. Gość jest świetny, ale gdy gra w większości meczów w pierwszym składzie, a tak jego potencjał się marnuje. Wymiatał w Werderze i Hoffe, jeszcze lepiej będzie wymiatał w Bayern bo ma lepszych partnerów, tylko trzeba dać mu szansę, a będzie jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie. skrzydła Coman-Gnabry świetnie zastąpią RibRob

Mhmm, no tak, jeszcze po meczu z Schalke i Benfica wszyscy piali nad forma Bayernu i zastanawiali się kto nam podskoczy, a nagle 2 mecze potem i już dramat? No dziwne, że w tak krótkim czasie bo zaledwie Bayern przegrał z Herthą i remis z ajaxem i nagle wszystko źle.

Najlepiej być kibicem Celticu, nigdy w lidze nie przegrywają. Niektórzy robią taką histerię i robią takie larum po tej porażce z Herthą jakby Bayern co najmniej bronił się przed spadkiem. Hertha ma dobry początek tego sezonu, dobrze rozegrali ten mecz i trzeba im oddać, że wygrali zasłużenie. Bayernowi przydarzył się gorszy mecz i tyle.

w ogóle nie rozumiem po co było to zamieszanie z Boatengiem. Po co puszczać tak łatwo takiego obrońce jak Boa to ja nie wiem. Jak chcieli to zablokowali transfer Riberyego czy temat Lewego, a Boatenga w sumie by się łatwo pozbyli, gdyby nie te zamieszanie. I gdzie Bayern by znalazł tak wysokiej klasy obrońcę w tak krótkim czasie to nie kumam. Zostalibyśmy w sumie tylko z Sule i Hummelsem, czyli dramat. Co oni sobie myśleli pozwalając tak łatwo mu się dogadywać z PSG to chyba tylko oni wiedzą, bo logicznie wytłumaczyć się tego nie da.

Jak PSG da za niego 30-35 mln to sprzedać bo to drugi Breno, dopóki ktoś daje za niego dobrą cenę to skorzystać, bo potem znowu zostaniemy z ręką w nocniku.

Żaden, ale niektórzy zachowują się tak jakby mogli równie dobrze sobie radzić i bez nich, a Lewy zaczął gadać w ten sposób mając pretensje, że mu nie pomogli zdobyć króla strzelców i mając non stop pretensje.

Tuż przed Mundialem czytałem wywiad z Lewym "W Sieci", i dziennikarzyna zadał pytanie z teza od razu- "wiadomo, że transfer do Realu jest na ostatniej prostej i wiadomo, że jest przesądzone, że w przyszłym sezonie pan tam zagra jak pan tę nową sytuacje odbiera" czy jakoś tak, a Lewy nawet nie zdementował tej tezy w pytaniu. trochę zbyt arogancki się zrobił ostatnio i uważa, że wszystko zależy od niego. Jest świetnym napastnikiem, ale mistrzostwa pokazały, że bez odpowiednich partnerów z pomocy i ataku nie jest w stanie wiele zrobić.

Kilku tam jest do odstrzału, kwestia tylko tego czy po pozbyciu się w tak krótkim czasie tylu czołowych zawodników będa w stanie sprowadzić równie wartościowych, a to jest niemożliwe, bo na ich miejsce przyjdą ligowi wyjadacze i nic więcej. Coraz bardziej mi to zaczyna przypominać Bayern z lat 2003-2010.

Ogólnie to jest mundial zmęczonych, zblazowanych i w zbyt wielu meczach wyeksploatowanych piłkarzy i faworytów. Patrząc na czołowe reprezentacje to mam wrażenie jakby mieli wszystko zrobić na odpier.l i jechać do domu. Nie czuje na tym mundialu tego klimatu, który był np. w latach 90tych. Jest tyle meczów razem z tymi wszystkimi turniejami w Azji i Ameryce, że niedługo się to przeje.

Dzisiejsza gra Niemiec to była schyłkowa era Guardioli w Bayernie, gra na stojąco, podania z których nic nie wynika, zero pomysłu na grę, i podanie do najbliższego i te ciągłe wrzutki z boku i zero ich skuteczności. Dosłownie kopia nieporadności i bezradności guardiolowego Bayernu. Moim zdaniem Low powinien zakończyć swoją przygodę z reprezentacją bo ta gra jest tak czytelna i nie jest niczym w stanie zaskoczyć. Moim zdaniem jeszcze w tym tyg. Low poda się do dymisji. Jego najlepszym następcą moim zdaniem byłby Ralf Rangnick.

Ale mocnej ligi nie stworzy jeden klub, tylko jak sama nazwa mówi LIGA, czyli niech to będzie ze 3-4 kluby. A w Bundeslidze nie dość, że najważniejsze to tanio kupić drogo sprzedać to jeszcze jak najmniejszym kosztem, czyli odfajkowac europejskie puchary i nara, niech punkty zbija Bayern, a potem się powie, że to wina Bayernu. W europejskich pucharach się oszczędzać i wciskać ciągle kit, że reszta nie ma jeszcze na tylko równego zespołu, żeby grać na 2 frontach. Dlatego takie Hoffe czy Koln przecież się skompromitowali, i to samo będzie w tym sezonie z Eintrachtem.

A gdyby dyrektor sportowy Leverkusen potrafił regularnie zatrzymywać w klubie tych najlepszych piłkarzy, to Lverkusen nie tylko raz by dotarło do finału LM, ale pewnie regularnie by byli w ćwierćfinale co najmniej. A tak stali się szkółką wychowawczą dla wielkich klubów.

Mario grał w Bayernie bardzo dobrze, zanim zaczęły się jego kontuzje, a potem problemy z metabolizmem. Zwłaszcza tworzyli świetnie duo z Thiago. Wielka szkoda bo widać, że Gotze przez ten okres kontuzji strasznie siadł na psychice.

Rudy przynajmniej walczy i dużo haruje na boisku i nie odstawia nogi, wirtuozem nie jest, ale tacy pracusie sie przydają na turniejach.

w reprezentacji Brandt gra ow iele lepiej niż Sane, i powtarzam, co z tego że opisuje to jak Sane gra w City, bo ja wiem jak gra, skoro zupełnie nie przekłada tego na grę w reprezentacji. Widziałem go w kilku meczach repry i ani razu nie zaabsorbował tak uwagi jak o tym piszesz. Napiszę jeszcze raz-gośc jest przewidywalny ze swoimi dryblingami, traci bardzo dużo piłek i jest mega niedokładny- w ostatnim meczu z Austrią miał aż 80% niedokładnych podań. Low nie może sobie pozwolić aby ryzykować na MŚ takim zawodnikiem. Brandt jest dokładniejszy i popełnia mniej głupich błędów, w meczu z Austrią to na stronie, której on grał stwarzało się zagrożenie dla Austrii, na stronie Sane kompletnie nic-wdawał się w dryblingi, z których nic nie wynikało. Niemcy 3 razy w pierwszej połowie wychodzili z klasyczną kontrą gdzie za każdym razem Sane albo stracił piłkę, albo podał do przeciwnika. Poza tym, straci piłkę i dalej się snuje, chyba tylko raz po stracie piłki ją odzyskał. Dla mnie to jest brak zaangażowania i powtórzę jeszcze raz-musi dojrzeć mentalnie bo jak na razie to nie pasuje do tej drużyny i dla mnie to nie jest zaskoczenie, że nie jedzie.

To wy chyba meczów repry Niemiec nie oglądacie tylko tym co Sane w City gra się sugerujecie. Prawda jest taka, że Sane w reprezentacji Niemiec ani razu nie zagrał na swoim poziomie, na poziomie swoich możliwości i nawet nie zbliżył się do poziomu jaki reprezentuje w City. W reprezentacji widać u niego brak motywacji do gry na najwyższych obrotach, gośc się snuje po boisku i podejmuje praktycznie same złe decyzje. Ma fatalną dokładność podań, często traci w głupi sposób piłki, daje sobie dość latwo odebrać piłkę w środkowej strefie boiska i praktycznie zawsze idą potem groźne kontry. Sane dostawał sporo szans od pierwszej minuty jak był tylko zdrowy od Lowe i zawsze wyglądał tak samo. Owszem, umie dryblować, ale 90% tych dryblingów to jest chaos i zero zagrożenia, potem traci piłkę i idzie kontra, a z dryblingów to mu wychodził z 1 na 10 może. Także moim zdaniem dobra decyzja bo gość jeszcze nie dojrzał po prostu. Jest samolubny, zwleka z podaniami spowalnia akcje, jest niedokładny. Musi trochę rzeczy przemyśleć i dojrzeć bo potencjał i talent ma ogromny ale w reprezentacji nic nie pokazywał do tej pory. Nawet ze słabszymi rywalami. Takie turnieje wygrywa się dyscypliną, i solidną defensywą, a nie tańczeniem nad piłką. A na takie błędy jak popełniał Sane to na MŚ nie ma miejsca.

Ta, jasne, Higuain...gość z nadwagą, który w tym sezonie niczym wielkim już się nie wyróżniał. Jeśli już to Dybał i dopłata ze 20 mln i będzie fajnie, ale to tylko plota. A Fekir już podobno zaklepany przez Liverpool, szkoda, świetny zawodnik.

Jeśli ktoś ocenia repre Niemiec przez pryzmat np. wczorajszego sparingu z Austrią to znaczy, że ogląda ich od wczoraj. Przede wszystkim to się wczoraj oszczędzali bo się bali, że po takim deszczu i śliskiej murawie nałapią jakichś kontuzji i tyle. Widać jak się oszczędzali i grali ostrożnie. Ale w pierwszej połowie jak kilka razy przycisnęli to spokojnie mogli prowadzić 2-0.

Ok, zamiana za Dybałe plus ze 30 mln od Juve i będę zadowolony.

150-160 mln euro i będzie ok. W Baernie każdy lepszy napastnik będzie miał te osiągi co Lewy. Nie obraziłbym się na wymiane Cavani za Lewego i dopłata z 70-80 mln od psg.

Już dajcie spokój z tym Balem, trzeba na prawdę nie mieć pojęcia o polityce transferowej Bayernu, żeby poważnie traktować te info. Pytać mogli, owszem, ale pyta się o wielu zawodników. Biorąc pod uwagę cenę, kontrakt, podatność na kontuzje, wiek i długość kontraktu w Realu do 2022 0% na Bale, i dobrze, bo nie ma sensu sprowadzać takiego piłkarza. Co do tych rewelacji, że Bayern nie zrobi jakiegoś wielkiego transferu to bzdura, co sezon przychodził do Bayernu ktoś z nazwiskiem. W zeszłym sezonie w ostatniej chwili gruchnęła wieść i Jamesie. Teraz będzie tak samo, na pewno jakiś jeden bardzo dobry i znany zawodnik do nas dołączy.

tak atrakcyjnie wygląda właśnie finał jak jedna z drużyn została tam zaczołgana przez sędziów. Finał Bayern-liverpool to by było widowisko przez duże W

I własnie dlatego nie oglądam finałów lm bez Bayernu, tym bardziej jak gra tam real, bo wynik jest znany przed meczem.

Ramos zawsze macha łapami i łokciami na prawo i lewo i zero reakcji sędziów, ten gośc powinien normalnie wylatywać w każdym półfinale lm, ale wiadomo.

WrednaPaula, no niewiele się mylisz, jeśli Bayern nie gra w finale to albo oglądam skrót meczy, albo co pół godziny przelącza, żeby popatrzeć ze 2 minuty, labo tylko wynik. Ostatni finał jaki obejrzałem cały, bez udziału Bayernu to był Leverkusen-Real w 2002 roku.

Nie wiem jak można oglądać finał lm gdy nie gra tam Bayern, jak sprawdzę tylko wynik na koniec i wystarczy.

Za 100 nie,ale za 50 mln tak. Po co wydawać tak gigantyczna kasę na piłkarzy? City, United, PSG nawydawało setki milionów i co więcej osiągnęli np. od Bayernu? Prawda jest taka, że mamy skład bardzo silny i dobry i należy go uzupełniać, a nie robić rewolucje. Wszyscy teraz jada po Bayernie po przegranym pucharze Niemiec. Przyjdą do nas młodzi, a już bardzo dobrzy piłkarze-Gnabry i Goretzka, na pewno Bayern sprowadzi jeszcze ze 2-3 piłkarzy na obronę, srodek i ofensywę. Moim zdaniem odejdzie Bernat na pewno-może Vidal? Boateng? Lewy? Thiago? W sumie na transferach w tym okienku Bayern może zarobić jakieś 150 mln euro, sprzedając tylko dwóch z tych piłkarzy, dodając jeszcze kasę za Costę to w tym okienku Bayern sprowadzi na 100% z dwóch zawodników za jakies 50 mln i będą to petardy. Rozsądek przede wszystkim.

W Juve jest już Costa, to dopłacić 70 baniek i by był Dybała. Dybała-Lewy, zabójcze duo.

Problem w tym, że Real go i tak nie sprowadzi, moim zdaniem jedynymi klubami, które mogą sprowadzić Lewandowskiego to PSG, City, Chelsea, którym by sie przydał, no to jest wydatek 150 mln euro w końcu w obecnej rzeczywistości.

Za tę dwójkę ze 30 mln mozna dostać.

Po tym dwumeczu sie przekonałem, że możemy sie z Lewym pożegnać bez bólu. W Bundeslidze każdy w ataku będzie strzelał jak Lewy, Wagner pokazuje, że spokojnie sobie poradzi w podstawowym skladzie w ataku, trzeba sprowadzić kogoś pokroju Griezmanna albo Wernera i koniec.

Lewy znowu anemiczny, bez wigoru. W sumie przez dwa głupie podania do przeciwnika w 2meczu straciliśmy 2 gole..., przykro, bardzo przykro, po prostu smutek i żal. Do mundialu nie oglądam piłki, w Rosji będę oglądał tylko mecze Niemiec i Polski. Sędzia turek znowu w decydującym momencie nie zawiódł.

Robben ostatnio nawet jak na siebie to grał mega samolubnie, w meczu z Sevilla przeszedł sam siebie, ile było takich sytuacji, że aż prosiło się podać, to albo walił w trybuny, albo sam grzał do końca. Strasznie mnie to zirytowało, mimo tego, że mój ulubiony zawodnik.

jak zwykle przekręt, każda sporna sytuacja gwizdana dla realu, w tej samej sytuacji dla realu będzie gwizdany faul, a dla Bayernu grać dalej.

Hahaha, no tak, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, żeby przypadkiem nic nie przewidywalnego się nie wydarzyło. Jak cakir sędziuje to wiadomo jak bedzie.

tak tak, Bayern wygra 5-1, a Lewy znowu coś strzeli. Bajki z mchu i paproci. Niech się cieszą jak przegrają 2 golami, to będzie świadczyło, że mogą jedynie powalczyć z realem, al nie wygrać.

No tak, ale to w końcu ci ludzie i ten zarząd sprowadził takich piłkarzy jak Martinez, Boateng, Vidal, Hummels czy James, to że nie szastaniu kasą jak wariaci, a mimo to Bayern ciągle jest w top 3-4 najlepszych klubów świata to tylko szacunek dla zarządu, a biorąc pod uwagę to, że przy większych wpływach z transferów, automatycznie będą większe wydatki na te transfery to moim zdaniem nawet Uli z Kalle rzucą się i sprowadzą ze dwóch zawodników za 50 mln.

Niech Jupp dziś oszczędzi Hummelsa i zagra Sule z Maiem, bo jak jeszcze Mats kontuzję złapie to będzie koniec.

Jak ktos da za niego z 45 mln euro to sprzedać. Od dwóch lat praktycznie więcej nie gra jak gra. Kontuzji tylko będzie miał więcej z powodu wieku. Lewy, Vida, Boateng, za tę trójkę spokojnie można wziąć 200 mln euro+ 30 baniek za Costę, w lato Bayern może zrobić kilka spektakularnych transferów.

Z realem niech zagra Wagner, a za lewego jak ktoś da w lato 120 baniek to brać z pocałowaniem ręki, sprowadzić Wernera, a wysokiego, silnego dobijacza mamy w postaci Wagnera, który statystycznie od Lewego gorzej nie wypada. Na pewno w lato będzie trzeba sprowadzić środkowego obrońcę z najwyższej półki.

Kwestia otwartą jest to czy strzelą nam 4 czy pięć goli, a my jednego.

CO JEST Z TYPEREM-MECZ Z REALEM WSZYSTKO NA 0-0.

Lewy pięknie się wkupił u nowych kolegów, specjalnie nie wykorzystał tych dwóch sytuacji, żeby nie zepsuć sobie relacji z nowymi kolegami, w końcu od sierpnia będzie w realu więc krzywdy im nie chciał zrobić no i pójdzie do aktualnego zwycięzcy LM. Sędzia tez, tego typu faul z Juve gwizdnął realikowi, wiadomo.

Nie no, niektórzy mają tu mentalność niewolnika, tak jest, najlepiej zawsze przegrywać, wtedy ma się wolna głowę i nie ma presji, weźcie wy ludzie bzdur nie piszcie. Nakważniejsze to było zagrać na zero z tyłu, nawet 0-0 było by dobre, a teraz to możecie już wymyślać sobie teksty pocieszająco motywujące na wtorek na godz 22:30.

we wtorek to dostaną czwórkę do zera i nara, Lewy wyjdzie gwiazdorek nafochowany, znowu będzie z ronaldem rozmawiał o przejściu do realu? boateng jak zwykle, łamaga w najwazniejszej chwil kontuzja, sam z siebie, robben kontuzja, ledwo go dotknąć. Rafinia tez się obssrał w takim meczu i szkolny bląd. Ja nie wiem, lewy to chyba dywersje odwalił.

Dokładnie, w ogóle nie potrafia się odciąć od słynnej nazwy klubu i grać jak równy z równym. Oni juz wychodząc na boisku mają zakodowane, że grają z "wielkim" realem to yak dziennikarze zawsze pisze. Zwłaszcza Lewy ma mega kompleks na tym tle i polskie dziennikarzyny. No i lewy dziś pokazał, byle ronaldo czy messi w takich sytuacjach pakują gola, formalność jak walnięcie datownikiem na poczcie, ten potrafi se tak skomplikować, że kituje w najważniejszych meczach.

Do madrytu we wtorek wysłać drużynę rezerw, niech się młodzież oswaja, tych gamoni dać na ławkę. I tak nic nie osiągną już.

brawo kurr brawo, mentalność frajerów, chłopaki mają mentalność zaścianka i jak widzą nazwę real czy barca, to od razu robią w gacie.

Nie mógł trafić bo jest rozkojarzony oferta z wielkiego reala.

Lewy to już myślami w realu, bez niego w sumie ta drużyna tez osiągnie to co i z nim, lepiej jak by juz Wagner grał, przynajmniej wkłada masę serca w grę. Ten tylko drepcze, macha rękami i czeka aż mu ktoś wystawi.

Plus 30 mln euro za sezon od Adidasa, na obecną chwilę przynajmniej.

Np. Bayern dostaje 20% od Adidasa od jednej sprzedanej koszulki.

Dlatego Robben wejdzie ok. 70 minuty na podmęczonego przeciwnika z realem żeby starał się podkręcać tempo na skrzydle. Muller, Ribery, Thiago i James moim zdaniem od początku.

Javi wypadnie na 100%, podeszliśmy w ostatnich latach do najważniejszych meczów w LM bez kontuzji i najważniejszych zawodników zdrowych? Nie. Taka tradycja u nas. W realu jak ktoś ma kontuzję to jest na prawdę wyjątek. Coś czuję, że real nas bardzo łatwo wypunktuje i to już w pierwszym meczu będzie awans przesądzony.

Tak tak, Lewy z kolegami siedział w szatni i tak od czapy wypalił-"wiecie co? chce iść do realu". Przecież to scena jak z monty pajtona.

Czytając między słowami-" sedziowie są już przygotowani mentalnie i fizycznie na nasze dwa mecze z Bayernem, jeśli w Monachium uzyskamy zły wynik to w rewanżu sędziowie wiedzą jak sędziować agresywny Bayern".

Spokojnie, jak po pierwszym meczu sytuacja będzie zła to w madrycie już tak mecz wyreżyserują, że real i tak awansuje.

Bayern potrafi wyszukać i wyciągnąć bardzo dobrych piłkarzy za takie, a nawet mniejsze pieniądze. Przykład-James, Hummels, Alcantara, Kimmich. Więc moim zdaniem zarząd już teraz ma już na oku jakąś "bombę" transferową za jakieś 50 mln euro.

Jak na razie to jeszcze się nawet okienko na kolejny sezon nie zaczęło, a wy już wyrokujecie jak będzie. Otóż Bayern ma już zaklepanych 2 zawodników za śmieszne pieniądze jak na obecne czasy- Gnabry i Goretzka plus pewnie wykupienie Jamesa. Coś czuję, że przyjdzie Hector z Kolonii, pewnie za jakieś 15-20 mln. To już mamy 3 bardzo wysokiej klasy piłkarzy za małe pieniądze. Ktoś na pewno odejdzie, więc moim Bayern będzie miał wystarczająco dużo środków, że sprowadzić kogoś z najwyższej półki za 50-60 mln euro. 4-5 piłkarzy przyjdzie na pewno.

Do burdeli nie chodzę więc na str realu nie zaglądam
Co do Vidala, miał już z tym kolanem od dłuższego czasu problem, było chwiejne i w końcu podczas większego wysiłku puściło. Vidal ostatnio i tak grał w kratkę więc jego brak w tym sezonie nie będzie jakąś wielka stratą. Jest Tolisso. W dodatku po zeszłorocznym występie Vidala z realem lepiej żeby w tych meczach może i nie grał. Poza tym czasem mu palma odbija w takich momentach i nie potrafi utrzymać nerwów.

To nie ma się czym już emocjonować, wygrany tej pary jest wiadomy, znowu nas przekręcą, a w dwumeczu to można tak scenariusz pokierować jak będą chcieli. w finale trudniej by było wydrukować. Krzyczeli, że Ramosa zawieszą i co? I nic, oni mogą więcej.

No cóż uefa tak losowała od 1/16, żeby atleti z arsenalem na siebie nie wpadli, było do przewidzenia takie rozstawienie, jeszcze to, że atleti i arsenal grają rewanże u siebie to już totalna ustawka. Dość ewidentna. Ale finał będzie przynajmniej dobry marketingowo.

Liverpool ogólnie traci dużo goli i zdarzają im się dziwnie słabe mecze, więc nie uważam, aby byli poza czyimś zasięgiem. Ogólnie w składach Bayernu i Realu jest najwięcej klasowych piłkarzy i najbardziej wyrównane składy. real to real, nawet grając kichę uciekają spod topora z pomocą losu (sędziów). Z Roma mamy bardzo dobry bilans spotkań, z realem też zawsze graliśmy jak równy z równym i to były mecze dosłownie "o włos"-nie liczę wpadki z czasów Guardioli, bo graliśmy tak, że prosiło się o takie lanie. Tak więc z realem i lfc szanse po 50%, a z Romą 70%. Poproszę zatem Romę, jak najdłużej unikać tych tzw. silnych, niech się wybijają między sobą.

Z Kovacem to będzie taki sam eksperyment jak z Klinsmannem coś czuję. Choć niewątpliwie ma więkze doświadczenie w prowadzeniu klubu.

Taaa, uważaj bo kogoś z realu zawieszą dyscyplinarnie...:D

Bez przesady, nie mamy tak komfortowej zaliczki jaka sobie barca zrobiła u siebie. Nie ma szans, żeby Bayern podszedł do dzisiejszego meczu tak jak barca wczoraj. Barcelona wyraźnie przyjechała totalnie rozluźniona, bardziej jak na wycieczkę, a przy okazji zagrać mecz, grali po prostu żenująco, Messi też wczoraj miał słaby dzień, a barcelona jest uzależniona od niego tak, że wystarczy, że zagra słabiej i są sparaliżowani. Zaliczka Bayernu nie jest tak dużo aby być już myślami w 1/2 finale więc o podejście to jestem spokojny, barca miała wczoraj problem z głową i nastawieniem.

Arp to nowy Van Basten, jeśli chłopak sie nie zmarnuje to za kilka lat mamy światowej klasy napastnika.

Co jest z Alabą? Nie grał dziś i we wtorek z powodu żółtych kartek czy jak? Patrzyłem na transfermarkt to nic nie ma, żeby miał jakiś uraz czy coś.

No to konflikt z gwiazdorkiem Neymarkiem gwarantowany, foszki i stękanie. Tuchel dobry trener, ale ma czasem dziwne i niezrozumiałe odbicia i decyzje. Ja jako trenera Bayernu najchętniej bym widział Ralfa Rangnicka, ale wyciągnięcie go z Lipska niemożliwe obecnie. Choć moim zdaniem to Rangnick byłby chyba najlepszą opcja dla reprezentacji Niemiec po odejściu Lowa.

Niektórzy to chyba nie rozumieją nadal, ze Sevilla jest od kilku lat jednym z najlepszych klubów w Europie, a zwłaszcza wypracowali sposób na grę w europejskich pucharach. Jeśli ktoś uważa, że we wtorek Sevilla by została rozgromiona przez real, barce czy liverpool, to po prostu się nie zna. W łikend barca prawie przegrała w Sevilli, ledwo wyciągnęli na remis, tylko dzięki wejściu messiego-przy okazji to pokazuje jak barca jest uzależniona od messiego, co jakoś dobrze o nich nie świadczy. Real też zawsze się z Sevilla w lidze męczy, a Liverpool, przegrał dwa lata temu z Sevillą w finale LE 1-3. Graliśmy po prostu z bardzo dobrym zespołem, który udało sie pokonać na wyjeździe, przed meczem każdy brałby taki wynik w ciemno. Sevilla wygrał 3 razy pod rząd LE to swiadczy jak się mobilizują na puchary, pokonując tam wiele klubów na poziomie 1/4 czy 1/2 LM, więc nie rozumiem czemu ich ciągle lekceważycie. Na pewno jest to o wiele trudniejszy przeciwnik niż Roma. Zresztą, w grupie Liverpool=Sevilla były dwa remisy, i wynik 5-5.

Ullreich-Rafinha, Hummels, Sule, Alaba-Rudy, Martinez, Tolisso, Ribery, Muller, Wagner. A na Seville wypuścić wypoczęty najsilniejszy skład.

W końcu Bayern sprowadzi pewnie Amina Yunesa z ajaxu za jakieś śmieszne pieniądze.

Na tym etapie sezonu dawanie Neuerowi pierwszego składu w Bayernie i reprezentacji-jeśli wróci- z marszu, będzie bardzo nierozsądne i szkodliwe. Ter Stegen broni jak Neuer w najlepszej formie, a Ullreich nie zawodzi, więc nie ma sensu psuć wszystkiego pod koniec sezonu. Niech Manuel wróci od przyszłego sezonu i tyle, a tak to bedzie bardzo niesprawiedliwe w stosunku do innych.

Pod warunkiem, ze nie będą gnębić nas kontuzje. Nie chcę sobie nawet wyobrażać jak by nagle nam wypadli Ribery i Thiago, biorąc pod uwagę, że z tymi kontuzjami to jest loteria. Mamy też bardzo groźną sytuację z kartkami Hummelsa i Boatenga.