Gramy tak wolno, że momentami widać jakbyśmy czekali aż ten przeciwnik się dokładnie ustawi. Doszło do tego, że oni naprawdę wierzą, że są w stanie coś ugrać. A gdy staramy się przyspieszyć to odbiorca podania jest jakby nieprzygotowany. Karl to do końca nie wie co on chce robić, może za dużo o dziwnych platformach rozmyśla. Olise rozkojarzony. Guerreiro to powinien zostać TYLKO i wylacznie zmiennikiem.... slabo póki co.
ja nie widzę możliwości, żeby przyszedł do nas niestety. Niestety dlatego, że to typ skrzydłowego, który u nas robiłby świetną robotę. Za rok wpłynie oferta 140mln albo lepiej i nasz zarząd rękawicy nie podejmie. Z drugiej strony sam Diomande też nie ma pewnie parcia na Bayern, pokaże się $ity, p$g i oczy będą się świecić.
Pep doskonale wiedział, mówiąc ludziom z top klubu, że mogą zatrudnić gościa odpowiedzialnego za przygotowanie zespołu, który praktycznie nie miał doświadczenia. To się wszystko sprawdziło i udowodniło w czasie, w który VK jest u nas.
pewnie, przecież wtedy vfl cisnął aż miło a poprzednie bramki to zrządzenie losu i tylko kwestią czasu gdyby wyszli na prowadzenie 9:4 gdyby nie ten bezczelny gol!
Stęskniłem się za nim na boisku. Wcześniej, kiedy była komedia z jego kontraktem i zainteresowaniem Realu, trochę na niego narzekałem, ale teraz głód gry i jego radość z powrotu napawają optymizmem a ja nie mogę się doczekać jego kolejnych rajdów :D. Kiedyś pojawiła się informacja o tym, że Phonzie jest tutaj niemal sam w Monachium. Nawet sobie nie zdajemy sprawy jak źle mogła się skończyć taka kontuzja dla psychiki Phonziego. Cieszę się, że jest wszystko na dobrej drodze!
pojedzie do wielkiego miasta, kopnie typa w tyłek, ten nie ogarnie i wróci do BL do jakiegoś Hoffe na ławkę. Żeby to rzeczywiście była jeszcze laska.... :P
Ja wiem, że to jest świetny bramkarz, absolutnie nie odbieram mu zasług i jestem po stokroć wdzięczny, bo tytuły to jego zasługa w ogromnym stopniu! Ale to już czas, bo stajemy się ofiarą jego sukcesu. Już czas na to by to ktoś inny coraz częściej dostawał szansę i proporcje występów zaczęły być przeważające dla następcy. Ile to już bramkarzy zakontraktowaliśmy i ilu z nich 'przepadło' ? Musimy zrozumieć, że jeśli będzie to tak nadal wyglądało, to jedyna definitywna zmiana warty na bramce będzie kiedy Manu zdecyduje się powiedzieć, dziękuję od przyszłego miesiąca nie gram. Wtedy jednak cały misterny rzekomy plan o przygotowywaniu pozycji bramkarza przez długi czas pryśnie, bo.... ilu już przygotowywaliśmy? I sobie zakontraktujemy kogokolwiek, kto w ogóle nie był przygotowywany...
Bardzo niewygodny mecz i niestety ale i słaby w naszym wykonaniu. Problem jest w tym, że ktokolwiek nas naciska i jest ponad normę zmotywowany to potrafi wymuszać na nas popełnianie błędów a my się wręcz temu poddajemy. Mam nadzieję, że to chwilowa niemoc. Ile tam było wczoraj niecelnych i pozbawionych sensu podań to głowa mała. Nie było wczoraj ani jednego zawodnika, który ciągnąłby drużynę i wyróżniałby się spośród reszty. No... chociaż Ito po wejściu robił bardzo dobrą robotę! Laimer katastrofa, Olise w innym świecie, mnóstwo nonszalancji, lekkomyślnych zagrań. Diaz schowany, Karl sam nic nie zrobi jeszcze w takim meczu niestety. Otrząsnąć się panowie trzeba bo byle kapcie będą na nas wywierać presję i my z tego nie wyjdziemy w takiej formie jak wczoraj!
Szkoda tego meczu, ale naprawdę Arsenal był lepszy, byli zdecydowanie bardziej zdeterminowani a my ospali jak nigdy w tym sezonie. Liczyłem na przebudzenie a powody do tego były, Laimer w większości przypadków przykrywał krewetkę kapeluszem ale to nie wystarczyło. Za mało pomysłów na grę z przodu było i jest efekt.
Nie lubię takiej retoryki, że jak ktoś jest dobry, to tylko angielskie czy hiszpańskie kluby są ostatnim topowym przystankiem. Tak jakby każdy dla nich 'produkował' gwiazdy a potem pany przychodzą i decydują. Wyjazd do siebie i do poszukiwań a nie na gotowe.
Gdyby zrobić plebiscyt na najbardziej bezsensowny kontrakt, to byłby to na pewno jeden z faworytów. Zresztą moglibyśmy pewnie znaleźć więcej podobnych perełek :P
oglądam bvb i jestem w ciężkim szoku jak oni nie potrafią grać. $$$$$$$$$$$$ity robi z nimi co chce a potem się dziwić, że niemieckie kluby w europie nie są traktowane poważnie.
krąży legenda granicząca z faktem, że wśród tych, którzy 'kibicują' psg leci temat, że gdyby grali w przewadze 11 na 10 cały mecz to utrzymaliby prowadzenie.
Mógł Kimmich trochę potrzebować pomocy lekarskiej, to być może było to też sprawdzone, w końcu kopnięcie w głowę. Jednak akurat wtedy kibice tego francuskiego zlepku twierdziliby, że nic się nie stało.
tam wiedzą jak odpowiedni teatrzyk odbębnić. Ten gruzin też dobry aktor, jakby mu prąd odcięło przy linii końcowej, ale tylko dlatego, że stracili piłkę. W sytuacji kiedy zostaliby przy piłce, cudownie by wyzdrowiał.
Na kontrze wkleić tym amatorom trzecią bramkę i niech sobie łoją w swojej lidze te lyony itp
z tego zlepku nazwisk nigdy nie było nie ma i nie będzie drużyny. Za chwilę i tak poczytamy, że w bundeslidze przeciwnika nie ma, psg nie miało formy. W pierwszej połowie ten zlepek nie istnieje. Pytanie co będize w drugiej, bo czerwo pewne.
Takie trochę nie tego porównanie i tekst, dlatego, że porównujemy Karla, który jest u nas do Wirtza, którego u nas nie ma. Oczywiście mega dobrze się stało, że Karl wykorzystuje swoją szansę powyżej oczekiwań, jednak nikt nie wie jakby te wydane 150mln € wyglądało w naszej taktyce i pomyśle pod wodzą Kompany'ego. Jakoś jestem wyjątkowo pewny, że Wirtz miałby u nas liczby.
To jest bardzo dobra wiadomość, dawno chyba nie było przedłużenia kontraktu z trenerem a to świadczy o tym, że trener ma PRAWDZIWE poparcie całego klubu a nie tylko to na potrzeby wypowiedzi w mediach.
To raczej większa atrakcja dla Audi niż dla piłkarzy. Ciekawe jaki % 'zielonych' auto musiało znaleźć się w tej puli, żeby potem móc się pochwalić jak bardzo została uratowana planeta :)
nie spodziewałem się takiego wyniku. Myślałem, że to będzie takie coś jak 45min gdzie takie kręgle tracimy i wynik jest 2:2. Olise jest nieoceniony. Bardzo fajny mecz Jacksona, bardzo mu zależy na dobrej grze i coś z tego zaczyna wychodzić. Szkoda sytuacji Diaza ale marudzenie na jego temat jak już co poniektórzy uprawiają to grube przegięcie.
sprzedać zapomnieć. Trzeba powoli skutecznie żegnać się z takimi decyzjami, żeby nas nie straszyły nocami. Zbyt dużo takich kwiatków było w ostatnich latach.
Spokojnie, gdyby faul był w drugą stronę to Pan Maresca wymyśliłby grzmienie, że to Tah sprowokował podprogowo zachowanie tego drugiego i dlatego dostał ręką i padł jak rażony piorunem.
w opinii kibiców Chelsea, Bayern nie zagrał dobrego meczu i nie pokazał się z dobrej strony. Cóż, pozostaje zatem wyobrazić sobie ile metrów pod ziemią byłoby Chelsea w momencie kiedy Bayern zagrałby dobry mecz.
100% prawdy, Olise poruszając się po boisku robie wielką różnicę, nie jest tak bierny jak był Coman. Fajnie, bo jego postawa chyba podniosła też pośrednio formę Gnabry'ego.
Nie no, już bez przesady. Gnabry naprawdę bardzo dobry mecz, faktycznie Tah i Stanisic są słabymi ogniwami, ale nie wyolbrzymiałbym, że 'gramy' jednym zawodnikiem
Kilka spostrzeżeń po 1 połowie:
1) za dużo dzieje się naszą lewą stroną, Stanisic nie do końca ma kontrolę nad tym co się dzieje.
2) Kimmich naprawdę musi odpuścić rzuty rożne
3) Kimmich naprawdę naprawdę musi odpuścic rzuty rożne
4) Kimmich naprawdę naprawdę naprawdę musi odpuścić rzuty rożne
5) dobre momenty kiedy wchodzimy w ich pole karne i przyspieszamy grę, szkoda, że bez wykorzystania jeszcze.
6) Kimmich naprawdę naprawdę naprawdę naprawdę musi odpuścić rzuty rożne
to co powiedział Hoeness, nt podpisania definitywnego to jest skrajny idiotyzm. Jak można powiedzieć nowemu graczowi, że nie będzie tutaj grał? Przecież to jest brak szacunku to po raz a dwa (tak, wiem, można to obrócić) jest skrajnie demotywujące. I wiem o tym, że przecież Hoeness miał na myśli odniesienie się do wypełnienia klauzuli ale typ odleciał po raz kolejny. To jest tak jakbym zatrudniał kogoś do pracy na okres próbny i powiedział, że na pewno nie będzie miał następnej umowy bo nie zdoła czegoś zrobić.... no mega typ.
Przepięknie potężni jesteśmy, ostatni dzień okienka a my stajemy w szranki z typowymi średniakami a zespoły chcące liczyć się w Europie jedynie uzupełniają swoje składy obserwując szachy na rynku. My za to jak co roku na wariata. Uli - co jeszcze ma się stać, abyś zauważył, że ta Twoja 'polityka' zaybeistości nic nie jest już warta?
Problemem wtedy staje się to, że my nadal nie mamy tego kolejnego defensora, który na zakładkę w przypadku odejścia Upa mógłby zgrywać się z drużyną i zdobywać doświadczenie. Znów wychodzi kadra kompletna, ale skoro Uli tak powiedział, tzn, że tak jest.
a jednak jak napisałem gdzieś wcześniej: 'obyśmy nie grali jak równy z równym', tak niestety się stało. Patrząc oczywiście na wynik, ponieważ przewaga była bezdyskusyjna i żadne 2 bramki Wiesbaden tego nie zmienią. Cóż jednak z tego, kiedy niezwykle często w ostatnich latach przytrafiają nam się zasłabnięcia w meczach w zasadzie bez jasnej przyczyny. Czy to mental? Czy to brak prawdziwego przywódcy a jedynie miękkie.... organizmy na boisku u nas są? No można by się pokusić o jakieś analizy, jednak co rzuca się w oczy to: płaczący Kimmich, próbuje coś tam pokazywać ale... - żaden przywódca. Kane - nie ma tego charakteru bez dwóch zdań. Olise - bardzo skryty w sobie człowiek. Neuer - ja nie wiem czy on jeszcze jest traktowany tak na 100%. Urbig próbował coś wczoraj wrzasnąć na naszych po stracie bramki, lecz to na pewno jeszcze nie czas na jego przywództwo. Co robi Boey w drużynie tego ja nie pojmę nigdy. Każdy sezon u nas chyba musi mieć swojego Sarr'a. Pavlovic, wczoraj męczarnia. Tah wyglądał jakby to był właśnie jego poziom a Kim nieogarnięty. Dużo pracy, bardzo dużo.
Skoro wszechwładny i wszechwiedzący Uli ma wewnętrzny spokój, że transfery nie są potrzebne, to znaczy, że tak jest! Kiedy w końcu cały świat i sytuacje nieprzewidywalne się tego nauczą?... ehhh... kontuzje i zmęczenie ciągle to samo - niereformowalne są.
Jestem ciekawy czy zapadną jakieś decyzje, które będą odważne. Moim zdaniem, na podstawie obserwacji, Neuer tak długo jak będzie w drużynie tak długo będzie rozdawał karty. Tutaj właśnie moja ciekawość jest największa.
Spoko, nie ma co ryzykować przeszarżowaniem szerokości kadry. To nic nie zmienia, trzeba oszczędzać i nie ryzykować głupot, że jak wrócą kontuzjowani to będzie za dużo chłopa w zespole. Logika normalnie.
jak to możliwe, że taka jopa sędziuje mecz na poziomie ligi mistrzów....
dlaczego czarny otrzymał tylko żółć? wg 'myślenia' sędziego to kwalifikuje się na czerwień.
nie no, wszystko ma swoje granice. Ja rozumiem wiele ale ten sędzia jest przytrzymany i tu nie ma żartów. On jest w stanie nam zrobić krzywdę.
Gramy tak wolno, że momentami widać jakbyśmy czekali aż ten przeciwnik się dokładnie ustawi. Doszło do tego, że oni naprawdę wierzą, że są w stanie coś ugrać. A gdy staramy się przyspieszyć to odbiorca podania jest jakby nieprzygotowany. Karl to do końca nie wie co on chce robić, może za dużo o dziwnych platformach rozmyśla. Olise rozkojarzony. Guerreiro to powinien zostać TYLKO i wylacznie zmiennikiem.... slabo póki co.
Będzie o nim głośno nie tylko po sportowemu chyba....
wiesz, jakieś przypudrowanie tematu zawsze jest. Ale jeśli wygrywałyby zasługi i to co piszesz to co się stało np w 2013r oraz 2020 czy 2021.
przecież to jest zarezerwowane dla hiszpańskich i angielskich drużyn a jeśli zawodnik jest do tego medialny to nic więcej nie potrzeba,
na tym polu BVB silniejsze! :P
ja nie widzę możliwości, żeby przyszedł do nas niestety. Niestety dlatego, że to typ skrzydłowego, który u nas robiłby świetną robotę. Za rok wpłynie oferta 140mln albo lepiej i nasz zarząd rękawicy nie podejmie. Z drugiej strony sam Diomande też nie ma pewnie parcia na Bayern, pokaże się $ity, p$g i oczy będą się świecić.
coś pięknego. Zayebista kara dla rzeźnika z 13 na plecach. Lipsk poprosił o mniejszą porażkę w rundzie rewanżowej - otrzymali. Dziękuję :D
nawet pomijając tą wypowiedź, wiedziałem, że Andrich nie jest typem, który w jakiejkolwiek sytuacji, jakkolwiek wspierałby Bayern.
Tak! trzeba dawać mu szansę i budować pewność siebie :)
Pep doskonale wiedział, mówiąc ludziom z top klubu, że mogą zatrudnić gościa odpowiedzialnego za przygotowanie zespołu, który praktycznie nie miał doświadczenia. To się wszystko sprawdziło i udowodniło w czasie, w który VK jest u nas.
tendencja dobra ale zdecydowanie za wcześnie na pobijanie rekordów.
a jeszcze gdyby tak dołożyć czyste konta :)
pewnie, przecież wtedy vfl cisnął aż miło a poprzednie bramki to zrządzenie losu i tylko kwestią czasu gdyby wyszli na prowadzenie 9:4 gdyby nie ten bezczelny gol!
Wg wczorajszych komentatorów meczu na Eleven, w momencie asysto gola-samobója, Luis grał fatalne zawody.
Jeśli nadal będzie tak postrzegany jak teraz, czyli obrońca najwyższych lotów, to w lipcu przyszłego roku kończy z nami przygodę.
17 lat, 2 mln € rocznie... mam nadzieję, że chłopak ma głowę na karku.
głos oddany :)
Stęskniłem się za nim na boisku. Wcześniej, kiedy była komedia z jego kontraktem i zainteresowaniem Realu, trochę na niego narzekałem, ale teraz głód gry i jego radość z powrotu napawają optymizmem a ja nie mogę się doczekać jego kolejnych rajdów :D. Kiedyś pojawiła się informacja o tym, że Phonzie jest tutaj niemal sam w Monachium. Nawet sobie nie zdajemy sprawy jak źle mogła się skończyć taka kontuzja dla psychiki Phonziego. Cieszę się, że jest wszystko na dobrej drodze!
Na początku nie dojeżdżał ale teraz wygląda coraz lepiej, ewidentnie chodziło o zgranie z drużyną!
Ufff, całe szczęście, że pojawiło się to Newcastle... :)
pojedzie do wielkiego miasta, kopnie typa w tyłek, ten nie ogarnie i wróci do BL do jakiegoś Hoffe na ławkę. Żeby to rzeczywiście była jeszcze laska.... :P
Już niedłuuuugo cooooraz bliżej..... :D Jamal wracaj!
Ja wiem, że to jest świetny bramkarz, absolutnie nie odbieram mu zasług i jestem po stokroć wdzięczny, bo tytuły to jego zasługa w ogromnym stopniu! Ale to już czas, bo stajemy się ofiarą jego sukcesu. Już czas na to by to ktoś inny coraz częściej dostawał szansę i proporcje występów zaczęły być przeważające dla następcy. Ile to już bramkarzy zakontraktowaliśmy i ilu z nich 'przepadło' ? Musimy zrozumieć, że jeśli będzie to tak nadal wyglądało, to jedyna definitywna zmiana warty na bramce będzie kiedy Manu zdecyduje się powiedzieć, dziękuję od przyszłego miesiąca nie gram. Wtedy jednak cały misterny rzekomy plan o przygotowywaniu pozycji bramkarza przez długi czas pryśnie, bo.... ilu już przygotowywaliśmy? I sobie zakontraktujemy kogokolwiek, kto w ogóle nie był przygotowywany...
Któryś z Mainz i tak kropnie, że byli bliscy wygranej i bardzo żałują, że się nie udało xDDDDDDDDDD
Ktoś podzieli się linkiem może?
Typer nie działa
Przegrali bramkami ze stałych fragmentów jednocześnie sami strzelając z kapeluszy. Genialnie.
obydwa karne naciągane jak gumy w majtach tej pumy. Ale niech Union się karmi, że mogli strzelić 4 gole w tym meczu.
Może trzeba było łezkę uronić jak DonnaŁamaczrumma.
Bardzo niewygodny mecz i niestety ale i słaby w naszym wykonaniu. Problem jest w tym, że ktokolwiek nas naciska i jest ponad normę zmotywowany to potrafi wymuszać na nas popełnianie błędów a my się wręcz temu poddajemy. Mam nadzieję, że to chwilowa niemoc. Ile tam było wczoraj niecelnych i pozbawionych sensu podań to głowa mała. Nie było wczoraj ani jednego zawodnika, który ciągnąłby drużynę i wyróżniałby się spośród reszty. No... chociaż Ito po wejściu robił bardzo dobrą robotę! Laimer katastrofa, Olise w innym świecie, mnóstwo nonszalancji, lekkomyślnych zagrań. Diaz schowany, Karl sam nic nie zrobi jeszcze w takim meczu niestety. Otrząsnąć się panowie trzeba bo byle kapcie będą na nas wywierać presję i my z tego nie wyjdziemy w takiej formie jak wczoraj!
Szkoda tego meczu, ale naprawdę Arsenal był lepszy, byli zdecydowanie bardziej zdeterminowani a my ospali jak nigdy w tym sezonie. Liczyłem na przebudzenie a powody do tego były, Laimer w większości przypadków przykrywał krewetkę kapeluszem ale to nie wystarczyło. Za mało pomysłów na grę z przodu było i jest efekt.
Nie lubię takiej retoryki, że jak ktoś jest dobry, to tylko angielskie czy hiszpańskie kluby są ostatnim topowym przystankiem. Tak jakby każdy dla nich 'produkował' gwiazdy a potem pany przychodzą i decydują. Wyjazd do siebie i do poszukiwań a nie na gotowe.
Gdyby zrobić plebiscyt na najbardziej bezsensowny kontrakt, to byłby to na pewno jeden z faworytów. Zresztą moglibyśmy pewnie znaleźć więcej podobnych perełek :P
czas przełączyć się na 8arcelonę, Club Brugge znalazło przeciwnika, żeby odbić sobie niepowodzenie z poprzedniej kolejki.
oglądam bvb i jestem w ciężkim szoku jak oni nie potrafią grać. $$$$$$$$$$$$ity robi z nimi co chce a potem się dziwić, że niemieckie kluby w europie nie są traktowane poważnie.
@PanMietek no ale to jeśli zaczniemy wycinać z analizy gry błędy, stracone gole i dokładać gole ze spalonego to nikt nigdy nie zagrał słabego meczu.
OK.
To będzie kryminał jeśli będzie więcej niż 1 dla Diaza
błąd, strata gola i bardzo dobra gra..... kogo gra?
krąży legenda granicząca z faktem, że wśród tych, którzy 'kibicują' psg leci temat, że gdyby grali w przewadze 11 na 10 cały mecz to utrzymaliby prowadzenie.
SIOOOOOOOO psg.
Dowieziemy!!!!!!
nie no gratuluję temy smerfikowi, poczucie humoru postępuje. Ciekawe czy można cofnąć przelew.
noooooo to już mamy zdobywcę złotej w takim razie, taki gracz, taka bramka, taka drużyna!
przelew dotarł.
@hoodykr to samo co Donnarummie
Mógł Kimmich trochę potrzebować pomocy lekarskiej, to być może było to też sprawdzone, w końcu kopnięcie w głowę. Jednak akurat wtedy kibice tego francuskiego zlepku twierdziliby, że nic się nie stało.
tam wiedzą jak odpowiedni teatrzyk odbębnić. Ten gruzin też dobry aktor, jakby mu prąd odcięło przy linii końcowej, ale tylko dlatego, że stracili piłkę. W sytuacji kiedy zostaliby przy piłce, cudownie by wyzdrowiał.
Na kontrze wkleić tym amatorom trzecią bramkę i niech sobie łoją w swojej lidze te lyony itp
z tego zlepku nazwisk nigdy nie było nie ma i nie będzie drużyny. Za chwilę i tak poczytamy, że w bundeslidze przeciwnika nie ma, psg nie miało formy. W pierwszej połowie ten zlepek nie istnieje. Pytanie co będize w drugiej, bo czerwo pewne.
no ale skąd ktoś ma niby wiedzieć co by było gdyby ? Równie dobrze moglibyśmy nakulać im 7 zamiast 4 w tej sytuacji. Albo przegrać 0:3.
Takie trochę nie tego porównanie i tekst, dlatego, że porównujemy Karla, który jest u nas do Wirtza, którego u nas nie ma. Oczywiście mega dobrze się stało, że Karl wykorzystuje swoją szansę powyżej oczekiwań, jednak nikt nie wie jakby te wydane 150mln € wyglądało w naszej taktyce i pomyśle pod wodzą Kompany'ego. Jakoś jestem wyjątkowo pewny, że Wirtz miałby u nas liczby.
Ależ mecz Karla, co on ma za wejścia! Ciekawe co będzie z jego kontraktem :D W ogóle cała drużyna gra piękne zawody, aż miło się na to patrzy :)
To jest bardzo dobra wiadomość, dawno chyba nie było przedłużenia kontraktu z trenerem a to świadczy o tym, że trener ma PRAWDZIWE poparcie całego klubu a nie tylko to na potrzeby wypowiedzi w mediach.
dajmy mu czas, Kompany wie co robi wg mnie.
@Ananas94 easy, jestem w branży niemal 20 lat ;) doskonale wiem jak to się odbywa i jak od kuchni wygląda elektryfikacja :P
To raczej większa atrakcja dla Audi niż dla piłkarzy. Ciekawe jaki % 'zielonych' auto musiało znaleźć się w tej puli, żeby potem móc się pochwalić jak bardzo została uratowana planeta :)
@Sopariev no dobrze, ale nikt nie pisal o tym, ze rzekomo wtopiliśmy :D zluzul i świętujmy brak tego transferu :D
Jakie to sympatyczne, że znalazło się takie Newcastle i zabrało nam możliwość podpisania tej kłody :D
Harry, odpuść :) Ten dyplom zdobywa byle jaki lulek, byleby to była barcelona, real albo psg. Na naszą drużynę tam nie ma miejsca :)
nie spodziewałem się takiego wyniku. Myślałem, że to będzie takie coś jak 45min gdzie takie kręgle tracimy i wynik jest 2:2. Olise jest nieoceniony. Bardzo fajny mecz Jacksona, bardzo mu zależy na dobrej grze i coś z tego zaczyna wychodzić. Szkoda sytuacji Diaza ale marudzenie na jego temat jak już co poniektórzy uprawiają to grube przegięcie.
'Bayern jest pewny swojej pozycji negocjacyjnej' - nic dodać nic ująć.
następny :( co tam się dzieje.
sprzedać zapomnieć. Trzeba powoli skutecznie żegnać się z takimi decyzjami, żeby nas nie straszyły nocami. Zbyt dużo takich kwiatków było w ostatnich latach.
Spokojnie, gdyby faul był w drugą stronę to Pan Maresca wymyśliłby grzmienie, że to Tah sprowokował podprogowo zachowanie tego drugiego i dlatego dostał ręką i padł jak rażony piorunem.
w opinii kibiców Chelsea, Bayern nie zagrał dobrego meczu i nie pokazał się z dobrej strony. Cóż, pozostaje zatem wyobrazić sobie ile metrów pod ziemią byłoby Chelsea w momencie kiedy Bayern zagrałby dobry mecz.
100% prawdy, Olise poruszając się po boisku robie wielką różnicę, nie jest tak bierny jak był Coman. Fajnie, bo jego postawa chyba podniosła też pośrednio formę Gnabry'ego.
@Barthyren nie wiem w jakich czasach funkcjonujesz ale być może z kartaginą miałeś rację.
@dudikov jednak nie ogarniasz.
Nie no, już bez przesady. Gnabry naprawdę bardzo dobry mecz, faktycznie Tah i Stanisic są słabymi ogniwami, ale nie wyolbrzymiałbym, że 'gramy' jednym zawodnikiem
Kilka spostrzeżeń po 1 połowie:
1) za dużo dzieje się naszą lewą stroną, Stanisic nie do końca ma kontrolę nad tym co się dzieje.
2) Kimmich naprawdę musi odpuścić rzuty rożne
3) Kimmich naprawdę naprawdę musi odpuścic rzuty rożne
4) Kimmich naprawdę naprawdę naprawdę musi odpuścić rzuty rożne
5) dobre momenty kiedy wchodzimy w ich pole karne i przyspieszamy grę, szkoda, że bez wykorzystania jeszcze.
6) Kimmich naprawdę naprawdę naprawdę naprawdę musi odpuścić rzuty rożne
@dudikov Ty to widzę, że nawet postów nie ogarniasz :D
Ale Olise pojechał z kukurydzą xDDDDDDDDDDDDDDD
Czego Ty nie ogarniasz.....
Ale GŁUPIE 2:1. Totalna głupota. To nie mogło się zdarzyć.
Panowie ktoś podrzuci jakiegoś linka :( ?
Zarówno wizerunkowo jak i sportowo nie można pozwolić na jego odejście.
Ja nie rozumiem... Uli wyraził się JASNO, że nie ma szans na grę w Bayernie a ten swoje...
no, a dziś grałby na wypożyczeniu w augsburgu razem z obiecującym talentem Mbappe.
to co powiedział Hoeness, nt podpisania definitywnego to jest skrajny idiotyzm. Jak można powiedzieć nowemu graczowi, że nie będzie tutaj grał? Przecież to jest brak szacunku to po raz a dwa (tak, wiem, można to obrócić) jest skrajnie demotywujące. I wiem o tym, że przecież Hoeness miał na myśli odniesienie się do wypełnienia klauzuli ale typ odleciał po raz kolejny. To jest tak jakbym zatrudniał kogoś do pracy na okres próbny i powiedział, że na pewno nie będzie miał następnej umowy bo nie zdoła czegoś zrobić.... no mega typ.
@IIWW wyjątek potwierdza regułę.
teraz już nawet nie będzie panicznych zakupów, poprzeczka coraz niżej a i tak chętnych do przeskoczenia brak.
Przepięknie potężni jesteśmy, ostatni dzień okienka a my stajemy w szranki z typowymi średniakami a zespoły chcące liczyć się w Europie jedynie uzupełniają swoje składy obserwując szachy na rynku. My za to jak co roku na wariata. Uli - co jeszcze ma się stać, abyś zauważył, że ta Twoja 'polityka' zaybeistości nic nie jest już warta?
@Sopariev absolutnie nie twierdzę, że Tottenham ma być słaby. Z czysto ludzkiego punktu widzenia, po prostu jest to zastanawiające i dziwne, tyle.
gdzie....? ROTFL.
Problemem wtedy staje się to, że my nadal nie mamy tego kolejnego defensora, który na zakładkę w przypadku odejścia Upa mógłby zgrywać się z drużyną i zdobywać doświadczenie. Znów wychodzi kadra kompletna, ale skoro Uli tak powiedział, tzn, że tak jest.
a jednak jak napisałem gdzieś wcześniej: 'obyśmy nie grali jak równy z równym', tak niestety się stało. Patrząc oczywiście na wynik, ponieważ przewaga była bezdyskusyjna i żadne 2 bramki Wiesbaden tego nie zmienią. Cóż jednak z tego, kiedy niezwykle często w ostatnich latach przytrafiają nam się zasłabnięcia w meczach w zasadzie bez jasnej przyczyny. Czy to mental? Czy to brak prawdziwego przywódcy a jedynie miękkie.... organizmy na boisku u nas są? No można by się pokusić o jakieś analizy, jednak co rzuca się w oczy to: płaczący Kimmich, próbuje coś tam pokazywać ale... - żaden przywódca. Kane - nie ma tego charakteru bez dwóch zdań. Olise - bardzo skryty w sobie człowiek. Neuer - ja nie wiem czy on jeszcze jest traktowany tak na 100%. Urbig próbował coś wczoraj wrzasnąć na naszych po stracie bramki, lecz to na pewno jeszcze nie czas na jego przywództwo. Co robi Boey w drużynie tego ja nie pojmę nigdy. Każdy sezon u nas chyba musi mieć swojego Sarr'a. Pavlovic, wczoraj męczarnia. Tah wyglądał jakby to był właśnie jego poziom a Kim nieogarnięty. Dużo pracy, bardzo dużo.
Ja z uwagą obserwowałbym jak radziłby sobie u nas. Skoro zaliczył taki zjazd to może i zaliczyć powrót do dobrego grania.
Kadra complete. Tylko 5 kontuzji, gdyby było więcej zawodników w kadrze, wtedy lista kontuzjowanych mogłaby być dłuższa!
żebyśmy czasem nie musieli grać jak równy z równym.
Skoro wszechwładny i wszechwiedzący Uli ma wewnętrzny spokój, że transfery nie są potrzebne, to znaczy, że tak jest! Kiedy w końcu cały świat i sytuacje nieprzewidywalne się tego nauczą?... ehhh... kontuzje i zmęczenie ciągle to samo - niereformowalne są.
Jestem ciekawy czy zapadną jakieś decyzje, które będą odważne. Moim zdaniem, na podstawie obserwacji, Neuer tak długo jak będzie w drużynie tak długo będzie rozdawał karty. Tutaj właśnie moja ciekawość jest największa.
matko bosko.... oby komuś nie odpaliło i rzeczywiście go ściągnęli, chyba, że za dwucyfrową kwotę z przecinkiem pomiędzy.
Przecież Bischof wypadł ze składu.
Spoko, nie ma co ryzykować przeszarżowaniem szerokości kadry. To nic nie zmienia, trzeba oszczędzać i nie ryzykować głupot, że jak wrócą kontuzjowani to będzie za dużo chłopa w zespole. Logika normalnie.
on ma lacie na nogach.
Harry z kolejnym trofeum :D
Obudźcie mnie. Minimum 1 zawodnik powinien jeszcze przyjść. A po drugie wcale mnie nie zdziwi jak nasze asy oddadzą jeszcze Kima. SABOTAŻ!