REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Elessar

Twoje porównanie składów to jest jakiś żart. Bije od ciebie ignoranctwo.

Navas zdobywał już LM parę razy w barwach Realu. Duet stoperów w PSG jest doskonale dobrany. Przy doświadczonym Thiago Silvie Kimpembe wygląda mega soldinie a my mamy na środku Alabę kóry nigdy nie był naturalnym stoperem. Do tego Bernat który jest kotem w ofensywie. Jednyny słaby punkt - Kehrer. W środku pola PSG ma świetnego w odbiorze DFMa - Marquinhosa. Bayern nie ma takiego zawodnika bo duet Alcantara & Goretzka to typowe 8. O Verrattim nie trzeba pisać bo każdy wie co on potrafi zrobić z piłką na małej przestrzeni. Herrera pracuje dla drużyny w grze bez piłki coś jak u nas Muller. Może też zagrać Paredes który ma świetne długie podania które mogą uruchomić napastników. Paryż ma opcje na ławce. Icardi jest pod formą ale ten gość strzelił w swojej karierze tyle bramek że nie można go lekceważyć.

Coś mi się wydaje że Coutinho skończy w tym klubie jak James.

Mourinho, Allegri, Blanc - to są realne kandydatury. Wenger za stary żeby użerać się z Ullim i spółką.

Kiedyś mówiono na nas "Bawarski Walec" a jak przyjdzie Mourinho to będzie "Bawarski Autokar".

Jose Mourinho welcome.

City Guardioli grając w 10 na luzie wygrałoby to spotkanie ale Kovac to inna liga.

Dni Kovaca w Monachium są policzone. On zmienił Bayern ale na gorsze. Drużyna zatraciła charakter. Bo boisku nic sobie nie reprezentuje a w szatni wybuchają kolejne konflikty. Żeby ogarnąć te obecny cyrk będzie nam potrzebny ktoś taki jak Mourinho - trener z charakterem który nie pozwoli sobie wejść na głowę.

Boateng zostanie bo przy jego problemach z kontuzjami żaden duży klub już go nie kupi. Przyda się taki doświadczony rezerwowy.

Nie będzie już raczej żadnych transferów do obrony. Hernandez i Pavard zostali sprowadzeni żeby zabezpieczyć jednocześnie środek jak i boki. Tak to sobie Uli sprytnie wykombinował. Do tego od biedy na stoperze może pograć Martinez bo przecież mamy do wyboru w środku czterech pomocników - Thiago, Tolliso, Goretzka, Renato.

Hummels był mimo wszystko liderem tej obrony. Najbardziej doświadczonym zawodnikiem który ustawiał kolegów z formacji. Kto teraz będzie dyrygował obroną? 24 letni Sule? Hernandez to duży talent ale on w Atletico grał obok Godina a teraz w nowym klubie będzie musiał wziąć odpowiedzialność na swoje barki. Z kolei Pavard w mojej opinii jest zbyt słaby fizycznie żeby zrobić karierę na pozycji stopera. Lepiej czuje się na boku lub w systemie z trójką gdzie gra pół-bocznego.

To są chyba jakieś jaja.

Nie chcę nic mówić ale jak przegramy mistrzostwo w ostatniej kolejce to Kovac powinien zostać zwolniony w trybie natychmiastowym. Jeśli ma dostać drugą szansę to musi zdobyć tytuł i koniec kropka.

Sopariev

Ale jeszcze jeden sezon powinien dostać. Duże klubu nie wymieniają trenerów co sezon.

DonJupp4ever

Ale jeśli klub błaźni się przez piłkarzy to co da wymiana trenera? Klopp i Guardiola nie mieli wybitnych wyników w swoim pierwszym sezonie na wyspach. Ale dostali zaufanie od zarządu. Pozwolono im przebudować skład wedle uznania i dziś ich drużyny grają najlepszy futbol w Europie.

Sopariev

To chyba inny mecz oglądaliśmy. PSG siedziało prawie cały mecz na połowie rywala i zmarnowało kilka 100% okazji a United wyszło tylko z trzema akcjami i zrobiło z tego trzy gole z czego dwa po błędach zawodników PSG i jednego po kontrowersyjnym karnym.

DonJupp4ever

Serio winisz Tuchela za ten rewanż z United? A gdzie on popełnił błąd? Wystawił ten sam skład który wcześniej wygrał na Old Trafford 2:0. Jak mógł przewidzieć że Kehrer poda piłkę do rywala albo że gość z takim doświadczeniem jak Buffon popełni szkolny błąd? PSG miało przewagę w tym dwumeczu przewagę w każdym elemencie a odpadło przez indywidualne błędy zawodników. To tak jakby winić Heynckesa za to co odwalił Ulreich na Santiago Bernabeu. Umiejętności Niemca będzie można realnie ocenić dopiero w drum sezonie gdy zrobi transfery i ułoży zespół wedle swojej wizji.

Ale trzeba przyznać że ta edycja LM jest najciekawsza od lat. Finał Liverpool - Ajax byłby pięknym zwieńczeniem tych rozgrywek.

No to sobie Arturo Vidal wygrał Ligę Mistrzów.

Porto miało okazję tylko dlatego że Liverpool mając zaliczkę z pierwszego meczu nie grał na 100%. Układ sił w Europie nieco się zmienił. Dziś Liverpool jest jednym z trzech najlepszych klubów na kontynencie.

James to mistrz zwalniana gry. Razem z Thiago niweczą wszystkie kontry.

Tacy napastnicy jak Lewandowski co tylko dokładają nogę już nie są w modzie. Mam nadzieję że latam przyjdzie Werner i posadzi go na ławie.

Wiedziałem że z takim gościem jak Kovac daleko w Europie nie zajedziemy.

To zabawne ale Bernat był wczoraj najlepszym zawodnikiem PSG. Jako jedyny udźwignął presję tego meczu. Jak zobaczyłem w tunelu na stadion mocno zestresowanych piłkarzy Paryżan to wiedziałem że na boisku będą jaja. Tuchela za ten wynik bym absolutnie nie winił bo nikt nie mógł przewidzieć że Kehrer z Buffonem odwalą coś takiego. PSG nie pierwszy raz trwoni zaliczkę z pierwszego meczu. Zrobili to już z Chelsea w 2014 roku i z Barceloną przed dwoma laty. Można powiedzieć że mają w tym doświadczenie.

Tak jak się spodziewałem nie potrafiliśmy przejść drugiej linii Liverpoolu. Za dużo podań w poprzek i do tyłu. Na skrzydłach robiliśmy trochę wiatru tyle że nie było na kogo dośrodkować bo Lewy znów został odcięty. W takich sytuacjach brakowało właśnie Mullera który potrafi sobie znaleźć miejsce w polu karnym. James mocno zawiódł i ten jego strzał w końcówce podsumował występ. W rewanżu trzeba będzie zagrać odważniej.

Liverpool gra na swoim stadionie więc to oni będą chcieli dyktować nam warunki gry. Rzucą się na nas od pierwszych minut. Musimy to przetrwać a wtedy każda kolejna minuta będzie działać na naszą korzyść.

Taktyka Kovaca na ten mecz jest już dawno znana. Dziennikarze Bilda jakiś miesiąc temu podpatrzyli jego zeszyt z notatkami gdzie miał wszystko ładnie wypisane: :D

* po stracie piłki zespół błyskawicznie ma cofać się na własną połowę i zajmować ustalone z góry pozycje.
* krycie napastników rywali ma być podwajane.

Jeśli ktoś uważa że Liverpool ma słaby środek pola to nie zna się na piłce. Grają tam zaprawieni w wielu bojach żołnierze Kloppa którzy kapitalnie zakładają pressing, są agresywni w odbiorze i bardzo dynamiczni. Nie będzie nam łatwo przebić się środkiem boiska.

W Europie nikt już nie boi się Bayernu. W 1/8 mają nas za chłopców do bicia. Jak trafimy na Atletico bądź Liverpool to będzie po zawodach.

Najgorsze jest to że w 1/8 możemy trafić na Altetico które wyjątkowo nam nie leży.

Mam nadzieję że po świętach już go w Monachium nie zobaczymy. Nie sprawdził się chłop i tyle. Za duży przeskok że średniego klubu i brak doświadczenia. Dawać tu trenera z nazwiskiem. Zidana, Blanca albo nawet tego Wengera.

Wenger powiedział że od stycznia wraca do trenowania. Ciekawe czy go wezmą?

A Bernat sobie z Tuchelem niszczą Lyon w hicie Ligue1 xD

Salah vs Bernat. Ciekawy to będzie pojedynek :)

Na pewno nie pójdzie do United. Przecież oni grają najbardziej prymitywny futbol w Europie (long ball) i nie liczą się w walce o poważne trofea. To byłby dla niego krok w tył a kasa nie ma większego znaczenia bo w Bayernie i tak zarabia krocie (jakieś 11 mln rocznie). Jeśli odejdzie to tylko do PSG a że Rummenige i Uli nie przepadają za szejkiem to raczej tanio go nie sprzedadzą więc możemy liczyć na jakieś 50 mln.

Za dużo grają w poprzek. Kovac musi ich oduczyć tego przyzwyczajenia po Guardioli ale to wymaga czasu.

Klepie nas młodzieżówka xD

Guardiola to akurat pobił rekord transferowy gdy za bajońskie sumy sprowadził bocznych obrońców (Mendy, Walker) i stopera (Stones). Najzabawniejsze jest to że ci gracze nie są nawet w TOP5 na świecie na swoich pozycjach i nie zanosi się na to aby w najbliższych latach miało się to zmienić.

Sprawdzimy czy Buffon potrafi jeszcze bronić :)

Jutro gramy z zespołem młodzieżowym PSG :/

Chcą sprzedać Boatenga ale żądają za niego 80 (!) mln i dziwią się że nikt się nie zgłosił? Tak się nie robi interesów Panie Henes.

Real po trzech z rzędu tryumfach, stracie Zidana i Ronaldo raczej nie będzie się liczył w nadchodzącej edycji LM. Teraz otwiera się szansa dla takich klubów jak Bayern, Barcelona, Altetico, Juventus, PSG czy Manchester City. Ktoś z tej szóstki zapewne wygra te rozgrywki.

Jak widzicie skład Bayernu w następnym sezonie? Ja tak:

------------------ Lewandowski --------------------

Coman ------------- James --------------- Muller

------------ Martinez ----- Goretzka -------------

Alaba ----- Hummels --- Süle ----- Kimmich

------------------------ Neuer -------------------------

W odejście "Drewniaka" osobiście nie wierzę bo który topowy klub kupi trzydziestoletniego napastnika który nie robi różnicy w decydujacych meczach? Może zdesperowana Chelsea ala Abramowicz już tak nie szaleje jak kiedyś żeby rzucać 100 mln na lewo i prawo. Real już dawno go olał.

Jako że przychodzi Goretzka (plan Uliego żeby stawiać na młodych Niemców powoli wchodzi w życie) to trzeba mu zrobić miejsce więc Thiago który więcej się leczy niż gry rzeczywiście może być na wylocie.

Jako że kontrakty Riberego i Robbena zostały przedłużone a z wypożyczenia wraca Gnabry to wzmocnień na skrzydłach raczej nie będzie.

Ostatnie 5 edycji LM - 4 tryumfy Realu Madryt. Pomimo Guardioli w Bayernie. Pomimo taktycznej maestrii szkoleniowców Atletico i Juventusu. Pomimo bramkostrzelnego trio MSN w Barcelonie. Pomimo wielkich inwestycji szejków z Paryża i Manchesteru. Bezradność. Cała europejska śmietanka może mieć dziś do siebie pretensje o to że nie była w stanie zapobiec tej dominacji.

Na razie to nie ma jak porównać Comana do tej dwójki bo on połowę sezonu spędza w szpitalu. Może Uli i Karl-Heinz płacą tu poniektórym za pisanie w samych superlatywach o naszych zawodnikach tak aby temat ewentualnych transferów zszedł na dalszy plan xD

Tuchel jest konfliktowy ale nie uważam żeby to była wada. Trener z twardym bezkompromisowym charakterem potrafi trzymać zespół w ryzach i zdobyć szacunek wśród piłkarzy. Taktycznie ma bardzo dużo do zaoferowania i wbrew pozorom nie jest aż takim maniakiem jednego stylu gry jak Guardiola który zbiera przez to wysoki oklep w pucharach. Chyba 90% kibiców Bayernu gdyby miało wybierać pomiędzy Thomasem a Kovacem postawiłoby na tego pierwszego. Ja cały czas mam w pamięci blamaż tego drugiego z reprezentacją Chorwacji na Mundialu w 2014 roku.

Dybala to nie jest środkowy napastnik. Bliżej mu do pozycji numer 10 i operuje w podobnych strefach boiska co Muller.

Gomez w sezonie 11/12 w którym doszliśmy do finału strzelił 12 goli w Lidze Mistrzów i przegrał tytuł króla strzelców tylko z Messim który zaliczył wówczas 14 trafień. Ogólnie Niemiec był bardzo skuteczny w tych rozgrywkach i strzelał ważne gole przeciwko takim ekipom jak Real czy Barcelona. Mandzukic może i nie był tak bramkostrzelny ale miał ten boiskowy charakter. Chłop walczył o każdą piłkę a w finale z BVB stanął na wysokości zadania i otworzył wynik spotkania. Dla mnie Lewy w fazie pucharowej LM jest bezbarwnym napastnikiem. W ważnych meczach i trudnych momentach zazwyczaj znika z radarów.

Zobaczycie że jak przyjdzie za rok faza pucharowa LM to znów będziemy liczyć na Riberego i Robbena.

Mnie ten piłkarz nie przekonuje. Do tej pory tylko tutał się po różnych klubach. Nie przebił się w Arsenalu. W Bundeslidze nie trudno być gwiazdą bo ta liga jest po prostu słaba ale Liga Mistrzów to już inna bajka. Tam dalej będziemy musieli liczyć na Robben i Riberego jeśli będziemy ściągać takich piłkarzy. Niby w czym on jest lepszy od takiego Douglasa Costy?

Pół podstawowego składu jest kontuzjowane to nie dziwota że ławka tak wygląda. Real zagra 4-4-2 więc na skrzydłach będzie ciężko zrobić przewagę bo boczni pomocnicy będą wspierać bocznych obrońców. Zizu wie że będziemy atakować głównie lewą flanką licząc na dryblingi Riberego dlatego ustawi po tej stronie mobilnego i skutecznego w odbiorze Kovacicia.

I jeszcze ten "niby nieporadny" Benzema który będzie absorbował uwagę obrońców żeby Ronaldo mógł uciec spod krycia.

Martinez doznał urazu w pierwszym meczu więc możliwe że jednak nie zdążył się wykurować. Chyba jesteśmy skazani na duet Tolisso - Thiago. Nasza linia obrony w takim zestawieniu będzie całkowicie odsłonięta. Na pewno coś stracimy ale tu nie ma czego bronić.

Brak Vidala mnie nie martwi bo mamy szeroki wybór na tej pozycji ale przydałby się na taki mecz Coman który w grze z kontry jest zabójczy dla przeciwnika. Jupp raczej wyjdzie swoim ulubionym tercetem Ribery - Muller - Robben a Jamesa zachowa na ławce. Obok Martineza musi zagrać Thiago by zapewnić równowagę w środku pola.

Nie cieszcie się. To jest nic innego jak zasłona dymna Real Madryt przed Ligą Mistrzów. Oni chcą żebyśmy myśleli że są słabi.

Wyniki w lidze nie są żadnym odnośnikiem w Europie co pokazuje obecny sezon. Barcelona która teoretycznie wygrała już krajowe rozgrywki i mogła w pełni skupić się na LM przegrała rewanż w Rzymie i odpadła. Natomiast fatalny w Hiszpanii Real wyrzucił PSG i Juventus. Na europejskiej arenie poległa także ekipa Guardioli która uznawana jest za najlepszą w historii Premier League. To pokazuje że najbardziej prestiżowe rozgrywki piłkarskie rządzą się swoimi prawami. Przeciwnik z którym przyjdzie nam się zmierzyć jest Wyniki w lidze nie są żadnym odnośnikiem w Europie co pokazuje obecny sezon. Barcelona która teoretycznie wygrała już krajowe rozgrywki i mogła w pełni skupić się na LM przegrała rewanż w Rzymie i odpadła. Natomiast fatalny w Hiszpanii Real wyrzucił PSG i Juventus. Na europejskiej arenie poległa także ekipa Guardioli która uznawana jest za najlepszą w historii Premier League. To pokazuje że najbardziej prestiżowe rozgrywki piłkarskie rządzą się swoimi prawami a drużyna z którym przyjdzie nam się zmierzyć w półfinale to najtrudniejszy możliwy rywal. Wygrali 3 z 4 ostatnich edycji więc mają patent na wygrywanie. Jeśli nie przytrafi im się słabszy dzień to będzie ciężko ich ograć i wyeliminować. Czeka nas bowiem bój nie tylko z jedenastoosobową armią przeciwnika ale także z piątką sędziowską.

13 piątek i losujemy Real w dodatku rewanż oczywiście na Bernabeu gdzie sędzia niemal zawsze jest dwunastym zawodnikiem gospodarzy.

Mam nadzieję że Real wreszcie zapłaci najwyższą cenę za to wychodzenie z drugiego miejsca w grupie. Mogą sobie szykować formę na wiosnę ale teraz trafili na rywala który może ich wykopać z rozgrywek zanim ta wiosna na dobre się zacznie :) To będzie dwumecz na styku a rewanż PSG rozegra na własnym boisku gdzie są w stanie rozgromić każdego rywala. Liczę na awans Paryżan i czerwony kartonik dla sfrustrowanego Ramosa :) Liczę też na Chelsea. Conte to dobry taktyk więc może powtórzyć wyczyn Allegriego który w poprzedniej edycji wypunktował Katalończyków poprzez dobrą organizację gry w defensywie oraz kontry i stałe fragmenty. Może wreszcie ktoś położy kres tej hiszpańskiej dominacji w Europie. Atletico już padło więc są ku temu przesłanki.

Fabinho od ponad roku gra na pozycji defensywnego pomocnika a oni go dalej zaliczają do prawych obrońców. I co w piątce najlepszych skrzydłowych robi Reus który więcej czasu spędza w szpitalu niż na boisku. To wygląda jak jakiś ranking wartości marketingowej piłkarzy.

Na PSG wybiegnie zapewne taki sam skład jaki wyszedł na Hannover z tą różnicą że zamiast Rafinii zagra wracający do zdrowia Alaba. Występ Riberego od pierwszej minuty po tak ciężkiej kontuzji jest raczej wykluczony.

Malcom jest do wzięcia może nawet w styczniu. Guedes to już inna bajka bo to piłkarz PSG a szejk nie sprzedaje takich talentów tylko co najwyżej wypożycza by się ograli.

Ktoś wie co z Robbenem? Będzie gotowy na PSG? Ogólnie to nasza kadra nie wygląda teraz źle bo brakuje tylko Thiago i Neuera.

Kontuzje to w ostatnich latach największy problem Bayernu. Guardiola robił co mógł, ogrywał Juventus Kimmichem na stoperze ale nawet on nie dał rady wygrać Ligi Mistrzów z takimi brakami kadrowimi jakie miał w kluczowej fazie sezonu.

Jeśli już jesteśmy przy skrzydłowych to ten 20 letni brazylijczyk Malcom z Bordeaux zapowiada się na topowego gracza. Występuje na prawej flance i potrafi strzelać jak Robben schodząc do lewej nogi. Taki ktoś jest nam potrzebny.

https://twitter.com/ELEVENSPORTSPL/status/935799426949439488

Draxler gra teraz jako środowy pomocnik w 4-3-3 i to może być jego docelowa pozycja na przyszłość. PSG zrobiło w ostatnim czasie duży postęp i wygląda na zespół jeszcze mocniejszy niż ten z którym mierzyliśmy się we wrześniu a na pewno są lepiej zgrani. Ciekawe jak Jupp ustawi nas w defensywie.

Jeśli wszyscy gracze są do dyspozycji to tak moim zdaniem wygląda najsilniejsza jedenastka jaką może wystawić Bayern:

4-3-3

------------------- Lewandowski --------------------
James --------------------------------------- Robben
------------- Thiago ------------- Vidal --------------
----------------------- Martinez -----------------------
Alaba --- Hummels --- Boateng --- Kimmich

------------------------- Neuer -------------------------

Nie rozumiem jaki jest sens grania 4-2-3-1 tylko po to żeby zmieścić w składzie Mullera który od ponad roku kopie się po czole i niewiele wnosi do gry a czasem wręcz przeszkadza drużynie. Ja wiem że James nie jest skrzydłowym i brakuje mu szybkości ale już lepszy on niż jeździec bez głowy Coman bo Kolumbijczyk przynajmniej potrafi celnie dośrodkować. Ribery już nie te lata i nie to zdrowie. W linii pomocy mamy szeroki wybór ale już z jakością tych zawodników nie jest tak kolorowo bo ani Tolisso ani tym bardziej Rudy nie prezentują poziomu godnego Ligi Mistrzów. Obrona asekurowana przez Martineza niby wygląda solidnie ale tak naprawdę nie wiemy w jakiej dyspozycji po tych wszystkich kontuzjach jest Boateng.

Lahm w wieku Kimmicha też nie był jakimś profesorem gry obronnej. Pamiętam jak w finale EURO 2008 przegrał pojedynek o piłkę z Torresem który uprzedził bramkarza i zdobył gola na wagę mistrzostwa Europy. Doświadczenie robi różnicę szczególnie jeśli chodzi o postawę gracza gdy porusza się bez piłki najczęściej w fazie defensywnej. Kimmich ma fenomenalne statystyki jeśli chodzi o gole i asysty. Nie wiem czy w jego wieku był kiedyś jakiś boczny obrońca który wykręcałby takie liczby. Jego dośrodkowania są perfekcyjne - dorzuca piłkę tam gdzie chce. O grę w destrukcji bym się nie martwił bo tak jak wspomniałem wszystko przyjdzie z wiekiem.

Efekt "nowej miotły" minął więc wracają stare problemy Bayernu. Ten sezon może być tylko przejściowy - nic więcej. Bayern ma najsłabszą kadrę od lat. Coraz więcej przeciętniaków dobija się do podstawowego składu. Kontuzje jak były ta są. Zimowe okienko niewiele zmieni bo ciężko w styczniu wyciągnąć dobrego gracza.

Eleven to amatorka totalna. Tak cwaniakowali że Bundesliga u nich na wyłączność a nie minęło kilka miesięcy i nagle oddają połowę spotkań C+. Teraz niech sobie robią ten czwarty kanał jak i tak nie będzie co na nim oglądać. Dobrze że chociaż cena ich pakietu (15 zł) jest adekwatna do jakości. A komentatorów to już wogóle mają udanych. Co drugi drze ryja jakby komentował finał LM.

Co do faworytów LM to ja jestem zdania że tym razem hiszpańskie kluby szybko pożegnają się z rozgrywkami. Nasycony sukcesami Real ze starzejącym się Ronaldo już nie jest taki straszny. Barcelona w 1005 uzależniona od Messiego więc do ogrania. Juventus bez Bonucciego i Alvesa dużo słabszy niż rok temu. PSG i City to teraz najmocniejsze ekipy bo mają jakość i motywację by w końcu coś wygrać. Strzelają po 3/4/5 bramek na mecz i co najważniejsze mają piekielnie szybkich skrzydłowych więc nie można z nimi grać otwartego futbolu z wysoko ustawioną linią obrony tak jak zrobił to Ancelotti w Paryżu. Jestem cholernie ciekaw jaką taktykę obierze Heynckes w zbliżającym się rewanżu z PSG.

Nie ma obecnie na świecie bocznego obrońcy który wykręcałby takie liczby.

Ja bym chciał żeby Bayern w 1/8 LM wylosował Manchester City. Może wtedy ludzie którzy sądzą że Guardiola popsuł Bayern zmienią zdanie...

Boateng przede wszystkim zatracił motorykę. Kiedyś potrafił dogonić każdego rywala a teraz jest regularnie objeżdżany i musi ratować się faulami.

Lewy ma w Bayernie status największej gwiazdy więc może więcej o czym świadczą jego ostatnie wypowiedzi w mediach. Reszta drużyny a szczególnie taki Muller który w ostatnim czasie często grzał ławę by się pewnie ucieszył gdyby np. Lewy odpuścił sobie mecz o pietruchę z BVB przed starciem z Realem.

Lewandowskiemu nie jest potrzebny zmiennik tylko zdrowy rozsądek. Sam powienien od czasu do czasu poprosić trenera by dał mu odpocząć w jakimś meczu z ligowym średniakiem. Mamy w kadrze tylu pomocników że na szpicy może spokojnie zagrać Muller lub James. Zamiast walczyć o armatkę powinien oszczędzać siły na najważniejsze mecze. Rok temu przez swoją zachłanność wyeliminował się z gry przeciwko Realowi.

Guedes to piłkarz PSG grający na wypożyczeniu w Valencji. Szejk takiej perełki nikomu nie sprzeda.

Comana trzeba sprzedać bo nic z niego nie będzie. Tym Forsbergiem powinniśmy się zainteresować. Dawno nie widziałem tak utalentowanego Szweda.

Thiago jest też podatny na znikanie w ważnych meczach.

Wszyscy patrzą na Juppa przez pryzmat kapitalnego sezonu 12/13 ale niestety w piłce wszystko szybko się zmienia a formuły na wygrywanie nie ma. Bayern ma dzisiaj problemy kadrowe wynikające z oszczędnej polityki transferowej. Nie mamy na skrzydłach piłkarzy którzy mogliby pociągnąć grę a bez takich graczy nie mamy czego szukać w Europie.

James przyszedł tu na życzenie Ancelottiego. Włoch już tu nie pracuje więc nie wiadomo czy będą go chcieli wykupić. Muller go raczej nie lubi bo mu zabiera miejsce na 10.

Sagnol to godny następca Juppa. Wreszcie Martinez wraca do pomocy.

Trener to nie wszystko. Jeśli chcemy się liczyć w Europie to musimy zaszaleć w następnym letnim okienku transferowym. Koniec z chowaniem do skarpety Panie Uli! Za darmo możemy wziąść Alexisa któremu kończy się kontrakt. Za 100 mln Griezmanna bo tyle wynosi jego klauzula wykupu. Na lewe skrzydło Alexis, na prawe skrzydło Griezmann i Lewy będzie miał wreszcie z kim grać. Dwóch dynamicznych i biorących ciężar gry na siebie zawodników - tego nam trzeba. Żaden Draxler nas nie zbawi bo nawet trener PSG zauważył że Niemiec jest za wolny by grać na flance i wystawia go teraz w pomocy a my pomocników mamy od groma.

Alves dzielił i rządził na swojej flance. Grający po jego stronie Alaba nie pokazał absolutnie nic oprócz bezsensownych wrzutek. Przez 90 minut znajdował się w cieniu brazylijczyka. Regres jaki z roku na rok zalicza ten zawodnik jest niepokojący.

Tuchel to kolejny Guardiola. Linia obrony ustawi na 50 metrze i będą nas wszyscy kontrować. Kto oglądał Monaco vs BVB ten wie. Nam jest potrzebny trener który całkowicie zmieni filozofię gry i nauczy tych piłkarzy że można grać coś innego niż pseudo tiki-takę przez którą zbieramy regularne baty w Europie.

Ja tylko dodam że w meczu z PSG zaliczyliśmy 52 (!) dośrodkowania. Dobrze że ten człowiek już nie jest trenerem tego klubu. Pokazał Guardioli jak się trenuje Bayern (ironia).

Ancelotti moim zdaniem wystawi następujący skład:
Ulreich - Alaba, Hummels, Boateng, Kimmich - Vidal, Tolisso - James, Thiago, Robben - Lewandowski.

To będą tylko drobne korekty personalne w stosunku do zestawienia jakie wychodziło na mecze z Arsenalem i Realem w poprzedniej kampanii. Miejsce Lahma i Alonso zajmą młodzi czyli - Kimmich oraz Tolisso. Na 10 zagra Thiago który będzie mocno pracował w odbiorze. Na lewym skrzydle starzejącego się Francka zastąpi James. Ani Muller ani Coman w obecnej dyspozycji to nie są piłkarze na grę w Lidze Mistrzów od pierwszej minuty.

Gorszych sędziów nie mogli wybrać. Ciekawe czy będą dyktować karne z kapelusz po faulach widmo na Neymarze?

Nie można normalnie napisać PSG tylko trzeba dodawać ten głupi symbol P$G? Nie zniżajmy się do poziomu Hala Madrytowców i kibiców Barcelony. Ja tam nie mam nic do arabów którzy inwestują w kluby. Oni w dużej mierze przyczyniają się do rozwoju piłki bo mniejsze klubu zarabiają na nich pieniądze dzięki sprzedarzy utalentowanych zawodników. Dzięki szejkom Francja ma wreszcie klub który może coś ugrać w Europie. Tak samo w Manchesterze są teraz dwa mocne kluby a kiedyś był tylko jeden. Im więcej mocnych drużyn tym większa rywalizacja o trofea więc niech niech te araby kupują klubu i niech sobie inwestują wedle uznania. Gdyby przejęli kilka klubów w Niemczech to może Bundesliga wreszcie zyskałaby na atrakcyjności bo teraz ciężko przyciągnąć do średnich klubów tej ligi piłkarskie gwiazdy.

Gdybym miał obstawić skład jaki wystawi Ancelotti na PSG to widzi mi się coś takiego:

James ------ Lewandowski ------ Robben
-------- Thiago --- Vidal --- Tolisso ---------
Alaba - Hummels - Boateng - Kimmich

Carlo z mocnymi drużynami gra bardzo ostrożnie więc postawi na trzech typowych graczy środka pola. Wariant z Jamesem bądź Mullerem na 10 jest zbyt ofensywny a w takim meczu odpowiedni balans pomiędzy ofensywą a defensywą może być kluczowy. Coman nie jest jeszcze mentalnie gotowy by wychodzić od pierwszej minuty na LM. Martwi mnie forma Hummelsa który notuje głupie straty przy wyprowadzaniu piłki i porusza się jak żółw. Boateng to już nie ten gracz co kiedyś. Ulreich to nasz słaby punkt więc PSG zapewne spróbuje nas zasypać gradem strzałów z dystansu więc musimy dobrze zabezpieczyć przestrzeń przed naszym polem karnym.

Edytowano : 2017-09-22 23:45:15

Alaba ma być gotowy tak przynajmniej pisały media.

Na PSG które gra 4-3-3 trzeba wyjść trzema pomocnikami którzy są dobrzy w odbiorze piłki więc Vidal + Thaigo + Tolisso/Rudy to najbardziej zbalansowany wariant. Dla Jamesa jest miejsce na lewym skrzydle bo Ribery jest już kondycyjnie za słaby na wielkie mecze.

W PSG też niezłe jaja. Brazylijczycy przejeli władzę a Emery pełni rolę pozoranta. Ale trzeba przyznać że idą jak burza.

Kimmich ma już na koncie 6 asyst i 1 bramkę we wszystkich rozgrywkach. Nie ma w Europie bocznego obrońcy który miałby takie staty na tym etapie sezonu. Jeśli chodzi o grę do przodu to już teraz gra jak Lahm w swoich najlepszych latach.

Anglicy dobrze się zaprezentowali w pierwszej kolejce LM ale na wiosnę gdy ruszy faza pucharowa zapewne będą wypompowani. Ja stawiam że w tym sezonie Ligę Mistrzów wygra ktoś z czwórki: Real, Barcelona, PSG, Bayern. Jak dla mnie to Bayern Ancelottiego i tak ma większe szanse niż coraz słabsze Atletico które gra będzie grało na nowym stadionie czy też Juventus który po stracie Alvesa i Bonucciego już nie wygląda tak imponująco w defensywie.

Robert nie odejdzie bo nie ma gdzie. Jemu się zawsze marzył Real ale jest już chyba na to za późno bo Perez nie kupuje graczy w jego wieku tylko woli inwestować w młodszych.

Nikt już nie pamięta tego że za Juppa wcale nie było tak kolorowo bo przecież rok przed historycznym sezonem 2012/2013 Bayern przegrał mistrzostwo, puchar kraju i poległ w finale LM z Chelsea. Bayernu zaczęto się bać dopiero gdy do Monachium przybył Guardiola i wprowadził styl gry oparty na wysokim pressingu oraz całkowitej dominacji co działało na wyobraźnię przeciwników i żaden zespół nie miał wtedy odwagi grać z nami otwartego futbolu. Pamiętam czasy gdy rywale praktycznie nie wychodzili z własnej połowy a mimo to i tak kończyli mecz z bagażem bramek - tak wspominam Bayern Pepa który w Bundeslidze był potworem bijącym kolejne rekordy i zachwycającym świat swoim ofensywnym stylem gry. Po przyjściu Ancelottiego ludzie inaczej patrzą na ten zespół. To już nie jest ten sam walec. Coraz więcej słabych meczów nam się przytrafią jak choćby ten z Rostovem w Lidze Mistrzów.

Carlo widocznie jest fanem starych edycji PESA gdzie najprostyszym sposobem na zdobycie gola był rajd przy linii bocznej do narożnika i dośrodkowanie na wysokiego napastnika. Niestety u nas poza Lewandowskim czy wbiegającym z drugiej linii Vidalem nie ma kto tych pojedynków główkowych wygrywać.

Zagra Mbappe albo Draxler i nie odczują różnicy. Natomiast my grając bez nominalnego lewego obrońcy będziemy mieli problem.

Ciekawe czy wobec kontuzji dwóch podstawowych lewych obrońców Carlo nie zdecyduje się teraz na eksperymenty z ustawieniem 3-5-2. Na prawe wahadło mamy Kimmicha a na lewej stronie widziałbym Tolisso który jest wytrzymały kondycyjnie, biega od jednego pola karnego do drugiego i jest dobry zarówno w ofensywie jak i w defensywie. James w takim systemie grając za plecami napastnika mógłby dać nam dużo jakości. Coś takiego np:

------------- Lewandowski ---------- Robben --------------
------------------------------ James -------------------------------
Tolisso --------- Vidal ------- Thiago ----------- Kimmich
--------- Boateng ----- Martinez ----- Hummels ---------
----------------------------- Neuer --------------------------------

Na taki mecz jak z PSG to nie ma prawa wyjść Rafinha który w ogóle nie potrafi bronić. Trzeba przetestować tego Friedla w najbliższych meczach ale to ponoć środkowy obrońca (według transfermarkt) więc nie wiadomo jak będzie wyglądał na boku. Chyba najlepszą opcją będzie jednak wystawienie na LO Boatenga (o ile będzie w pełni zdrowy) który grał na tej pozycji w reprezentacji Niemiec kilka lat temu. On przynajmniej zapewni spokój w defensywie.

Jak myślicie Carlo będzie upychał do składu 3 klastycznych pomocników (Vidal, Tolisso, Thiago) czy jednak postawi na 4-2-3-1 z klasyczną 10 w postaci Mullera lub Jamesa? Mi osobiście marzy się 4-2-3-1 jak za Heynckesa z Martinezem na DMF. Szkoda tylko że obecnie Thomas jest bez formy bo kiedyś to nawet na skrzydle sobie dobrze radził zarówno w reprezentacji jak i w Bayernie a teraz to chyba nadaje się jedynie na 10 ale tam Ancelotti widzi kreatywnego Alcantarę.

4-2-3-1:

------------------- Lewandowski --------------------
James ------------- Thiago -------------- Robben
------------ Vidal ------------- Martinez -------------
Alaba---- Hummels --- Boateng --- Kimmich
------------------------ Neuer --------------------------

Ławka rezerwowych:
Ulreich, Sule, Bernat, Rafinha, Rudy, Tolisso, Coman, Muller

Jest to moim zdaniem najbardziej optymalne zestawienie biorąc pod uwagę jakość i doświadczenie poszczególnych piłkarzy jak i odpowiedni balans pomiędzy atakiem a obroną.

Edytowano : 2017-08-30 18:57:57

I jeszcze Ribery :)

Nie sprowadzą Draxlera bo liczą że Ribery i Robben będą dalej grać w podstawie a Ancelottiemu to pasuje. Do rotacji jest Coman i na skrzydle może też grać świeżo sprowadzony James. Do tego Muller narzeka że siedzi na ławie.

Patrząc w jakiej formie jest obecnie Di Maria to Draxlerowi będzie chyba łatwiej wygryźć ze składu Argentyńczyka niż naszych dziadków :D